REKLAMA

Waluty: Komentarz walutowy ECM

2006-05-08 16:13
publikacja
2006-05-08 16:13
Analiza fraktalna na poniedziałek 8.05.06

Ceny ropy naftowej spadły do poziomu 69.36 dolarów za baryłkę, ale notowania złota wynoszą aż 680.40 dolarów za uncję. Ósmego maja mamy kolejny dzień modelowy euro/dolara i lokalne ekstremum 1.2786. Zgodnie z modelem przyszła korekta i początek tego tygodnia przypomina trochę poprzedni ponidziałek. Nie sposób mówić o mocniejszym dolarze przy obecnych notowaniach surowców. Żaden z dobrych fundamentów USA nie spowodował umacniania się dolara, a wszystkie kiepskie raporty szybko osłabiały zielonego. Po wystąpieniu Bernanke na antenie CNBC prostującego pewne przekonania o zakończeniu cyklu podwyższania stóp procentowych dokonało niemałego zamieszania na foreksie. Prezes FED-u podkreślił, że inwestorzy niewłaściwie oceniają ryzyko inflacji w najbliższym czasie i ponownie poradził odnosić się do nowych danych statystycznych. Powstało jednak wrażenie, że to Bernanke źle odczytuje intencje rynku. W miniony czwartek ani Bank Anglii ani ECB nie zmienił stóp procentowych. Uczynił to wcześniej Bank Australii podnosząc stopy procentowe do 5.75%. Nie zmienia to mojego przekonania, że dojdzie do podwyżki stóp w eurostrefie jeszcze w pierwszej połowie tego roku. Według danych OECD w marcu inflacja wyniosła 2.2% r/r. Trzeba jednak powiedzieć, że inflacja liczona miesiąc do miesiąca jest znacznie powyżej celu inflacyjnego banku centralnego. Ważne było nie tyle to, co zrobiło ECB na ostatnim posiedzeniu, co konferencja Tricheta, który pomógł aprecjacji euro. Silniejsze euro z jednej strony zmniejsza ryzyko importu inflacji do eurostrefy, ale z drugiej strony zmniejsza konkurencyjność towarów produkowanych w tym regionie. Bankierzy centralni nie tyle obawiają się trendu wzrostowego euro/dolara, co szybkości tych zmian. Tradycyjnie wiele komentarzy wywołuje w Japonii sytuacja jena. Minister finansów zaniepokoił się szybkością umacniania się jena w stosunku do dolara, chociaż nie musiał nic mówić podczas świąt tego tygodnia. Jego wypowiedź należy zinterpretować jako interwencję werbalną w obronie interesów japońskich eksporterów. Przedstawiciele rządu Japonii nie zdołali jednak zapobiec bardzo mocnemu otwarciu poniedziałku dla jena w stosunku do dolara i innych głównych walut. Na USDJPY utworzyła się druga luka spadkowa z prawdziwego zdarzenia. USDJPY spadł dzisiaj do 111.00. Przez większość sesjo poniedziałku prym wiodły właśnie waluty azjatyckie. Umacniał się jen, won, dolar taiwański i baht tajlandzki.

W piątek złotówka odnotowała tegoroczny rekord umocnienia się w stosunku do dolara a dzień wcześniej do euro. Gdy EURUSD znajdował się znacznie powyżej 1.2700 USDPLN notowany był na poziomie 2.9833. EURPLN testował prawie poziom 3.8000. EURPLN przebił klasyczną linię wsparcia znajdującą się na 3.8400. Utrzymanie stóp procentowych przez RPP na poziomie 4% jest elementem zacieśniania polityki monetarnej przy aktualnym trendzie inflacji i kursach złotówki. Przy ocenie stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej należy brać pod uwagę nie tylko wysokość realnych stóp procentowych, ale także poziom realnego kursu walutowego. Umacnianie się złotówki oznacza zwiększenie tej restrykcyjności, mimo że za wcześnie mówić o zdecydowanej poprawie sytuacji gospodarczej w kraju. Ministerstwo Finansów sprzedało na czwartkowym przetargu dwuletnie obligacje o wartości 1.8 mld PLN. Popyt inwestorów wyniósł 7.5 mld PLN, a więc był czterokrotnie wyższy od podaży. Średnia rentowność osiągnęła 4.447% i była wyższa niż miesiąc wcześniej. Biorąc pod uwagę kształtowanie się poziomu inflacji i bieżące kursy złotówki, trudno nie odnieść wrażenia, że bardzo opłaca się kupować polskie papiery dłużne, a inwestorzy osiągną realne zyski większe niż na innych rynkach, na przykład w USA czy w eurostrefie. Na giełdzie warszawskiej rekord goni rekord.

Bardzo mocna złotówka pozostanie nadal pod wielką presją rynku globalnego i trudno liczyć na to, że nagle pojawią się znacznie lepsze poziomy dla eksporterów. Ci informowani byli przede wszystkim o ryzyku silnego umocnienia naszej waluty. Tym niemniej EURPLN miał w czwartek miejsce modelowe i od tego dnia widoczne jest lokalne odwrócenie trendu. Lekkie osłabienie złotówki może przeciągnąć się do połowy tygodnia.

Paweł Koszarny

Analityk FMA

ECM

8.05.06

 

Źródło:Euro Consulting & Management
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki