Liczba zatrudnionych w sektorach pozarolniczych wzrosła w lipcu o 209 tysięcy – poinformowało amerykańskie Biuro Statystyki Pracy (BLS). Mimo najniższej od 16 lat stopy bezrobocia blisko 95 milionów Amerykanów nie pracuje i nie jest zainteresowanych podjęciem zatrudnienia.


Ekonomiści spodziewali się wzrostu zatrudnienia o 183 tys. etatów. W czerwcu gospodarka Stanów Zjednoczonych utworzyła 222 tys. miejsc pracy poza rolnictwem. W lipcowym raporcie wynik za czerwiec zrewidowano w górę, z 222 tys. do 231 tys.
Dane o zatrudnieniu okazały się lepsze od oczekiwań rynku, co w podręcznikowy sposób przełożyło się na umocnienie dolara wobec euro. O 14:35 za euro płacono 1,1838 dolara wobec 1,1863 USD tuż przed publikacją raportu BLS.
Na uwagę zasługuje wyraźny przyrost zatrudnienia w przemyśle (który w ostatnich latach więcej ludzi zwalniał niż zatrudniał): w czerwcu listy płac wydłużyły się o 12 etatów, a w lipcu o kolejne 16 tysięcy. Ale tradycyjnie gros przyrostu zatrudnienia odnotowano w sektorze usług, który zwiększył liczbę pracowników o 183 tysiące. W sektorze rządowym przybyło 4 tys. etatów po wzroście o 37 tys. w czerwcu.
Mimo bardzo niskiej stopy bezrobocia i solidnego wzrostu zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce wciąż nie widać presji płacowej. Przeciętna stawka godzinowa zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów wzrosła jedynie i 0,3% mdm i była o 2,5% wyższa niż przed rokiem. Przeciętny czas pracy pozostał bez zmian na poziomie 34,5 godzin tygodniowo.
Dość dobre dane urzędowe (które pokazują liczbę zatrudnionych) zostały potwierdzone przez badanie ankietowe, przy pomocy którego BLS szacuje stopę bezrobocia. Badanie ankietowe pokazało wzrost liczby pracujących o 345 tysięcy i minimalny wzrost liczby bezrobotnych (o 4 tys.) przy spadku liczby biernych zawodowo o 156 tysięcy.

Jednak ten pozytywny wynik nie zmienia w istotny sposób czarnego obrazu amerykańskiego rynku pracy. W kraju, w którym kiedyś pracował każdy, kto chciał, dziś tylko 60,2% populacji w wieku produkcyjnym ma płatne zajęcie. Przy najniższej od 16 lat stopie bezrobocia nadal blisko 94,7 mln Amerykanów nie pracuje i nie jest zainteresowana podjęciem zatrudnienia (to tzw. bierni zawodowo). W rezultacie współczynnik aktywności zawodowych (relacja sumy pracujących i bezrobotnych do populacji w wieku produkcyjnym) utrzymuje się blisko 40-letniego minimum na poziomie 62,9%.
Krzysztof Kolany






























































