REKLAMA

W poniedziałek uczniowie wracają do nauki. Przez kilka dni będzie to nauka zdalna

2022-01-03 06:08
publikacja
2022-01-03 06:08
W poniedziałek uczniowie wracają do nauki. Przez kilka dni będzie to nauka zdalna
W poniedziałek uczniowie wracają do nauki. Przez kilka dni będzie to nauka zdalna
fot. Sharomka / / Shutterstock

W poniedziałek uczniowie wracają do nauki, skończyła się przerwa świąteczna. Przez kilka dni będą uczyć się zdalnie, do nauki stacjonarnej w szkołach wrócą 10 stycznia.

Zgodnie w rozporządzeniem ministra edukacji i nauki – stacjonarne funkcjonowanie szkół, poza pewnymi wyjątkami, zostało ograniczone od 20 grudnia do niedzieli 9 stycznia 2022 r. W miejsce nauki stacjonarnej wprowadzono zdalną. Jednak zgodnie z kalendarzem roku szkolnego zajęcia zdalne w szkołach uczniowie mieli tylko do 22 grudnia włącznie, potem rozpoczęła się przerwa świąteczna w nauce w związku ze świętami Bożego Narodzenia.

Formalnie przerwa trwała do 31 grudnia, ale 1 stycznia był dniem ustawowo wolnym, dodatkowo przypadał w sobotę, a 2 stycznia przypadał w niedzielę. Stąd uczniowie do nauki powracają 3 stycznia, będzie to nauka zdalna. Do nauki stacjonarnej wrócą tydzień później - 10 stycznia.

Nauka zdalna w styczniu potrwa trzy lub cztery dni. W czwartek 6 stycznia przypada święto Trzech Króli, które jest dniem wolnym. W piątek 7 stycznia będzie zaś w wielu szkołach dniem wolnym od zajęć z tzw. puli dni wolnych do dyspozycji dyrektora szkoły.

Dni wolne do dyspozycji dyrektora to dni wolne od lekcji (mogą być ustalone np. w dni egzaminów zewnętrznych lub w dni świąt religijnych niebędących dniami ustawowo wolnymi od pracy), o których terminach decyduje dyrektor po zasięgnięciu opinii rady szkoły, a w przypadku jej braku – rady pedagogicznej, rady rodziców i samorządu uczniowskiego. Ustalone terminy dla danego roku szkolnego muszą zostać podane do wiadomości nauczycielom, rodzicom i uczniom do 30 września.

W szkołach podstawowych może być maksymalnie osiem dni wolnych do dyspozycji dyrektora. W liceach ogólnokształcących i technikach takich dni jest do 10, a w szkołach branżowych, w szkołach policealnych i w placówkach kształcenia praktycznego – do sześciu.

Nauka zdalna w pierwszych dniach stycznia nie dotyczy przedszkoli, te cały czas pracują stacjonarnie.

Niedługo po przerwie świątecznej rozpoczynają się w szkołach ferie zimowe.

Dwutygodniowe ferie zimowe odbędą się w czterech terminach: od 15 do 30 stycznia odpoczywać będą uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego; od 22 stycznia do 6 lutego odpoczywać będą uczniowie z województw: podlaskiego, warmińsko-mazurskiego; od 29 stycznia do 13 lutego odpoczywać będą uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego, zachodniopomorskiego; od 12 do 27 lutego odpoczywać będą uczniowie w z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego, śląskiego.

Druga przerwa świąteczna w szkołach – na Wielkanoc – będzie od 14 do 19 kwietnia. (PAP)

Nie przewidujemy przedłużenia nauki zdalnej. 10 stycznia wraca nauka stacjonarna

Nie przewidujemy scenariusza przedłużenia nauki zdalnej, więc 10 stycznia wszyscy wracają do nauki stacjonarnej, która jest potrzebna jak tlen - powiedział w niedzielę minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Dodał, że kolejne decyzje w tej sprawie będą podejmowane na bieżąco.

Szef MEiN zaznaczył w TVP Info, że dalsze decyzje w kwestii nauki będą uzależnione od sytuacji epidemicznej, w tym od tego w jaki sposób będzie oddziaływał wariant koronawirusa Omikron i jak to będzie się przekładało na liczbę chorych i hospitalizowanych.

"To będziemy wiedzieć za jakieś trzy tygodnie, miesiąc. Dopiero wtedy będziemy podejmować następne decyzje, przy czym to już będzie sezon ferii zimowych więc i tak 1/3 do połowy Polski będzie wyłączona z nauki stacjonarnej z uwagi na ferie zimowe" - zauważył minister.

Dodał, że od zeszłego czerwca uczniowie są już na nauce stacjonarnej pomimo - jak zaznaczył - podpisów ponad 500 tys. dzieci inspirowanych przez opozycję, "która mówiła, że nie można wracać do szkoły, że szkoły nie są przygotowane". "Od 1 września ruszyliśmy w pełnej nauce stacjonarnej i dopiero te 3 dni przed świętami Bożego Narodzenia - ze względów sanitarnych - zdecydowaliśmy, że będą nauką zdalną" - zaznaczył szef MEiN.

Czarnek podkreślił, że za dzięki programowi pomocy dzieciom i młodzieży po Covid-19 przeznaczono 187 mln zł na zajęcia wspomagające w ponad 90 proc. placówek szkolnych. Jak mówił przeszkolonych zostało kilkadziesiąt tys. nauczycieli w-f po to, żeby lekcje były bardziej efektywne.

"Niestety kondycja fizyczna - co już zostało potwierdzone przez rektorów AWF, którzy prowadzili badania w ramach sportowych klubów, prowadzonych również przy tej akcji Narodowego Programu Wsparcia Dzieci i Młodzieży po Pandemii - dzieci i młodzieży, i to zarówno w grupie wiekowej 7-10 lat jak i nastolatków, jest dużo gorsza niż była wcześniej" - dodał.

Jak mówił, chodzi o wskaźniki BMI, czy wskaźniki wytrzymałości, które "są zdecydowanie gorsze niż przed nauką zdalną". "Nauka zdalna w drugiej i trzeciej fali, kiedy przez kilka miesięcy dzieci - zwłaszcza od 4 klasy wzwyż i młodzież - przebywały w domu, wyrządziła ogromnie wiele szkód" - ocenił szef MEiN. Podkreślił, że 40 proc. przebadanych przesiewowo dzieci otrzymało skierowania do okulisty. Wspomniał także o problemach dzieci natury psychologicznej.

Zgodnie w rozporządzeniem ministra edukacji i nauki – stacjonarne funkcjonowanie szkół, poza pewnymi wyjątkami, zostało ograniczone od 20 grudnia do niedzieli 9 stycznia 2022 r. W miejsce nauki stacjonarnej wprowadzono zdalną. Jednak zgodnie z kalendarzem roku szkolnego zajęcia zdalne w szkołach uczniowie mieli tylko do 22 grudnia włącznie, potem rozpoczęła się przerwa świąteczna w nauce w związku ze świętami Bożego Narodzenia.

Formalnie przerwa trwała do 31 grudnia, ale 1 stycznia był dniem ustawowo wolnym, dodatkowo przypadał w sobotę, a 2 stycznia przypadał w niedzielę. Stąd uczniowie do nauki powracają 3 stycznia, będzie to nauka zdalna. Do nauki stacjonarnej wrócą tydzień później - 10 stycznia.

Autorzy: Marcin Chomiuk, Danuta Starzyńska-Rosiecka

mchom/ par/ dsr/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
antek10
Połowa szkół udaje że uczy. Piso-kartonowe państwo.
kiwixix
I prawidłowo. Jak zaszczepią dzieci przynajmniej pięcioma dawkami, to niech wracają do stacjonarnej.
kaka2002
Niestety powrót do nauki stacjonarnej 10 stycznia to mrzonki a w zasadzie bezczelne kłamstwa w które nie wierzy sam minister Czortek. Po Sylwestrze Zarażeń nie tylko w Zakopanem za tydzień będziemy mieli 30k testów dodatnich dziennie i 1000 zgonów i dzieci zostaną w domach bo w szpitalach nie będzie już wolnych respiratorów dla Niestety powrót do nauki stacjonarnej 10 stycznia to mrzonki a w zasadzie bezczelne kłamstwa w które nie wierzy sam minister Czortek. Po Sylwestrze Zarażeń nie tylko w Zakopanem za tydzień będziemy mieli 30k testów dodatnich dziennie i 1000 zgonów i dzieci zostaną w domach bo w szpitalach nie będzie już wolnych respiratorów dla niezaszczepionych.
kiwixix
Problem w Polsce jest taki, że poziom edukacji w tym kraju jest tak mizerny, że czy te dzieciaki chodzą do szkoły, czy siedzą w domu, to nie ma żadnego znaczenia. Poza tym inteligencja ludzi mocno spadła od około połowy lat 80 i nadal pikuje w dół. Po co te dzieciaki mają generować koszty, niech siedzą w domach, później będą potrzebni Problem w Polsce jest taki, że poziom edukacji w tym kraju jest tak mizerny, że czy te dzieciaki chodzą do szkoły, czy siedzą w domu, to nie ma żadnego znaczenia. Poza tym inteligencja ludzi mocno spadła od około połowy lat 80 i nadal pikuje w dół. Po co te dzieciaki mają generować koszty, niech siedzą w domach, później będą potrzebni do prostych prac, a do tego nie trzeba edukacji.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki