REKLAMA

Uratowała oszczędności 86-latka. Pracownica banku udaremniła wyłudzenie metodą na wnuczka

2021-04-22 11:03
publikacja
2021-04-22 11:03
Uratowała oszczędności 86-latka. Pracownica banku udaremniła wyłudzenie metodą na wnuczka
Uratowała oszczędności 86-latka. Pracownica banku udaremniła wyłudzenie metodą na wnuczka
/ Shutterstock

Pracownica banku w Sieradzu uratowała oszczędności 86-latka. Dzięki reakcji kobiety, mężczyzna nie padł ofiarą oszustów, którzy tzw. metodą na wnuczka próbowali wyłudzić od niego pieniądze - poinformowało w czwartek PAP biuro prasowe policji w Łódzkiem.

Według informacji przekazanej przez policję, do zdarzenia doszło we wtorek. Tego dnia do 86–letniego mieszkańca Sieradza zadzwonił mężczyzna podający się za jego wnuczka. Twierdził, że pilnie potrzebuje pieniędzy na wpłacenie kaucji, aby "wykupić się" z policyjnego aresztu, ponieważ spowodował wypadek drogowy.

Słysząc to, 86-latek gotów był wypłacić z banku swoje oszczędności. Kiedy pojawił się przed okienkiem kasowym, pracownica banku zauważyła zdenerwowanie klienta. Wtedy nabrała podejrzeń co do realizowanej przez niego transakcji.

Jak rozpoznać oszusta? Najpopularniejsze metody wyłudzania pieniędzy

Metody oszustów cały czas ewoluują. Słyszeliśmy już o oszustwach na wnuczka czy policjanta. Wciąż pojawiają się jednak kolejne próby wyłudzenia pieniędzy. Oszuści podają się za pracowników socjalnych, siostry PCK, administratorów czy komorników. Wyłudzają metodą na letnika lub kuferek.

W czasie rozmowy mężczyzna opowiedział o wypadku, który miał spowodować jego wnuczek. Kobieta zasugerowała, aby zweryfikować te informacje, kontaktując się z innymi osobami z rodziny 86-latka. Okazało się, że taka sytuacja nie miała miejsca. Pracownica banku o całym zdarzeniu powiadomiła policję, a jej reakcja uchroniła oszczędności mężczyzny.

Policja po raz kolejny apeluje, zwłaszcza do starszych osób, aby w takich sytuacjach zachowały ostrożność, nie uległy presji czasu wywieranej przez oszustów. Jeżeli dzwoni ktoś, kto podszywa się pod członka rodziny i prosi o pieniądze, należy nie podejmować żadnych pochopnych działań, nie wykonywać poleceń. Powinno się zadzwonić do innego członka rodziny i upewnić się, czy osoba, która prosiła o pomoc, faktycznie jej potrzebuje.

Nie wolno przekazywać pieniędzy obcym osobom. Policja wyraźnie podkreśla, że nigdy o to nie prosi.(PAP)

autor: Jacek Walczak

jaw/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (2)

dodaj komentarz
1as
Komuś jeszcze na czymkolwiek, oprócz dokopania bliźniemu, zależy...
pali
Wyrazy uznania i niskie pokłony dla tej Pani. Miło się czyta takie wiadomości.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki