Pierwszą próbę pokonania swojego maksimum na poziomie 2573 pkt (z notowań intraday) WIG20 podjął już na początku sesji. Wtedy jednak ta sztuka nie udała się, indeks pokonał jedynie rekord wszechczasów z końca notowań.
"Początek był bardzo ładny pod wpływem dobrej sesji w USA i Japonii. Próba ataku na szczyt okazała się nieudana, ale brakowało naprawdę niewiele. Scenariusze ostatnich dni są podobne - o około 14-15 rynek staje się silniejszy. Jeśli ów scenariusz sprawdzi się dzisiaj, możemy widzieć kolejną próbę uzyskania historycznego rekordu" - powiedział agencji PAP makler DM BZ WBK Paweł Bartczak.
Dobry dzień mają dziś spółki paliwowe, dzięki zwyżkom cen ropy naftowej na światowych rynkach. Akcje PKN Orlen rosną dziś o 2% do 61,5 zł. Natomiast papiery Grupy Lotos zyskują niemal 0,7% i są notowane na poziomie 46 zł.
Na wartości tracą dziś notowania Telekomunikacji Polskiej. Analitycy uważają, że źródłem pogorszenia sentymentu do tej spółki są plany Ministerstwa Transportu i Budownictwa dotyczące wprowadzenia nowej strategii telekomunikacyjnej, która może doprowadzić do spadku rynkowych udziałów TP S.A.
"Zdaniem naszych analityków, zmniejszenie udziału TP SA w rynku telekomunikacyjnym jest i tak nieuniknione, ale to sprawa rynku, a nie ministrów" – twierdzi makler DM BZ WBK Paweł Bartczak, cytowany przez PAP.
Około południa za jeden walor TP S.A. trzeba było zapłacić 23,5 zł, co oznacza spadek o 1,67%.
M.D.
Na podstawie: PAP


























































