REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

VW rzuca rękawicę Chinom. "Jesteśmy gotowi na ich ekspansję, mamy swoje atuty"

2025-11-29 12:36
publikacja
2025-11-29 12:36

Chińscy producenci elektrycznych aut dostawczych nie będą mieli łatwej drogi na europejski rynek; jesteśmy gotowi na ich ekspansję i mamy swoje atuty – powiedział PAP prezes zarządu marki Volkswagen Samochody Dostawcze, Stefan Mecha.

VW rzuca rękawicę Chinom. "Jesteśmy gotowi na ich ekspansję, mamy swoje atuty"
VW rzuca rękawicę Chinom. "Jesteśmy gotowi na ich ekspansję, mamy swoje atuty"
fot. Rainer Jensen / / FORUM

Koncern rozpoczął właśnie rozbudowę zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni, gdzie produkowane będą elektryczne Craftery. Wartość inwestycji – obejmującej budowę i wyposażenie dwóch hal o łącznej powierzchni blisko 60 tys. m kw. – wynosi 1,5 mld zł. W jednej z nich powstawać będzie platforma podwozia eCraftera, w drugiej znajdzie się magazyn baterii oraz część logistyczna. Zakończenie budowy przewidziano na połowę 2027 roku.

Stefan Mecha przyznał, że firma bardzo uważnie śledzi intensywny rozwój chińskich producentów pojazdów elektrycznych.

– Krajobraz konkurencji w ostatnich latach uległ fundamentalnej zmianie. Przez trzy lata pracowałem w Chinach i widziałem na własne oczy bardzo wysoki stopień nasycenia rynku samochodami elektrycznymi i hybrydowymi. Ponad połowa nowych pojazdów ma tam napęd elektryczny. Jesteśmy w branży o ogromnej konkurencyjności, a transformacja, którą przechodzimy, jest niezwykle wymagająca. Niezależnie od tego, czy konkurenci pochodzą z Azji, Europy czy Stanów Zjednoczonych, musimy być czujni – podkreślił.

Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), Jakub Faryś, podkreślał ostatnio w rozmowie z PAP, że chińscy producenci są w Europie coraz bardziej konkurencyjni zarówno cenowo, jak i technologicznie – szczególnie w segmencie pojazdów elektrycznych. Wskazał, że chińska ekspansja może okazać się korzystna dla konsumentów, będzie jednak zagrożeniem dla europejskich producentów oraz miejsc pracy.

Polska, jako jeden z kluczowych graczy europejskiego sektora motoryzacyjnego, może szczególnie odczuć te zmiany: w branży pracuje około 200 tys. osób, a kolejne setki tysięcy są zatrudnione w logistyce, transporcie czy usługach powiązanych. Volkswagen Poznań zatrudnia obecnie w czterech zakładach w Wielkopolsce ponad 9 tys. osób. Rozbudowa fabryki we Wrześni ma umożliwić utrzymanie tego poziomu zatrudnienia w kolejnych latach.

– Mamy świadomość, że ekspansja chińskich producentów na europejskim rynku będzie postępować. Wierzymy jednak, że w segmencie samochodów użytkowych jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, by skutecznie konkurować – dodał Mecha.

Jego zdaniem azjatyckim producentom elektrycznych aut dostawczych będzie daleko trudniej na europejskim rynku niż dostawcom aut osobowych. – W tym segmencie kluczowa jest dojrzała i rozbudowana sieć wsparcia. Klient, który kupuje auto, ma później wiele okazji do kontaktu z marką, z siecią dealerską - powiedział.

Podkreślił, że w przypadku pojazdów użytkowych, które dla wielu firm są podstawowym narzędziem pracy i źródłem przychodów, bezpośredni kontakt, jakość serwisu oraz szybka możliwość obsługi są kluczowe. – To właśnie w tym obszarze widzimy naszą przewagę konkurencyjną – powiedział.

W kontekście rosnącej konkurencji ze strony chińskich producentów europejski przemysł motoryzacyjny – jak wskazuje PZPM – stoi przed szeregiem wyzwań strukturalnych, w tym wysokimi kosztami energii, pracy i skomplikowanym otoczeniem regulacyjnym.

Stefan Mecha zwrócił uwagę, że obecnie udział pojazdów elektrycznych na europejskim rynku samochodów użytkowych wynosi poniżej 10 proc.

– Widzimy jednak rosnący rozwój infrastruktury ładowania i zwiększający się popyt. Transformacja energetyczna po stronie klientów postępuje. Pojazdy elektryczne stają się coraz lepiej dostosowane do codziennych potrzeb, a oferta modeli stale się rozszerza – powiedział.

Perspektywa na najbliższe lata

Stefan Mecha przyznał, że transformacja w kierunku elektromobilności przebiega wolniej, niż pierwotnie zakładali to producenci samochodów. Zapytany o możliwość wdrażania pojazdów z alternatywnymi napędami innymi niż elektryczne, Mecha podkreślił, że koncern bada różne technologie.

– W perspektywie najbliższych lat koncentrujemy się jednak na napędach elektrycznych. To one pozwalają nam realizować cele dekarbonizacyjne, które są dla nas szczególnie istotne – zaznaczył.

Prezeska spółki Volkswagen Poznań Stefanie Hegels powiedziała PAP, że na wzrost konkurencyjności europejskich wytwórców wpływ ma m.in. stopień automatyzacji produkcji. W zakładzie VWP we Wrześni wynosi on około 85 proc. W nowej części fabryki pracować będzie kolejne 150 robotów. Podkreśliła, że automatyzacja nie oznacza redukcji zatrudnienia.

– Pracownicy zatrudnieni dziś w spawalni mają zupełnie inne kompetencje niż ci, których zatrudnialiśmy 10 czy 20 lat temu. Obecnie są to wysoko wykwalifikowani operatorzy instalacji oraz automatycy odpowiedzialni za obsługę nowoczesnych systemów – wyjaśniła.

Stefan Mecha zapewnił, że decyzja o rozbudowie zakładu we Wrześni i produkcji nowego eCraftera była naturalna.

– Crafter i e-Crafter są ze sobą ściśle powiązane, dlatego oczywiste było, że to właśnie wrzesińska fabryka będzie rozwijana. Mamy tu nowoczesny, wydajny zakład i doskonałą jakość produkcji. Dla nas jest jasne, że przyszłość mobilności – także lekkich pojazdów użytkowych – jest elektryczna. Już dziś jesteśmy liderem rynku elektrycznych samochodów dostawczych w Europie i chcemy tę pozycję umacniać. Elektryfikujemy ofertę i unowocześniamy nasze zakłady – powiedział.

Kolejne kroki ku sukcesom 

Prezeska VWP podkreśliła, że rozbudowa fabryki to kolejny krok w kierunku zrównoważonej mobilności oraz wzmacniania niezależności energetycznej zakładu. Dachy nowych hal będą przystosowane do montażu paneli fotowoltaicznych. Volkswagen Poznań już teraz korzysta z jednej z największych firmowych instalacji PV w Europie, zapewniającej w słoneczne dni pełną samowystarczalność energetyczną.

Stefanie Hegels dodała, że firma pracuje nad projektami rekuperacji energii, redukcji zużycia wody oraz nad wykorzystaniem turbin wiatrowych i biogazu. W ostatnich pięciu latach udało się zmniejszyć zużycie wody w procesie produkcji o 40 proc.

– Pamiętamy, że także wewnętrzni konkurenci w ramach koncernu nie śpią. Musimy nieustannie się optymalizować, aby utrzymać konkurencyjność – zaznaczyła.

Zakład we Wrześni, który w przyszłym roku będzie obchodził 10-lecie działalności, wyprodukował dotąd około 560 tys. pojazdów Crafter i Grand California oraz 175 tys. modeli MAN TGE – łącznie ponad 700 tys. samochodów.

Fabryka o powierzchni 220 ha korzysta z ponad 1300 robotów oraz systemów jakości opartych na sztucznej inteligencji.(PAP)

rpo/ mick/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki