Proces taki mógłby więc potrwać jeszcze półtorej roku, a w tym czasie powinniśmy być świadkami wielu mocnych fal spadkowych i wzrostowych trwających po kilka miesięcy każda.
Gdyby przyjąć kolejne założenie, iż obecny proces odwracania trendu będzie podobny do poprzedniego procesu (odwracanie trendu ze spadkowego na wzrostowy w latach 2000-2002) pod względem czasu trwania poszczególnych fal oraz ich zasięgu, to obecna fala umacniania Dolara powinna potrwać do końca lipca i sprowadzić kurs Eur/Usd w okolice 1,35.
Brzmi to jak futurologia. Trudno bowiem wyobrazić sobie, by kurs Euro-Dolara spadł tak nisko bez jakichś impulsów ze strony danych makroekonomicznych, a te póki co nie wskazują na szybką poprawę w gospodarce amerykańskiej. No właśnie. Ale pamiętajmy, iż na kurs Eur/Usd wpływ ma nie tylko mianownik (czyli Dolar), ale także liczniki – czyli Euro. Tak więc ewentualny spadek kursu Eur/Usd może być spowodowany pogorszeniem sytuacji w krajach Eurolandu (głównie w Niemczech i Francji). Ostatnie dane makroekonomiczne faktycznie wskazują, iż krajach strefy Euro różowo nie jest.
Z punktu widzenia AT utrzymuje się krótkoterminowy trend spadkowy, a najbliższym znaczącym wsparciem jest poziom 1,50.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu






























































