Dzięki ożywieniu gospodarczemu, firmy faktoringowe powoli zwiększają udział w rynku. Lepsza sytuacja na rynku powoduje, że firmy szukają sposobów na sfinansowanie swojej działalności.
Rok 2010 to czas wzrostu zainteresowania alterantywnymi formami finansowania działalności przez przedsiębiorców, a co za tym idzie zwiększania się obrotów firm faktoringowych. W pierwszym półroczu 2010 roku, obroty firm zrzeszonych w PZF przekroczyły 19 mld złotych, czyli ponad 30% więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Do końca roku obroty realnie powinny wynieść 20-30% więcej dla całej branży.
W Polsce z usług faktorów korzysta ok. 2% firm – na koniec 2009 roku było to ok. 5,5 tys. przedsiębiorstw. W niektórych krajach z lepiej rozwiniętym rynkiem usług finansowych, odsetek ten często przekracza 5%. Biorąc pod uwagę, że wielu rodzimych przedsiębiorców nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia takich usług, można wnioskować, że rozwój tej branży w Polsce ma świetlaną przyszłość.
Właśnie niski poziom świadomości wśród przedsiębiorców uznaje się za główny powód małego zainteresowania tą usługą. Jak podkreślono na zorganizowanym przez Polską Izbę Faktorów I Międzynarodowym Kongresie Faktoringu, usługa ta jest skomplikowana, mało kto rozumie jej istotę i do czego tak naprawdę jest potrzebna. Niemniej wspólne działanie całej branży na rzecz edukacji i informacji, zwłaszcza w aspekcie współpracy międzynarodowej, może przynieść pozytywne rezultaty.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Kredyty dla firm
» Na czym polega procedura ogłoszenia upadłości
» Produkcja sprzedana w przemyśle dużo wyższa niż rok temu

































































