REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W 2015 roku przedsiębiorców czekają podwyżki

Łukasz Piechowiak2014-12-24 06:11główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-12-24 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2015 roku przedsiębiorców czeka dobry okres. Prognozowany wzrost gospodarczy i uruchomienie środków unijnych raczej przełoży się na większe dochody. Niestety, jak co roku – odrobinę wzrosną koszty stałe, m.in. składki do ZUS-u. Do tego najprawdopodobniej z powodu niższego bezrobocia zwiększy się presja płacowa pracowników.

W 2015 roku przedsiębiorców czekają podwyżki
W 2015 roku przedsiębiorców czekają podwyżki
fot. iStock / / Thinstock

Co roku rośnie składka do ZUS-u płacona przez przedsiębiorców. Przyczyną jest wzrost przeciętnego wynagrodzenia, które jest wskaźnikiem służącym m.in. do ustalania wysokości różnych składek. W budżecie na 2015 roku zapisano, że średnie wynagrodzenie wyniesie 3966 zł brutto. Podstawa wymiaru, czyli 60% przeciętnego wynagrodzenia to 2379,6 zł. Oznacza to, że od 1 stycznia 2015 roku: 

  • składka emerytalna wyniesie 464,5 zł (wzrost o 25,77 zł),
  • składka rentowa – 190,37 zł (wzrost o 10,56 zł),
  • składka chorobowa -58,3 zł (wzrost o 3,23 zł) ,
  • składka wypadkowa – 45,93 zł (wzrost o 2,55 zł),
  • składka na Fundusz Pracy 58,3 zł (wzrost o 3,23 zł)
Reklama

W sumie składki do ZUS-u wzrosną o 45,34 zł.

Wakacje na giełdzie

Do tego dochodzi wzrost składki zdrowotnej, ale jej nową wartość poznamy dopiero w styczniu. Najprawdopodobniej będzie ona wyższa o ok. 4%, a to oznacza, że w 2015 roku wyniesie 281 zł, czyli będzie wyższa o 10 zł. Łącznie składki wzrosną z 1042 zł do ok. 1100 zł miesięcznie.

Z uwagi na wzrost płacy minimalnej z 1680 zł brutto do 1750 zł brutto zwiększą się również stawki płacone przez nowych przedsiębiorców, którzy prowadzą swoją działalność nie dłużej niż 2 lata. Naturalnie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, ale otrzymujące pensję minimalną, w styczniu muszą mieć ustawowo podniesione wynagrodzenie o 70 zł brutto (ok. 50 zł netto).


W 2015 roku pracodawcy powinni szykować środki na podwyżki dla pracowników. Z prognoz gospodarczych wynika, że sytuacja na rynku pracy będzie coraz korzystniejsza, tzn. stopa bezrobocia w dalszym ciągu będzie się obniżać. Niewykluczone, że na koniec 2015 roku wyniesie ona mniej niż 11%. To dobra wiadomość dla pracowników, ale odrobinę gorsza dla pracodawców – trudniej będzie o nowego pracownika, a utrzymanie starych wymagać będzie podwyżek wynagrodzeń. Czeka to przynajmniej połowę polskich firm, gdzie pensje powinny wzrosnąć o od 3% do 5%.

Będzie drożej, ale przedsiębiorcy zarobią

Wyższe koszty to powód do zmartwień, ale ich przyczyna wynika z ożywienia gospodarczego, który jest oznaką poprawy kondycji polskich firm. To właśnie małe i średnie przedsiębiorstwa generują 70% polskiego PKB i zatrudniają ponad 2/3 wszystkich pracowników. Prognozowana poprawa koniunktury oznacza, że ogólna sytuacja przedsiębiorstw poprawi się i będzie stać je na podwyżki.


Wzrost PKB najprawdopodobniej wyniesie ok. 3,5%. Inflacja dalej będzie oscylować w granicach 0%, ale RPP gra na obniżenie stóp procentowych, więc kredyt powinien być tańszy. Nie przewiduje się także znacznych fluktuacji na rynku walutowym, co jest dobrą wiadomością, zarówno dla eksporterów, jak i importerów (większa przewidywalność kursu zmniejsza ryzyko straty w przypadku kontraktów długoterminowych). Do tego dochodzi kwestia uruchomienia środków UE w ramach nowych programów na lata 2014-20. Duże znaczenie dla firm ma obniżenie kosztów paliwa – szczególnie w sektorze transportowym.


Prognozy Bankier.pl na 2015 rok [ANKIETA]

Niższe ceny ropy na rynkach światowych to najlepszy pakiet stymulacyjny dla całej gospodarki. To wszystko sprawia, że 2015 roku poprawi się portfel zamówień w sektorze przedsiębiorstw, które najprawdopodobniej czeka dobry rok.

Jedyne zagrożenie dotyczy ryzyka politycznego – tutaj po prostu trzeba być dobrej myśli, bo jeśli spełnią się czarne scenariusze, to pogorszenie koniunktury będzie naszym najmniejszym zmartwieniem.

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (32)

dodaj komentarz
~hiena
Srodki unijne to katastrofa dla gospodarki i lawina kasy dla malej garstki naciagaczy. Nie przekladaja sie w sposob pozytywny na dlugofalowy rozwoj, a wrecz przeciwnie, bo rosna koszty tego, co jest dotowane. To jest taka tradycja od poczatku lotnictwa, ze jak sie cos dotuje, to ceny nagle rosna.
~pl
dokladnie - tylko ze te ciule na panstwowych stolkach tego nie rozumieja bo maja w tylku dobrze. KTO GENERUJE ZYSKI I ROZWÓJ? JAKI SEKTOR? ODPOWIEDZ: NAPEWNO NIE PUBLICZNY ale pzez takich polaczków dalej bedziemy rozdarci bo im w dupe dobrze a na innych laskę kładą.
~aaa
banda złodziei. Trzeba zamykać firmę i zagranice uciekać, już nic mi nie zostało.Rozkradli nasz kraj, ze mnie wycisnęli wszystko , jak cytrynę.
~ron
to spadaj gamoniu, nikt cie tu nie trzyma. Wyjedz i tam zaraz zostaniesz milionerem
~Obywatel odpowiada ~ron
Typowe urzędnicze myślenie, a kto będzie na Ciebie nierobie pracował jak wszyscy wyjadą? za granicą do urzędu Ciebie nie przyjmą.
~KK odpowiada ~Obywatel
Widzę że masz jednego minusa. Chyba jakiś urzędnik myśli że jego praca jest jakiemuś przedsiębiorcy potrzebna:-)))
~rtr odpowiada ~Obywatel
Jeśli kilka złotych go rujnuje to i tak z jego biznesu nie było wielkiej korzyści. Niech ktoś lepszy zajmie jego miejsce.
~on odpowiada ~ron
i wyjedzie i bedziesz u niego frytki smazyl kretynie bo przez takichu skur*ysynow jak ty polska jest w dupie. Najwiekszy blad twojej matki to taki ze cie wogole urodzila bo takie gowno powinno zdechnac na smietniku dla dobra spoleczenstwa.
~Przedsiebiorca
"Prognozowany wzrost gospodarczy i uruchomienie środków unijnych raczej przełoży się na większe dochody" - wierutna bzdura , w dziale przetargów nic się nie zmieni więc i tak będzie liczyć się najniższa cena ,zatem co mi z tych środków przyjdzie - gówno i tak będę zarabiał tylko na spłatę kredytów które zaciągnę pod inwestycję "Prognozowany wzrost gospodarczy i uruchomienie środków unijnych raczej przełoży się na większe dochody" - wierutna bzdura , w dziale przetargów nic się nie zmieni więc i tak będzie liczyć się najniższa cena ,zatem co mi z tych środków przyjdzie - gówno i tak będę zarabiał tylko na spłatę kredytów które zaciągnę pod inwestycję ,ludziom dalej muszę słabo płacić bo po prostu mnie nie stać , dalej muszę unikać składek i kombinować jak zapłacić najniższy podatek.W tym gównianym Państwie nie można zarobić ,wszystko jest tak zrobione że jak nie masz pieniędzy swoich to wszystkie opłaty mają cie tak obciążyć żeby dla ciebie nic nie zostało albo przynajmniej niewiele.W tym kraju nawet jeden polak drugiemu nie pomaga ,jedynie co widzę to fuchmenów którzy sami sobie tez obniżają stawki ,kto to widział żeby cena za metr płytek nie zmieniła się od tylu lat, dalej można znaleść ludzi którzy je położą za gówniane pieniądze. - Gdzie tu zdrowy rozsądekLudzie ogarnijcie się - tak dalej nie może być - przestańcie pracować za 7 zł/h przestańcie kłąść płytki za 20zł/m2 ,zacznijcie się cenić ,wtedy na pewno coś się zmieni
~aaa
A co chcesz, żeby środki unijne poszły na twoje kredyty? Jak chociaż raz staniesz do przetargu to zobaczysz, że teraz nie liczy się tylko najniższa cena.

Powiązane: Podsumowania 2014, prognozy 2015

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki