Jeszcze w 2010 roku, DSS był na minusie "tylko" 15 milionów złotych. Dzisiejsza publikacja wyników za 2011 rok zawiera już kwotę 435 milionów złotych. Oznacza to, że w ciągu roku strata netto Dolnośląskich Surowców Skalnych wzrosła o 2802 proc.
Źródło: Bankier.pl, Kurs DSS na przestrzeni roku
| »Czy Polimex-Mostostal podzieli los PBG i DSS? |
Co ciekawe, na tle ogromnej straty przychody DSS wynosiły w 2011 roku 588,5 mln złotych. W raporcie za I kwartał podawano za to, że strata netto za ubiegły rok wynosiła jedynie 35,5 mln złotych. Okazało się jednak, że jest to 400 mln więcej. Obrót akcjami DSS był w maju zawieszony przez KNF na kilkanaście sesji wskutek nie opublikowania w terminie raportu kwartalnego.
Przy okazji dyskusji na temat spółki Dolnośląskich Surowców Skalnych trudno nie odnieść się do słów ministra infrastruktury Sławomira Nowaka, który pod koniec lutego stwierdził w wywiadzie dla RMF FM: Nie ma ryzyka upadłości DSS, sprawdzamy ich płynność na bieżąco.
| »DSS - ruletka spekulacji rozkręcona w najlepsze |
Jak podała spółka w raporcie - strata 435,43 mln złotych jest rezultatem konserwatywnego ujęcia w wyniku za 2011 rok wszystkich niekorzystnych skutków zaangażowania Grupy DSS w realizację projektów drogowych oraz utworzenia rezerw i dokonania odpisów wartości aktywów trwałych (w związku z procesem upadłości).
K.G.





























































