REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG20 założył "żółtą koszulkę" lidera

2012-07-05 17:48
publikacja
2012-07-05 17:48
Wspólne działanie jednych z najbardziej wpływowych banków centralnych na świecie, zamiast wybuchu euforii przyniosło więcej wątpliwości. Dobre wieści z amerykańskiego rynku pracy zostały przyćmione przez słabsze odczyty z sektora usług USA. Z kolei WIG20 bronił honoru i należał do najlepszych indeksów czwartkowego handlu.

Kulminacja emocji przyszła wraz z decyzją Banku Anglii o rozszerzeniu programu skupu aktywów o kolejne 50 mld funtów, decyzji Ludowego Banku Chin o obcięciu stóp procentowych oraz decyzji takiej samej decyzji Europejskiego Banku Centralnego. Europejsko-azjatyckie luzowanie polityki i obniżanie kosztu pieniądza na rynku zamiast eurforii, rozbudziło niedosyt i przyniosło więcej obaw (Chiny tną stopy - Anglia dodrukuje więcej).

Prezes EBC Mario Draghi powiedział na konferencji prasowej po ogłoszeniu decyzji, że choć obecna sytuacja nie jest tak zła jak w 2008 roku, to w dalszym ciągu istnieje ryzyko pogorszenia perspektyw gospodarczych dla strefy euro. Wzrost gospodarczy pozostaje słaby (a dokładnie mamy do czynienia już z recesją), a wysoka niepewność wpływa na niski poziom zaufania wśród konsumentów i przedsiębiorców.

Na rodzimym rynku, dużym zainteresowaniem cieszyły się spółki DSS, PBG i IDMSA, które w ostatnim czasie napotykają na nowe wyzwania. Dolnośląskie Surowce Skalne, czyli spółka która przejęła od Chińczyków budowę odcinka autostrady A2, dopiero dziś opublikowała raport za 2011 rok. Wyniki robią duże wrażenie, niestety negatywne (Spółka, której strata wzrosła o 2802%).

Źródło: Bankier.pl, Indeks WIG20, 05.07.12

Ostatecznie warszawski indeks blue-chipów zakończył sesję na poziomie 2 287,47 punktów, czyli o 1,11 proc. wyżej niż wczoraj, dzięki czemu przejął "żółtą koszulkę" lidera w Europie. Najsłabiej wypadły spółki Tauron (-0,68 proc.), BRE (+0,03 proc.) oraz Asseco Poland (+0,10 proc.). Z drugiej strony najwięcej zyskały spółki GTC (+2,82 proc.), Lotos (+2,33 proc.) oraz TVN (+2,29 proc.).

O godzinie 17:30 za jedno euro płacono 4,20 złotych (1 grosz mniej niż wczoraj). Dolar kosztował wówczas 3,39 złotych, czyli o 4 groszy drożej niż na wczorajszym zamknięciu.

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl
 






Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Wąsik
haha i cisza w temacie a końcem maja i początkiem czerwca naganiali ,że spadnie do zera no i proszę leszcze wysypały akcje grubym. Cisza na blogu grubi pozbierali sprzedadzą wam na szczycie jak już uznacie ,że to jest ten dobry czas w mediach też tak będzie. Psychologia tłumu.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki