W Nowym Jorku wstrzymano eksmisje do września

2020-08-09 03:21
publikacja
2020-08-09 03:21
fot. EDUARDO MUNOZ / Reuters

Chociaż walka z pandemią w Nowym Jorku przynosi sukcesy, jest duże bezrobocie i tysiące ludzi w tym mieście nie może się wywiązać z płatności. Już w marcu sądy nowojorskie rozpatrywały 200 000 spraw mieszkaniowych i wydały 14 000 rodzinom nakazy eksmisji. Ich wykonanie wstrzymał gubernator stanu Andrew Cuomo.

Jak poinformował w sobotę portal internetowy telewizji NBC w nowojorskich sądach czeka na rozpatrzenie od marca 200 000 spraw mieszkaniowych. Eksmisja grozi 14 000 rodzin. W następstwie wybuchu pandemii Covid-19 Cuomo podpisał rozporządzenie wykonawcze o ochronie najemców, którzy stanęli w obliczu trudności finansowych, związanych z wirusem. Przedłużył je do 4 września.

Rzeczniczka sądów Lucian Chalfen potwierdziła w piątek, że wstrzymanie eksmisji wciąż obowiązuje na mocy zarządzenia z 16 marca, podpisanego przez głównego sędziego administracyjnego stanu Nowy Jork.

Cuomo zaznaczył, że nowe prawo stanowe jasno określa, że żadne eksmisje nie są dozwolone, podczas gdy trwa pandemia. "Podpisałem rozporządzenie, a prawo jest jasne. Do kiedy? Dopóki nie powiem, że Covid-19 się skończył. Dowiemy się kiedy wówczas, gdy to nastąpi” – podkreślił gubernator.

Nowe prawo tzw. Tenant Safe Harbor Act uniemożliwia sądom wydanie nakazu eksmisji wobec lokatorów, mających kłopoty finansowe związane z Covid. Przedstawiciel niedochodowej organizacji, udzielającej nowojorczykom porad prawnych Legal Aid Society twierdzi jednak, że nie daje to wystarczającej pewności najemcom, którym groziła eksmisja jeszcze przed pandemią i wciąż nie stać ich na zapłatę czynszu.

Według najnowszych danych stanu Nowy Jork od 14 marca o zasiłek dla bezrobotnych wystąpiło ponad 3,3 miliona osób. W samym mieście jest ich 1,6 miliona.

Lokatorzy są zaniepokojeni, że właściciele pozywają ich do sądów. Wzywali w czwartek przed sądem mieszkaniowym na Brooklynie władze do „anulowania czynszu”. Obawiają się tego, jak sądy mieszkaniowe odniosą się po otwarciu do kwestii związanych z eksmisją.

Miasto Nowy Jork powstrzymało sędziów od przeprowadzania eksmisji zgodnie z istniejącymi wytycznymi sądu. Burmistrz Bill de Blasio nawoływał, by rząd federalny przyszedł z pomocą w rozwiązaniu problemów łączących się z wynajmem. Apelował też do władz stanowych o ochronę gospodarstw domowych w obliczu eksmisji w trakcie pandemii. Zwrócił się o zezwolenie najemcom na rozłożenie płatności.

Stan Nowy Jork uruchomił w połowie lipca program finansowany z funduszy federalnych, wartości 100 milionów dolarów, aby zaoferować pewne ulgi w spłacaniu czynszu. Mogą z tego skorzystać najemcy, którzy złożyli o to wniosek do 6 sierpnia.

W sobotę Cuomo mówił o dalszych postępach w batalii z koronawirusem. W ciągu ostatniej doby liczba hospitalizowanych osób zmalała o sześć do 573, pacjentów będących na oddziałach intensywnej terapii o sześć do 133, a intubowanych o dwie do 64. Pacjentów nowo przyjętych było 84, a ofiar śmiertelnych pięć.

„Chociaż liczby pozostają niskie i stabilne, to nie czas na samozadowolenie; musimy teraz skupić się na ochronie naszych ciężko wypracowanych sukcesów. Pamiętaj, noś maskę, zachowaj dystans społeczny, a przede wszystkim pozostań twardym Nowy Jorku” - mówił gubernator.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
wonsz
Już w marcu sądy nowojorskie rozpatrywały 200 000 spraw mieszkaniowych i wydały 14 000 rodzinom nakazy eksmisji. Ich wykonanie wstrzymał gubernator stanu Andrew Cuomo.

Z amerykańskiego na nasze: "wojewoda decyzją administracyjną wstrzymał wykonanie 14.000 wyroków sądowych".
exio
W stanach to prawo jest jeszcze w miarę normalne ale w Polsce jak wynajmujesz komuś takiemu i nie płaci a i jeszcze nie chce się wynieść to w praktyce zrobić nic nie możesz. Trzeba zakładać sprawę w sądzie o eksmisje co trwa ze 2 lata. Później gmina/miasto musi znaleźć lokal socjalny dla takich co trwa kolejny rok W stanach to prawo jest jeszcze w miarę normalne ale w Polsce jak wynajmujesz komuś takiemu i nie płaci a i jeszcze nie chce się wynieść to w praktyce zrobić nic nie możesz. Trzeba zakładać sprawę w sądzie o eksmisje co trwa ze 2 lata. Później gmina/miasto musi znaleźć lokal socjalny dla takich co trwa kolejny rok albo 2. I najlepsze a może najgorsze jest to, że przez ten cały czas właściciel mieszkania musi opłacać wszystkie rachunki i media.

detektorjusia
A mówili: kupuj nieruchomości na wynajem..!
misiosnechacz
Co to ma wspólnego z nieruchomościami jako inwestycją. Kredyty tez są zawieszone, a płatności kiedyś spłyną. Jeżeli tam są problemy to nie ma gdzie inwestować bo wszędzie straty.
xxpp
Klasyka. w razie kłopotów to właściciele nieruchomości biorą na utrzymanie lokatorów. Tymczasem to gubernator powinien zacząć płacić ich czynsze. Komunizm jest fantastyczny. ;)
anna_domagalczyk
To kiedy PIS wprowadzi podobne przepisy, wzorem swojego idola ? :-)))
marynapilecka
Tu akurat nie masz racji, Tramp i "prawica" czyli republikanie nie rządzą w Nowy Yorku.

Tam rządzą już oficjalni lewacy:

"Bill de Blasio z Partii Demokratycznej, który w wyborach w 2013 roku uzyskał ponad 70% poparcia."

To jest lewackie miasto, jak większość w USA.
anty12
Komunizm trawi caly zachodni swait. Plebs wszystko przejadl i nie ma oszczednosci na czynsz.
kondziel
Częściowo prawda, ale trzeba pamiętać, że niskie stopy procentowe i dodruk napompowały ceny nieruchomości i wielu nie stać nawet na kredyt.
talmud
jak tylko stracisz prace albo mizerne inwestycje bo taki kaprys beda mieli rządzący to momentalnie wrócisz do plebsu.....
smieszno/zenujace jest czytanie biedaków ktorzy myślą ze maja cos & oczywiście sa lepsi .....sloma z butów bedzie zawsze wystawać tego nie mozna sie pozbyć.......LMAO

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki