Wzrosty na koniec tygodnia pomogły wybronić WIG20 przez przełamaniem ważnych wsparć wyznaczonych majowymi minimami. Wydarzeniem dnia była wyprzedaż akcji biotechnologicznej spółki powiązanej z Michałem Sołowowem.


WIG20 zyskał 1,69 proc. WIG był wyżej o 1,42 proc. i skończył na 53 014,11 pkt. mWIG40 zwyżkował o 1,49 proc., a sWIG80 był o 0,4 proc. pod kreską. Obroty wyniosły 678 mln zł, z czego 544 mln dotyczyło WIG20.
W bilansie tygodnia. WIG20 zyskał 0,34. WIG z kolei był wyżej o 0,73 proc. Najwięcej zyskały średnie spółki reprezentowane przez mWIG40 (2,17 proc.). sWIG80 natomiast spadł o 0,95 proc.
Zdecydowanym liderem wzrostów był sektor spożywczy (7,36 proc.). Dalej byli producenci leków (2,78 proc.) oraz gier (2,72 proc.). Największe spadki dotyczyły spółek odzieżowych (-4,27 proc.). Budownictwo, nieruchomości i motoryzacja oddały poniżej 1 proc. Wzrosty zaliczyło w sumie 10 indeksów sektorowych.
Rynek akcji był w tym tygodniu pod presją spadających cen surowców i obaw o recesję wspieranych danymi makro. Umocnienie dolara, a co za tym idzie słabość polskiej waluty nie sprzyjały polskim akcjom. To m.in. efekt obaw o niedowiezienie przez RPP zakładanych przez rynek podwyżek stóp procentowych. Zaczął to wyceniać już rynek długu, na którym rentowność obligacji uległa silnemu spadkowi z ponad 8 proc. notowanych jeszcze w na początku tygodnia. W piątek polskie 10-latki zeszły już poniżej 6,80 proc., chociaż w drugiej połowie dnia rentowności zyskały kilka pb.

Podobnie na ryzyko ogólnoświatowej recesji reagowały amerykańskiej obligacje co jednak od razu przełożyło się na wzrosty na tamtejszym rynku akcji. W Polsce dopiero piątek przyniósł wyraźne przeniesienie sentymentu z rynków bazowych, w dodatku z rozgrywaniem na WIG20 ważnego wsparcia na wykresie, jakim było majowe minimum na poziomie 1652 pkt.
W tym tygodniu bykom udało się oprzeć podaży, próbującej przełamać w dół nakreślony poziom, a w całym tygodniu utrzymać status quo z tygodnia poprzedniego. Dalsza korelacja z ogólnoświatowym sentymentem i bliskość majowych minimów to ryzyko ich pogłębienia, zwłaszcza jeśli spadki na rynku surowców będą trwały dalej. Tym bardziej że większy kapitał zdaje się być póki co poza rynkiem i obserwować sytuację z boku, o czym świadczą ostatnie niskie obroty.
W WIG20 najlepiej zachowały się akcje CD Projektu (4,12 proc.) PKO BP (3,66 proc.) Dino (3,5 proc.) i Asseco (3,47 proc.). Duży wpływ na indeks blue chips miały wzrosty Santandera (3,33 proc.), Allegro (2,74 proc.), Pekao (2,63 proc.) czy KGHM-u (2,62 proc.).
Cena miedzi w piątek wyhamowała spadki, ale i tak cały tydzień przyniósł najmocniejszą zniżkę od roku. Pierwszą od początku kwietnia tygodniową zniżkę zaliczyła cena ropy. W piątek co prawda „czarne złoto” nieco odrobiło i znów jest wyceniane na ponad 110 dol za baryłkę, a kursy PKN Orlen (0,31 proc.) czy Lotosu (-1,06 proc.) były w piątek różnie traktowane przez inwestorów.
Najwięcej z grona dużych spółek przeceniono akcje LPP (-5,89 proc.), a cena znów jest poniżej 9 tys. zł i zmierza w stronę ostatnich, majowych minimów. Spadki LPP mogą być związane z pogorszeniem sentymentu względem branży po rewizji prognozy wyników dokonanej przez niemieckie Zalando i mocnych spadkach kursu tej spółki podczas piątkowych notowań.
Niżej notowano także akcje JSW (-0,66 proc.) mBanku (-0,75 proc.) i Pepco (-0,11 proc.) i PGNiG (-0,04 proc.)
W drugiej linii wyróżnił się kurs Kernela, który po wzroście o 12,78 proc. oddalił się od poziomu ostatnich minimów z dnia poprzedniego. Mocniej kupowane także akcje Neuki (7,65 proc.) czy Kruka (5,15 proc.). Spadki w tym segmencie objęły 10 spółek z Polenergią (-2,28 proc.) i Grupą Pracuj (-2,14 proc.) na czele.
Na szerokim rynku najwięcej mówiono o notowaniach Molecure (dawniej OncoArendi). Spółka poinformowała, że Galapagos (z którą miała umowę partneringową) w związku z aktualizacją globalnej strategii podjął decyzję o rozwiązaniu umowy licencyjnej podpisanej w listopadzie 2020 r.
Kurs runął o 44,99 proc. sprowadzając cenę za walor poniżej poziomu sprzed podpisania umowy.
Spółka twierdzi, że odzyska pełne prawa do wszystkich związków oraz cząsteczek przekazanych Galapagos na podstawie umowy, a w "ciągu kilku tygodni przedstawi plany dalszego rozwoju" - powiedział na konferencji prezes spółki Marcin Szumowski.
Największym akcjonariuszem Molecure jest Black Forest SICAV-SIF – luksemburski fundusz inwestycyjny założony i kontrolowany przez Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka wg ostatniego rankingu Forbesa.
Innym mocnym spadkiem wyróżnił się kolejny debiutant z branży gamdev na rynku New Connect. Games Box (-62,9 proc.) to 9. debiut w tym roku na rynku alternatywnym, 382 spółka na liście notowanych tam podmiotów i 61 z branży producentów gier na tym rynku.
MKu































































