REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Walka z narkotykami czy skok na ropę? USA gromadzą potężne siły przy Wenezueli

2025-12-07 14:11, akt.2025-12-07 20:52
publikacja
2025-12-07 14:11
aktualizacja
2025-12-07 20:52
Dodaj Bankier.pl w Google

USA skierowały duże siły wojskowe w pobliże Wenezueli i według stacji CNN Espanol wydają się gotowe do wojny. Waszyngton mówi o walce z przemytem narkotyków i migrantów, a reżim w Caracas twierdzi, że celem jest obalenie prezydenta Nicolasa Maduro i przejęcie kontroli nad bogatymi złożami ropy.

Walka z narkotykami czy skok na ropę? USA gromadzą potężne siły przy Wenezueli
Walka z narkotykami czy skok na ropę? USA gromadzą potężne siły przy Wenezueli
fot. miss.cabul / / Shutterstock

Dyrektor Instytutu Strategii i Bezpieczeństwa na Uniwersytecie w Exeter prof. Anthony King ocenił w rozmowie z PAP, że wzmocnienie sił w regionie Karaibów jest elementem nowej strategii bezpieczeństwa narodowego USA, która główny nacisk kładzie na półkulę zachodnią, wyznaczoną jako strefa wpływów USA.

Wojska USA zgromadzone w regionie Karaibów są obecnie najliczniejsze od dziesięcioleci. Przebywa tam ponad 15 tys. amerykańskich żołnierzy, a w listopadzie do regionu skierowano lotniskowiec USS Gerald R. Ford, największy okręt wojenny świata.

Amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły od września ponad 20 ataków na domniemane łodzie przemytnicze na Morzu Karaibskim i Pacyfiku. W uderzeniach zginęły co najmniej 83 osoby, które Waszyngton określa mianem „narkoterrorystów”. Prezydent Donald Trump zapowiadał, że wkrótce może zaatakować również na terytorium Wenezueli.

Administracja USA nie uznaje Maduro za prawowitego prezydenta Wenezueli i oskarża go o kierowanie grupą przestępczą Cartel de los Soles, przemycającą narkotyki. Wyznaczyła również nagrodę w wysokości 50 mln dolarów za pomoc w jego ujęciu. Maduro odrzuca te oskarżenia.

Wakacje na giełdzie

Jednym z priorytetów polityki bezpieczeństwa prezydenta Donalda Trumpa jest ukrócenie przemytu narkotyków, szczególnie kokainy i fentanylu, do USA. Eksperci ds. walki z narkotykami zwracają jednak uwagę, że Wenezuela nie odgrywa bardzo istotnej roli w tym procederze – podała stacja BBC.

Sąsiadująca z Wenezuelą Kolumbia jest największym na świecie producentem kokainy, ale większość trafia do USA innymi trasami, głównie przez Pacyfik. Natomiast fentanyl, wiązany w USA z dziesiątkami tysięcy zgonów rocznie, powstaje głównie w Meksyku i szmuglowany jest drogą lądową, przez granicę obu państw.

Maduro przejął władzę w Wenezueli w 2013 roku, po śmierci poprzedniego prezydenta Hugo Chaveza. Pod jego rządami kraj, dysponujący bogatymi złożami ropy, pogrążył się w katastrofalnym kryzysie gospodarczym i humanitarnym. Wyjechało z niego prawie 8 mln osób, co nasiliło presję migracyjną, głównie na okoliczne kraje Ameryki Południowej, ale również na USA.

Walka z nielegalną imigracją jest kolejnym z priorytetów polityki prezydenta USA. Trump oskarżył Maduro o „opróżnianie swoich więzień i zakładów dla obłąkanych” oraz wysyłanie ich lokatorów do USA. Nie przedstawił na to żadnych dowodów.

Po wyborach z lipca 2024 roku, uznawanych powszechnie za sfałszowane, reżim w Caracas zaostrzył prześladowania opozycji i brutalnie tłumił protesty. Na arenie międzynarodowej Maduro jest sojusznikiem przywódcy Rosji Władimira Putina i poparł jego agresję przeciwko Ukrainie.

Według agencji Reutera Trump przeprowadził w listopadzie rozmowę telefoniczną z Maduro i dał mu siedem dni na ucieczkę z kraju wraz z rodziną. Po upływie tego terminu ogłosił „całkowite zamknięcie” przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą, w wyniku czego większość linii lotniczych odwołało międzynarodowe połączenia z Caracas.

Reżim Maduro twierdzi, że celem USA jest siłowe odsunięcie go od władzy i przejęcie kontroli nad wenezuelskimi złożami ropy. Departament Stanu USA zaprzeczył, jakoby ropa naftowa odgrywała istotną rolę w tych działaniach.

Niezależnie od motywacji, w przypadku zmiany władzy w Wenezueli, jej złoża będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości kraju, a ewentualne otwarcie eksportu wenezuelskiego surowca byłoby korzystne dla USA i ich sojuszników – oceniła CNN Espanol.

Wiele osób utożsamia bogate złoża ropy z krajami Bliskiego Wschodu, tymczasem Wenezuela dysponuje największymi pokładami tego surowca, stanowiącymi w przybliżeniu jedną piątą złóż światowych. Kraj nie wykorzystuje jednak tego potencjału, wytwarzając zaledwie milion baryłek dziennie, czyli około 0,8 proc. produkcji światowej – podała stacja.

Wśród przyczyn są międzynarodowe sankcje nałożone na reżim Maduro, jak również kryzys gospodarczy, złe zarządzanie i nieodpowiednia konserwacja urządzeń. Bez wystarczających inwestycji starzejąca się infrastruktura znacznie ograniczyła w ostatnich latach moce produkcyjne.

CNN Espanol podkreśliła, że choć USA produkują najwięcej ropy naftowej na świecie, w dalszym ciągu muszą ją importować. Dotyczy to szczególnie tego rodzaju ropy, jaki występuje w Wenezueli. O ile ropa wydobywana w USA nadaje się do produkcji benzyny, surowiec wenezuelski jest odpowiedniejszy do szeregu innych zastosowań, w tym do produkcji oleju napędowego – podała stacja.

Zwiększenie obecności wojskowej USA w regionie Karaibów wpisuje się w priorytety nakreślone w nowej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Zapowiedziano w niej prymat USA na zachodniej półkuli oraz niedopuszczenie rywali tego regionu do posiadania tam „zdolności zagrażania” bezpieczeństwu kraju. (PAP)

mw/ wia/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
polonu
Bandzior szykuje się do napadu z rabunkiem . Angole będą jeszcze oddawać 31 ton Wenezuelskiego złota co skradli i to z odsetkami .
miketheripper
Broń masowego rażenia już była.
techniki-manipulacji
Prawica u władzy zawsze oznacza wojnę.
miketheripper
Czasy się zmieniają, mamy XXI wiek - narzędzia beyond imagination.
wizytator
To życzę Wenezueli stworzenia jakieś większej bombki na święta. I będzie nietykalna.
mirek6504
Pójdą na Wenezuela bo dlug dobiją gospodarkę a nie ma z czego spłacać,,
jag63
W Wenezueli teraz stacjonuje około 30 rosyjskich Su-30 i Su-57 uzbrojonych w KH-31.
Zapowiada się bardzo interesujące i niebezpieczne widowisko. Być może rozstrzygające losy świata. USS Gerald Ford to prestiżowy cel. Mniejszych okrętów jest cała flota.
US Navy pewnie straci sporo sprzętu na Karaibach, nie wiadomo, albo chyba
W Wenezueli teraz stacjonuje około 30 rosyjskich Su-30 i Su-57 uzbrojonych w KH-31.
Zapowiada się bardzo interesujące i niebezpieczne widowisko. Być może rozstrzygające losy świata. USS Gerald Ford to prestiżowy cel. Mniejszych okrętów jest cała flota.
US Navy pewnie straci sporo sprzętu na Karaibach, nie wiadomo, albo chyba już wiadomo, po co. Nie starczy sił, by obronić Tajwan. Czy amerykanie aż tak zdur... ?

.
kaczyslaw_
Największy na świecie okręt wojenny przeciwko małym łodziom przemytników? Kto to łyka?

To będzie wprowadzenie demokracji w stylu amerykańskim.
sterl
Całkowita blokada od wielu lat, żeby zmusić do oddawania ropy za prawie darmo ,jak Irak i Libia a jednak dalej żyją? ,jest oczywiste, że przemyt ściga się na własnych granicach, a jak tam nie dają rady to nigdzie nie dadzą rady..
bha
Cóż..... Raczej chodzi o Grubszy Deal tylko ewentualnie jakim odbędzie to się kosztem i kogo???.

Powiązane: Wenezuela

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki