Działacze PSL-Koalicji Polskiej opowiadają się za przynajmniej 30-proc. wzrostem wynagrodzeń dla pracowników służby zdrowia. "Trzeba godniej płacić ludziom, którzy przez ostatnie lata ratowali ten niewydolny system ochrony zdrowia" – powiedział w sobotę w Kielcach wiceprezes PSL Adam Jarubas.


Działacze PSL-Koalicji Polskiej zaprezentowali podczas sobotniej konferencji prasowej w Kielcach szczegóły procedowanego w tym tygodniu przez Sejm z inicjatywy tego ugrupowania projektu ustawy o gwarantowanym 12-miesięcznym urlopie rodzinnym. Mogłyby z niego skorzystać osoby pracujące, sprawujące opiekę nad dziećmi, wnukami czy osobami starszymi.
"Otrzymują one wynagrodzenie w wysokości minimalnej pensji. Będzie to dotyczyło także przedsiębiorców, osób prowadzących własną działalność gospodarczą. Zostaną też odprowadzone składki zdrowotne i społeczne. Taka osoba będzie miała kontynuację przy odprowadzaniu składek, co jest ważne przy wyliczaniu później lat pracy do emerytury" – powiedziała działaczka PSL-KP Ewelina Bień. Dodała, że całego urlopu rodzinnego nie trzeba wykorzystywać od razu.
"Może być podzielony na etapy. Najpierw np. miesiąc czy dwa, po jakimś czasie kilka kolejnych miesięcy. Tak, aby w sumie dało to 12 miesięcy. Uważamy, że jest to bardzo dobra propozycja i wszyscy na niej skorzystamy" – zaznaczyła Bień.
Grzegorz Gałuszka, radny sejmiku województwa, mówił o zaprezentowanym w ubiegłym tygodniu przez ugrupowanie "Planie dla Polski". "W dobie pandemii, kiedy przeszliśmy trzecią falę, musimy zacząć rozmawiać o sektorze ochrony zdrowia. Chodzi o finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej, inwestowaniu w infrastrukturę zdrowotną, ale przede wszystkim o wynagrodzeniach pracowników służby zdrowia" – powiedział Gałuszka. Dodał, że te wynagrodzenia obecnie nie są wystarczające. "Obserwujemy niepokojącą sytuację. Pielęgniarki które kończą studia, często nie zgłaszają się po prawo wykonywania zawodu. To samo się dzieje z fizjoterapeutami. Te grupy zawodowe muszą zostać dofinansowane" - podkreślił działacz PSL-KP. Dodał, że "Plan dla Polski zakłada zwiększenie wynagrodzeń w służbie zdrowia o 30 proc.

"Dzisiaj brakuje personelu medycznego. Często zdarza się, że osoby muszą pracować na wielu etatach, dzieję się to kosztem rodziny i możliwości samokształcenia. Musimy pracownikom służby zdrowia umożliwić godną płacę. Demografia jest nieubłagana, nasze społeczeństwo się starzeje. Musimy temu sprostać, pomóc tym ludziom, którzy niosą w tych trudnych czasach pomoc m.in. osobom starszym. Ten wzrost wynagrodzeń o minimum 30 proc. musi nastąpić i to bardzo szybko. Osoby pracujące w Polsce, mogą za chwilę wyjeżdżać do krajów, gdzie zarabia się o wiele więcej" – zaznaczył Gałuszka.
"Trzeba godniej płacić ludziom, które przez ostatnie lata ratowali ten system. O tym, że on jest niewydolny wszyscy wiemy, trzeba się na poważnie wziąć za jego reformę. PSL zaproponował +Pakt dla zdrowia+, pod którym przez wyborami podpisały się wszystkie formacje. Trzeba go wreszcie zrealizować" – apelował europoseł, wiceprezes PSL Adam Jarubas.(PAP)
Autor: Janusz Majewski
maj/ mark/






























































