REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uwięzieni w plastikowych długach – brytyjski nadzór interweniuje

Michał Kisiel2017-04-03 12:38analityk Bankier.pl
publikacja
2017-04-03 12:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 3 mln Brytyjczyków korzystających z kart kredytowych jest stale „na minusie”. Ponad połowa z tej grupy zmaga się z zadłużeniem od ponad 3 lat. Uwięzieni w plastikowym długu to, z punktu widzenia wydawców kart, bardzo dochodowa grupa. Brytyjski nadzór FCA planuje wprowadzić zasady, które zmuszą banki do ułatwienia klientom wyjścia z kosztownej pułapki.

„Długotrwałe zadłużenie może być bardzo kosztowne – klienci płacą średnio 2,5 funta za każdy funt spłaconego długu. Ponieważ tacy użytkownicy kart przynoszą zyski, wydawcy nie mają powodu, by interweniować. Chcemy zmienić tę sytuację tak, aby firmy i klienci rozprawiali się z zadłużeniem szybciej i by przede wszystkim nie doprowadzać do sytuacji permanentnego zadłużenia” – taką deklarację złożył Andrew Bailey, szef brytyjskiego organu chroniącego konsumentów na rynku finansowym FCA.

fot. / / ingimage

Planowane regulacje są wynikiem zakończonego w zeszłym roku przeglądu rynku kart kredytowych dokonanego przez Financial Conduct Authority. Zgodnie z szacunkami urzędu około 3 mln klientów znajduje się w stanie „utrzymującego się zadłużenia”. Stan ten zdefiniowano jako przypadek, w którym w ciągu 18 miesięcy klient spłaca w postaci opłat i odsetek kwotę wyższą niż uregulowany w tym czasie dług. W przypadku 1,8 mln posiadaczy kart sytuacja jest jeszcze bardziej niepokojąca – utrzymuje się dłużej niż 36 miesięcy.

Wydawcy kart mają pomagać zadłużonym klientom

FCA proponuje, żeby wydawcy kart mieli obowiązek zaproponowania klientom będącym „na minusie” przez dłużej niż półtora roku szybszego schematu spłaty. Zwykle konsumenci sugerują się wysokością minimalnej kwoty spłaty podsuwaną na wyciągu. Taka strategia może oznaczać przywiązanie na lata do plastikowego kredytu. W przykładzie przytaczanym przez FCA klient, który zadłużył się na 3 tys. funtów i spłaca minimalną kwotę co miesiąc (od 74 funtów, malejącą z czasem), potrzebować będzie 27 lat i 7 miesięcy na uregulowanie długu. W tym czasie zapłaci ponad 4 tys. funtów odsetek.

Jeśli po kolejnych 18 miesiącach klient nadal będzie tkwić w zadłużeniu, wydawca karty będzie musiał zaproponować następny plan spłaty gwarantujący szybsze uregulowanie zobowiązania. Konsument, który nie odpowie na propozycję lub potwierdzi, że jest w stanie przyspieszyć spłatę, ale nie chce skorzystać z tej opcji, nie będzie mógł dokonywać kolejnych transakcji kartą.

Wakacje na giełdzie

FCA proponuje również specjalne rozwiązania dla klientów, którzy z powodu trudnej sytuacji finansowej nie są w stanie szybciej regulować długu. Nadzór oczekuje, że emitenci kart zaproponują im częściowe lub całkowite umorzenie opłat i odsetek oraz zawieszą możliwość dalszego zadłużania się. Wydawcy kart będą mieli także obowiązek monitorowania wskaźników, które mogą świadczyć o zbliżających się problemach finansowych konsumenta („wczesna interwencja”).

Pakiet propozycji miałby doprowadzić, w wyniku przyspieszenia procesu spłaty zadłużenia, do znacznego ograniczenia wydatków konsumentów na odsetki i opłaty. Szacowany efekt w skali całego kraju to kwota od 3 do 13 mld funtów do 2030 roku.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Baker-Street
Brytyjskie panstwo - czyli reprezenujacy je nadzor FCA zyczy sobie zeby klienci ktorzy zbrneli w pulapke kredytowa mieli zagwarantowa przez prawo UK mozliwosc wyjscia z niej.Instytucja nadzrocza nie stoi po strone bankow ( jak np w kraju nadwislanskim) a wykonuje wole panstwa Brytyjskiego, zgodnie z mandatem.To ze banki chca jak Brytyjskie panstwo - czyli reprezenujacy je nadzor FCA zyczy sobie zeby klienci ktorzy zbrneli w pulapke kredytowa mieli zagwarantowa przez prawo UK mozliwosc wyjscia z niej.Instytucja nadzrocza nie stoi po strone bankow ( jak np w kraju nadwislanskim) a wykonuje wole panstwa Brytyjskiego, zgodnie z mandatem.To ze banki chca jak nawicej zarobic nie jest istotne - Wielka Brytania jako panstwo (i na pewno nie teoretyczne ) - reprezentowana przez FCA zyczy sobie - jak juz nadmienilem - zeby klienci mieli zagwarantowana mozliwosc splaty kredytu. Interes banku nie jest najwazniejszy ( bo niby dlaczego?) wazna jest wola suwerena.

Zapraszam do Londynu, mozna tu sie wiele nauczyc
mhm
A zna ktoś liczbę wszystkich mieszkańców UK z kartami kredytowymi? Te 3 mln niewiele mówią, jeśli nie znamy wartości procentowej...

Nie mam teraz czasu, czas wracać do pracy, jak ktoś znalazł oryginał, to poproszę o linka...
mhm
OK, znalazłem, liczba posiadaczy kart kredytowych to ok. 32 mln, więc te 3,3 to naprawdę niewiele... Aż 81,3% w ogóle nie ma problemu z zadłużeniem. Ciekawe jak to wygląda w Polsce? A jak w USA?
~PAP odpowiada mhm
w Polsce 100% nie ma problemu z zadluzeniem
~niepelnosprawny_org
poproszę u nas o to samo - projekt obywatelski na petycje...
~PasazerNostromo
Czyli klasyczne "Klient nie ma rozumu, wiec panstwo zmusi bank do myslenia za klienta." Chyba zaczne wynajmowac swoj mozg - przy takim deficycie tego towaru moge sie dorobic.
mhm
Z drugiej strony — banki zarabiają właśnie na tego rodzaju głupocie, a w szczególności na głupocie użytkowników kart kredytowy. W jaki sposób będą zarabiać, gdy im się tego zakaże? To dotyczy także mnie, bo ja zarabiam wraz z bankami: na odsetkach z lokat bankowych, moneybackach, a pozostając wprost w temacie — na premiach w wysokości Z drugiej strony — banki zarabiają właśnie na tego rodzaju głupocie, a w szczególności na głupocie użytkowników kart kredytowy. W jaki sposób będą zarabiać, gdy im się tego zakaże? To dotyczy także mnie, bo ja zarabiam wraz z bankami: na odsetkach z lokat bankowych, moneybackach, a pozostając wprost w temacie — na premiach w wysokości nawet kilkuset złotych za wyrobienie karty kredytowej. „Głupie” banki myślą, że się zadłużę jak te głupie 3 miliony Brytyjczyków, więc tę premię za otwarcie karty sobie odrobią... Nie będą mogli na głupcach zarabiać, nie będzie premi...
~PasazerNostromo odpowiada mhm
Oczywiscie. Dlatego moj komentarz odnosi sie stricte do planowanej regulacji przeciwko bankom. Bo nalezy nazywac ja po imieniu - ona jest przeciwko bankom.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki