REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W tych bankach najchętniej zaciągaliście kredyty mieszkaniowe w I kw. 2018 roku

Wojciech Boczoń2018-06-04 10:39analityk Bankier.pl
publikacja
2018-06-04 10:39
Dodaj Bankier.pl w Google
W tych bankach najchętniej zaciągaliście kredyty mieszkaniowe w I kw. 2018 roku
W tych bankach najchętniej zaciągaliście kredyty mieszkaniowe w I kw. 2018 roku
/ Bankier.pl

PKO Bank Polski, Bank Pekao i ING Bank Śląski przeznaczyły na finansowanie mieszkań najwięcej w pierwszym kwartale 2018 r. – wynika z danych zebranych przez redakcję Bankier.pl. Rekordzista udzielił w ciągu trzech miesięcy finansowania o łącznej wartości 3,1 mld zł.

Pierwszy kwartał był na rynku kredytów mieszkaniowych rekordowy. Narodowy Bank Polski podaje, że odnotowano największy wzrost popytu na kredyty od połowy 2007 r. W dużym stopniu odpowiadało za to udostępnienie ostatniej transzy na dofinansowanie kredytów mieszkaniowych w ramach programu "Mieszkanie dla młodych".

Zebraliśmy z banków dane o sprzedaży hipotek w I kwartale 2018 r. Odpowiedzi na pytania zadane w ankiecie udzieliło nam 10 banków. Łącznie udzieliły finansowania na 11,7 mld zł. Rekordzistą jest PKO BP, którego wartość udzielonych kredytów hipotecznych w I kw. 2018 wyniosła łącznie 3,1 mld zł. Na drugim miejscu pod względem sprzedaży uplasował się Bank Pekao – udzielił finansowania na łączną kwotę 2,8 mld zł. Trzecie miejsce na podium zajął ING Bank Śląski – 2,1 mld zł.

fot. / / Bankier.pl

Nie wszystkie banki podały nam dane na temat liczby udzielonych kredytów. Spośród tych instytucji, które podzieliły się tą informacją, najwięcej kredytów udzielił Pekao – 13,7 tys. Na drugim miejscu znalazł się BZ WBK – 7,6 tys., a na trzecim Millennium – 3,5 tys. Siedem banków, które udzieliło odpowiedzi, sprzedało w I kw. 2018 r. o 8,1 tys. więcej hipotek niż ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku.

Wakacje na giełdzie

Największym portfelem hipotek ogółem może pochwalić się PKO BP – wartość jego portfela wynosi blisko 103 mld zł. Bank Pekao ma portfel o połowę mniejszy – 48 mld zł. Na trzecim miejscu znajduje się BZ WBK – 35 mld zł.

- Rządowy program dofinansowania wkładu własnego kończy swój żywot i w kolejnych okresach banki będą musiały polegać na sprzedaży standardowych produktów. Instytucje chcące bardziej agresywnie zwiększać swój udział w rynku, sięgają po arsenał narzędzi promocji sprzedaży. Jest prawdopodobne, że w całym 2018 roku skala finansowania hipotecznego przebije wartości odnotowane w 2017 r. – komentuje Michał Kisiel, analityk Bankier.pl.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jasiek2017
Polacy zarabiaja coraz wiecej wiec i biora wieksze kredyty. Mieszkania drozeja wiec co roku na ta sama ilosc m2 musza przeznaczyc wiecej PLNow. Jak to sie mowi tanio juz bylo. Ale wiekszosc ktora i tak nigdy nie kupi mieszkania (nie stac ich) jak zwykle czeka na besse i spadki o 50% ))))
search
Jeszcze sa mieszkania +, Coz ostatnia banka na hipotekach byla ponad 10 lat temu, watpie by znow za mojego zycia sie pojawila. Ceny w warszawie juz dawno przebily ceny z 2007. W europie zachodniej juz nie wspomne. Inflacja ale nie ta GUS a ta w realu, wzrost uslug i pensji wymusi wzrost cen m2. Choc rozumie ludzi co czekaja na besse.Jeszcze sa mieszkania +, Coz ostatnia banka na hipotekach byla ponad 10 lat temu, watpie by znow za mojego zycia sie pojawila. Ceny w warszawie juz dawno przebily ceny z 2007. W europie zachodniej juz nie wspomne. Inflacja ale nie ta GUS a ta w realu, wzrost uslug i pensji wymusi wzrost cen m2. Choc rozumie ludzi co czekaja na besse. Obecnie jest hossa buduje sie i sprzedaje jak nigdy dotad,

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki