REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG-20 powinien testować dzisiaj opór w obszarze 1140 -1150 pkt.

Piotr Kuczyński2002-08-22 08:07główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion
publikacja
2002-08-22 08:07
Dodaj Bankier.pl w Google

WIG-20 powinien testować dzisiaj opór w obszarze 1140 -1150 pkt.

    Wczorajszy atak popytu przed samym końcem sesji w USA niewątpliwie pomoże dzisiaj rynkom Eurolandu. Owszem, jest zagrożenie podwójnym szczytem, o którym wczoraj pisałem, ale tym nikt przed faktem nie będzie sobie zawracał głowy. Po sesji w USA nic wielkiego się nie wydarzyło. Jedynie Moody's Investors Service zagroził, że może obniżyć długoterminowy rating J.P. Morgan Chase (to kolejna agencja po Standard & Poor's). AHI wzrósł o 0,14%, a kontrakty są w okolicach zera.

    Dzisiaj są dane makro w USA (14.30), ale musiałyby być fatalne, żeby popsuły nastroje – za to, gdyby były dobre to rynek natychmiast zareagowałby wzrostem. Chodzi o ilość noworejestrowanych bezrobotnych w ostatnim tygodniu. Prognoza mówi o spadku z 388 tys. do 385 tys.

    Nasz rynek dzisiaj to odrębna historia (jak to często ostatnio bywa). Rozgrzany jest po wczorajszej sesji do czerwoności – to fakt. Warto jednak chłodno podejść do wczorajszego wybicia. Częściowo przypomina to pułapkę z 16.05 (wtedy rolę PKN odegrała TPSA). Jednak wtedy rynek po prostu był dużo wyżej, a teraz jest możliwość poprowadzić korektę nawet do 1200 pkt. Czy tak będzie to już zupełnie inna sprawa. Uważam, ze 1150 pkt. testować musimy. Czy dzisiaj? Tego nie wiem. Trzeba wziąć pod uwagę, że zarówno TPSA, jak i sektor bankowy są po dużych wzrostach. Wiele spółek z sektora bankowego ma za około 2% bardzo poważne opory. Wczoraj rynek prowadziły PKN i banki. Sektor TMT był przez bardzo długi czas bardzo niechętny wzrostom. Żeby rynek nadal rósł to się musi zmienić.

    Nie wiem, jak zostanie rozegrana dzisiejsza sesja. Wywołać entuzjazm na początku byłoby niezwykle łatwo. Ja jednak początek sesji po prostu bym przeczekał. Szczególnie ostrożny byłbym na spółkach, które podawały słabe wyniki, a teraz prowadzą hossę. Korekty na nich będą bardzo brutalne. Gdyby rzeczywiście początek był bardzo dobry to i tak dosyć szybko powinna nastąpić korekta, po której zobaczymy, jaki jest stan rynku. Jeśli to uderzyli spekulanci zagraniczni to nie dadzą rynkowi odpocząć. Jeśli nasze fundusze to trzeba być bardzo ostrożnym.

    Ciekawy artykuł jest w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”. Twierdzi się w nim, że Computerland przymierza się do przejęcia Softbanku. Prawda czy nie to na dzisiaj nie ma znaczenia. Na świecie reakcja jest taka, że tanieje spółka przejmująca, a rośnie przejmowana. U nas zazwyczaj rosną obie. Jedno jest pewne: to dobry artykuł dla Softbanku, bo inwestorzy będą podejrzewali, że nastąpi walka między Prokomem a Computerlandem.

    Na WIG-20 między 1145 a 1150 mamy zarówno średnią 45. sesyjną jak i okno bessy. Ten obszar nie powinien być tak łatwy do przebicia jak wczorajsze 1120. Poza tym trzeba brać pod uwagę, że po wyjściu z takiej konsolidacji indeksy czasem robią ruch powrotny zanim ruszą wyżej. Tyle, że czasu na wzrosty jest według mnie mało, więc pewnie i ruchu powrotnego nie będzie, a korekty powinny odbywać się podczas sesji. Reasumując: jeśli sytuacja na świecie nie przeszkodzi to dzisiaj powinniśmy atakować 1150 pkt. Należy również oczekiwać korekty w czasie sesji.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki