Ponad 3 mln Brytyjczyków korzystających z kart kredytowych jest stale „na minusie”. Ponad połowa z tej grupy zmaga się z zadłużeniem od ponad 3 lat. Uwięzieni w plastikowym długu to, z punktu widzenia wydawców kart, bardzo dochodowa grupa. Brytyjski nadzór FCA planuje wprowadzić zasady, które zmuszą banki do ułatwienia klientom wyjścia z kosztownej pułapki.
„Długotrwałe zadłużenie może być bardzo kosztowne – klienci płacą średnio 2,5 funta za każdy funt spłaconego długu. Ponieważ tacy użytkownicy kart przynoszą zyski, wydawcy nie mają powodu, by interweniować. Chcemy zmienić tę sytuację tak, aby firmy i klienci rozprawiali się z zadłużeniem szybciej i by przede wszystkim nie doprowadzać do sytuacji permanentnego zadłużenia” – taką deklarację złożył Andrew Bailey, szef brytyjskiego organu chroniącego konsumentów na rynku finansowym FCA.
Planowane regulacje są wynikiem zakończonego w zeszłym roku przeglądu rynku kart kredytowych dokonanego przez Financial Conduct Authority. Zgodnie z szacunkami urzędu około 3 mln klientów znajduje się w stanie „utrzymującego się zadłużenia”. Stan ten zdefiniowano jako przypadek, w którym w ciągu 18 miesięcy klient spłaca w postaci opłat i odsetek kwotę wyższą niż uregulowany w tym czasie dług. W przypadku 1,8 mln posiadaczy kart sytuacja jest jeszcze bardziej niepokojąca – utrzymuje się dłużej niż 36 miesięcy.
Wydawcy kart mają pomagać zadłużonym klientom
FCA proponuje, żeby wydawcy kart mieli obowiązek zaproponowania klientom będącym „na minusie” przez dłużej niż półtora roku szybszego schematu spłaty. Zwykle konsumenci sugerują się wysokością minimalnej kwoty spłaty podsuwaną na wyciągu. Taka strategia może oznaczać przywiązanie na lata do plastikowego kredytu. W przykładzie przytaczanym przez FCA klient, który zadłużył się na 3 tys. funtów i spłaca minimalną kwotę co miesiąc (od 74 funtów, malejącą z czasem), potrzebować będzie 27 lat i 7 miesięcy na uregulowanie długu. W tym czasie zapłaci ponad 4 tys. funtów odsetek.
Jeśli po kolejnych 18 miesiącach klient nadal będzie tkwić w zadłużeniu, wydawca karty będzie musiał zaproponować następny plan spłaty gwarantujący szybsze uregulowanie zobowiązania. Konsument, który nie odpowie na propozycję lub potwierdzi, że jest w stanie przyspieszyć spłatę, ale nie chce skorzystać z tej opcji, nie będzie mógł dokonywać kolejnych transakcji kartą.

FCA proponuje również specjalne rozwiązania dla klientów, którzy z powodu trudnej sytuacji finansowej nie są w stanie szybciej regulować długu. Nadzór oczekuje, że emitenci kart zaproponują im częściowe lub całkowite umorzenie opłat i odsetek oraz zawieszą możliwość dalszego zadłużania się. Wydawcy kart będą mieli także obowiązek monitorowania wskaźników, które mogą świadczyć o zbliżających się problemach finansowych konsumenta („wczesna interwencja”).
Pakiet propozycji miałby doprowadzić, w wyniku przyspieszenia procesu spłaty zadłużenia, do znacznego ograniczenia wydatków konsumentów na odsetki i opłaty. Szacowany efekt w skali całego kraju to kwota od 3 do 13 mld funtów do 2030 roku.


























































