Samorządy otrzymały informację, ile dostaną na aktywizację zawodową bezrobotnych w 2026 r. Potwierdziły się obawy o drastycznych cięciach w finansowaniu pomocy - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".


W budżecie na 2026 r. na programy związane z promocją zatrudnienia, łagodzeniem skutków bezrobocia i aktywizacją zawodową zaplanowano 2,1 mld zł. To o 1,5 mld zł mniej niż rok wcześniej.
Sytuacja w terenie, według dziennika, wygląda jeszcze bardziej pesymistycznie. Jak wynika z danych zebranych przez „DGP" w województwach, realna kwota, która trafi do samorządów, wyniesie nieco ponad 1,7 mld zł. Co więcej, urzędnicy wskazują na duże zróżnicowanie cięć między poszczególnymi regionami.
Redakcja zauważa, że dramatyczne cięcia wydatków na aktywizację bezrobotnych stoją w jaskrawej sprzeczności z sytuacją finansową Funduszu Pracy. W kasie funduszu na początku roku było aż 25,5 mld zł. Prognozowane wpływy mają wynieść 12 mld zł, podczas gdy wydatki ustalono na 10 mld zł.
Wiceszef MRPiPS: pieniądze dla urzędów pracy są zabezpieczone
Środki finansowe przeznaczane na działalność urzędów pracy i ich zadania ustawowe są zabezpieczone - zapewnił w środę wiceszef Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski, odnosząc się do informacji „DGP” o drastycznych cięciach w finansowaniu aktywizacji bezrobotnych.

Na antenie radia RMF FM wiceszef MRPiPS był pytany, czy okrojenie budżetu, dzięki któremu wspierane są osoby poszukujące pracy, jest dobrym pomysłem.
W odpowiedzi zapewnił, że środki finansowe przeznaczane na działalność urzędów pracy i ich zadania ustawowe są zabezpieczone.
– Wypłata zasiłków dla bezrobotnych, wszystkie świadczenia płacone z Funduszu Pracy są zagwarantowane - powiedział Gajewski. - Zagwarantowane są również środki finansowe na różne inne zadania realizowane z Funduszu Pracy – dodał.
Przyznał przy tym, że tegoroczny budżet Funduszu Pracy jest mniejszy niż ten, o który wnioskował resort.
– Rzeczywiście, w Funduszu Pracy jest mniej środków niż chciałoby Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, mniej środków, niż zaproponowaliśmy ministrowi finansów (Andrzejowi Domańskiemu – PAP). Minister finansów podjął decyzję, że tych środków ma być trochę mniej – wyjaśnił.
– Na pewno w ciągu tego roku będziemy rozmawiać z Ministerstwem Finansów, żeby tych środków było trochę więcej – dodał. (PAP)
ksc/ akar/





























































