

PKO Bank Polski, Bank Pekao i ING Bank Śląski przeznaczyły na finansowanie mieszkań najwięcej w pierwszym kwartale 2018 r. – wynika z danych zebranych przez redakcję Bankier.pl. Rekordzista udzielił w ciągu trzech miesięcy finansowania o łącznej wartości 3,1 mld zł.
Pierwszy kwartał był na rynku kredytów mieszkaniowych rekordowy. Narodowy Bank Polski podaje, że odnotowano największy wzrost popytu na kredyty od połowy 2007 r. W dużym stopniu odpowiadało za to udostępnienie ostatniej transzy na dofinansowanie kredytów mieszkaniowych w ramach programu "Mieszkanie dla młodych".
Zebraliśmy z banków dane o sprzedaży hipotek w I kwartale 2018 r. Odpowiedzi na pytania zadane w ankiecie udzieliło nam 10 banków. Łącznie udzieliły finansowania na 11,7 mld zł. Rekordzistą jest PKO BP, którego wartość udzielonych kredytów hipotecznych w I kw. 2018 wyniosła łącznie 3,1 mld zł. Na drugim miejscu pod względem sprzedaży uplasował się Bank Pekao – udzielił finansowania na łączną kwotę 2,8 mld zł. Trzecie miejsce na podium zajął ING Bank Śląski – 2,1 mld zł.
Nie wszystkie banki podały nam dane na temat liczby udzielonych kredytów. Spośród tych instytucji, które podzieliły się tą informacją, najwięcej kredytów udzielił Pekao – 13,7 tys. Na drugim miejscu znalazł się BZ WBK – 7,6 tys., a na trzecim Millennium – 3,5 tys. Siedem banków, które udzieliło odpowiedzi, sprzedało w I kw. 2018 r. o 8,1 tys. więcej hipotek niż ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku.

Największym portfelem hipotek ogółem może pochwalić się PKO BP – wartość jego portfela wynosi blisko 103 mld zł. Bank Pekao ma portfel o połowę mniejszy – 48 mld zł. Na trzecim miejscu znajduje się BZ WBK – 35 mld zł.
- Rządowy program dofinansowania wkładu własnego kończy swój żywot i w kolejnych okresach banki będą musiały polegać na sprzedaży standardowych produktów. Instytucje chcące bardziej agresywnie zwiększać swój udział w rynku, sięgają po arsenał narzędzi promocji sprzedaży. Jest prawdopodobne, że w całym 2018 roku skala finansowania hipotecznego przebije wartości odnotowane w 2017 r. – komentuje Michał Kisiel, analityk Bankier.pl.





























































