REKLAMA

W PiS prace nad projektem połączenia prokuratury i ministerstwa

2015-11-12 14:39
publikacja
2015-11-12 14:39

Trwają prace nad projektem ustawy łączącej ministerstwo sprawiedliwości z prokuraturą; nie wiadomo jeszcze, kto będzie zastępcą Zbigniewa Ziobry w Ministerstwie Sprawiedliwości; szanse mają Dariusz Barski i Andrzej Dera - mówią PAP źródła w PiS.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

W PiS istniało kilka pomysłów na sposób ponownego połączenia prokuratury z resortem sprawiedliwości. Niektóre zakładają, że szef prokuratury jest pierwszym zastępcą ministra, ale przeważa pogląd, że powinno się powrócić do unii personalnej, w której minister jest zarazem prokuratorem generalnym.

"Takie zobowiązania złożyliśmy wyborcom, więc - choć możliwości były różne - stanęło na tym, że minister ma w pełni odpowiadać za prokuraturę" - wyjaśnił PAP jeden z prawników-polityków PiS. Dokonany w 2009 r. przez PO rozdział funkcji ministra i prokuratury krytykowało PiS, wskazując, że minister sprawiedliwości za pośrednictwem prokuratury powinien móc wpływać na politykę karną.

W czwartek szef klubu PiS Ryszard Terlecki jeszcze przed posiedzeniem klubu pytany przez PAP, kiedy mógłby się pojawić w Sejmie projekt ustawy łączącej prokuraturę z ministerstwem sprawiedliwości, odparł tylko, że "to jeszcze odległe kwestie".

Ministrem sprawiedliwości w rządzie Beaty Szydło ma być Zbigniew Ziobro. Nie było go w czwartek w Sejmie.

Politycy PiS oficjalnie nie wypowiadają się o tym, jak miałoby wyglądać kierownictwo resortu sprawiedliwości, ale wskazują, że powinny się w nim pojawić osoby rekomendowane przez PiS - jako że Zbigniew Ziobro nie jest członkiem PiS, lecz politykiem Zjednoczonej Prawicy.

Jak dowiedziała się PAP ze źródeł w PiS, Ziobro - jako polityk mający już doświadczenie w resorcie sprawiedliwości - będzie miał dużą swobodę w doborze współpracowników. Szanse na nominację ma Dariusz Barski - b. prokurator krajowy z 2007 r. oraz Andrzej Dera - były poseł PiS i Solidarnej Polski, który w obecnych wyborach nie dostał się do Sejmu.

Prokurator generalny i prokuratura była instytucją formalnie niezależną od rządu do 1989 r. Połączenie prokuratury z ministerstwem nastąpiło w wyniku ustaleń Okrągłego Stołu. Jak tłumaczył przed laty uczestniczący w tych ustaleniach prof. Andrzej Zoll chodziło wtedy o znalezienie sposobu na to, aby parlament miał możliwość sprawowania kontroli nad prokuraturą - i ją uzyskał, poprzez parlamentarną kontrolę nad rządem.

Taki stan rzeczy trwał do 2009 r. Przez te lata pojawiały się pomysły rozdzielenia tych urzędów, ale nigdy nie pojawił się projekt ustawy.

Prokuratura została uniezależniona od ministerstwa sprawiedliwości w 2009 r. - prokurator generalny Andrzej Seremet rozpoczął urzędowanie z początkiem kwietnia 2010 r. Oddzielenie tych funkcji było realizacją programu Platformy Obywatelskiej, która zapowiadała to w swym programie wyborczym.(PAP)

wkt/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Wpisz kod z karty BIZNESTANK w appkę ORLEN VITAY i korzystaj z rabatów na paliwo już dziś!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~asd
Ziobro już wcześniej wcielał się w rolę prokuratora (rzucając oskarżenia jeszcze przed wyrokiem sądu), więc teraz przynajmniej będzie wszystko zgodnie z prawem.

Jeżeli o kimś powie, że "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie", to będzie mógł się potem tłumaczyć, że działał
Ziobro już wcześniej wcielał się w rolę prokuratora (rzucając oskarżenia jeszcze przed wyrokiem sądu), więc teraz przynajmniej będzie wszystko zgodnie z prawem.

Jeżeli o kimś powie, że "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie", to będzie mógł się potem tłumaczyć, że działał jako prokurator.
~423854852
przerażenie mnie ogarnia na myśl o tym co zaraz się zacznie. wojna polsko-polska, lokalne piekiełko, a putin się cieszy, bo polacy głupi sami się zniszczą.
~kalix
prokuratura jest tak apolityczna jak apolityczny jest każdy prokurator. Nikt niezależnemu prokuratorowi nie ma prawa czegokolwiek wbrew jego woli narzucić.
Można mieć apolityczną prokuraturę zarządzaną przez ministra sprawiedliwości, podobnie jak może być prokuratura skrajnie upolityczniona, bez takiego zwierzchnictwa.
prokuratura jest tak apolityczna jak apolityczny jest każdy prokurator. Nikt niezależnemu prokuratorowi nie ma prawa czegokolwiek wbrew jego woli narzucić.
Można mieć apolityczną prokuraturę zarządzaną przez ministra sprawiedliwości, podobnie jak może być prokuratura skrajnie upolityczniona, bez takiego zwierzchnictwa.
Ostatnie 8 lat rządów PO dokładnie to pokazało...
~autor
No to możemy ogłosić koniec w miarę niezależnej prokuratury. Teraz to już na pewno udowodni się winę jednemu lekarzowi.
~zdzislaw
Nasza prokuratora ma wady, ale niezależna prokuratura to fundament państwa prawa. A tak skrajne upolitycznianie funkcji prokuratora generalnego nie wróży nic dobrego - jak zresztą wiemy z nie tak dalekiej historii.
~kozak
prokurator generalny powinien być apolityczny nie związany z żadną partią po to by przestrzegał prawa niezależnie od partii sprawującej obecnie władzę i innych nacisków na prokuratora dlatego sprzeciwiam się połączeniu ministra sprawiedliwości i prokuratora
~Sceptyk
Tak powinno być w normalnym kraju.
~ziutek
jeszcze sędzia i kat w jednym - też dobry pomysł

Powiązane: Rząd Beaty Szydło

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki