REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Eur/Usd – szansa na mocne odbicie w górę

Jacek Maliszewski2007-08-20 10:48
publikacja
2007-08-20 10:48
Dodaj Bankier.pl w Google
Tydzień temu wspominałem, iż: „Po raz pierwszy od sierpnia 1996 stopy procentowe w Japonii wzrosły powyżej 1%. Rynek zaczyna się obawiać, iż stopy w kraju kwitnącej wiśni będą dalej rosnąć wprawiając kredytobiorców, którzy korzystając z zerowych stóp pozaciągali pożyczki o sporej sumie w spore kłopoty. Teraz koszt obsługi takiej pożyczki zaczyna gwałtownie rosnąć zmuszając inwestorów do spłacania przynajmniej części długu.”.

Jak się przekonaliśmy w minionym tygodniu, paniczne odkupywanie Yena przez inwestorów (którzy wcześniej pozaciągali pożyczki w japońskiej walucie) doprowadziło do sporego zamieszania nie tylko na rynku walutowym, ale także na rynku akcji oraz na rynku towarowym.

Co teraz? Wydaje się, iż rynek po raz kolejny podniesie się tak, jak to już wiele razy miało miejsce. Yen ponownie zacznie być sprzedawany i wszystko wróci do poprzedniego stanu. Do czasu… Kolejna fala paniki może bowiem przesądzić o odwróceniu się trendów wieloletnich.

Na razie jednak spadające kursy Usd/Jpy, Eur/Jpy, Gbp/Jpy, itp. Zatrzymały się na ważnych wsparciach długookresowych. Podobnie kurs Gbp/Usd oraz Eur/Usd zatrzymały swe spadki na liniach wieloletniego trendu.

Początek tygodnia powinien więc przynieść dość znaczne odreagowanie włącznie z wyjściem kursu Eur/Usd powyżej 1,3600. Gdyby tak się stało i rynek powrócił ponad ten poziom, mogłoby dojść do ponownej euforii i szale zakupu akcji, towarów oraz walut wysoko procentowych (Dolar australijski, nowozelandzki, Funt brytyjski).

Tydzień temu wspominałem jeszcze, iż: „W razie przełamania wsparcia znajdującego się na wysokości 1,3600, rynek powinien zejść w okolice 1,3400, gdzie przebiega linia wieloletniego trendu rosnącego. Inwestorzy o średnioterminowym horyzoncie inwestycyjnym otrzymaliby wtedy sygnał do odnawiania (otwierania nowych) długich pozycji.”.

Dodałem wtedy jeszcze, iż: „Na razie bardziej prawdopodobny stał się spadek do 1,3400 (niż odbicie od poziomu 1,3600 w górę). Oznacza to, iż osoby nie stroniące od ryzyka powinny wstawić zlecenia stop-sell (czyli otwarcie krótkiej pozycji zleceniem stop) w chwili, gdy kurs spadnie poniżej 1,3590.”.

Jak widzimy spadek do 1,3400 (a nawet nieco poniżej tego poziomu) został wypełniony i tym samym pojawił się sygnał do zajmowania długich pozycji dla inwestorów średnioterminowych. Jak wysoko może dojść korekta zrostowa? Na wysokości 1,3550 znajduje się pierwsze zniesienie Fibonacciego (rynek dotarł tam w piątek po obniżeniu przez FED stopy dyskontowej). Nieco wyżej – na wysokości 1,3600 znajduje się połowa fali spadkowej.

To właśnie ten poziom stanie się teraz arcyważny z punktu widzenia analizy technicznej. Jeśli wzrost kursu Eur/Usd zostanie zahamowany tuż poniżej, inwestorzy zaczną na wyścigi wystawiać krótkie pozycje (kupować Dolara). Jeśli jednak poziom 1,3600 uda się przebić od dołu, wszyscy, którzy posiadają krótkie pozycje zaczną je panicznie zamykać zleceniami stop-loss. W takim scenariuszu moglibyśmy podskoczyć nawet do 1,3660 gnani w górę uaktywniającymi się kolejnymi zleceniami stop-loss.

Warto więc zachować czujność. Inwestorzy, dla których zbyt duża zmienność na rynku Eur/Usd daje się we znaki powinni skoncentrować się na spokojniejszej parze Eur/Gbp. Tutaj preferowane są krótkie pozycje – czyli gra na szybsze umocnienie Funta względem Dolara niż waluty europejskiej.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki