REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Blisko 10% inflacji w kraju Unii Europejskiej. Dobrze, że to nie w Polsce

Krzysztof Kolany2026-04-14 09:32główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-14 09:32

Inflacja konsumencka w Rumunii w marcu przyspieszyła do niemal 10%, osiągając najwyższy poziom od blisko trzech lat. Galopująca inflacja to niejedyny problem karpackiego kraju, który w poprzednich latach był liderem wzrostu gospodarczego w naszym regionie.

Blisko 10% inflacji w kraju Unii Europejskiej. Dobrze, że to nie w Polsce
Blisko 10% inflacji w kraju Unii Europejskiej. Dobrze, że to nie w Polsce
fot. K. Kolany /

Inflacja CPI w Rumunii w marcu 2026 roku przyspieszyła do 9,9% w skali roku względem 9,3% odnotowanych w lutym. Względem poprzedniego miesiąca indeks cen dóbr konsumpcyjnych w podniósł się o 0,78% - podał we wtorek Narodowy Instytut Statystyczny.

Trading Economics

To najwyższy odczyt rumuńskiej inflacji od czerwca 2023 roku. Przy czym z wysoką lub momentami bardzo wysoką  inflacją CPI Rumuni zmagają się już 5 lat. Inaczej niż w Polsce czy w Czechach (a nawet na Węgrzech) w Rumunii nie udało się sprowadzić do przyzwoitego poziomu tempa utraty siły nabywczej pieniądza. Po raz ostatni CPI niższą od 3% widziano tam w 2020 roku.

Także inaczej niż w innych krajach Europy Środkowej marcowy wystrzał inflacji w Rumunii nie był związany jedynie z wojną w Zatoce perskiej i skokowym wzrostem cen paliw. Bardzo szybki wzrost cen odnotowano bowiem we wszystkich głównych kategoriach. I tak żywność była o 7,7% droższa niż w marcu 2025 roku, usługi podrożały o 11,05%, a towary nieżywnościowe o 10,9%.

Karpacki lider popadł w poważne tarapaty

Już niemal galopująca inflacja konsumencka nie jest jedynym problemem gospodarczym Rumunii. Po okresie dynamicznego ożywienia po lockdownowej zapaści w poprzednich dwóch latach dynamika rumuńskiego PKB spowolniła w okolice zera. Wynik za IV kwartał 2025 roku to zaledwie +0,2% rdr oraz -1,8% kdk. Był to drugi z rzędu kwartał regresu rumuńskiego PKB względem kwartały poprzedniego, co wypełnia kryteria tzw. technicznej recesji.

 Do tego dochodzi jednak problem znacznie poważniejszy w postaci strukturalnej nierównowagi rumuńskiej gospodarki. Podobnie jak Polska, tak i Rumunia notuje potężne deficyty fiskalne. W 2024 roku było to aż 9,3% PKB (wobec 6,4% PKB w Polsce), a w zeszłym prawie 7,8% - wynika ze wstępnych szacunków (w Polsce – 7,2%).

Ale inaczej niż u nas w Rumunii deficyt fiskalny jest finansowany głównie pożyczkami z zagranicy. Już od 5 lat kraj ten notuje potężne manko na rachunku bieżącym, sięgające ok. 8% PKB. Dla porównania, w przypadku Polski parametr ten w 2025 roku wyniósł -0,9% PKB przy nadwyżkach odnotowanych w latach 2023-24. Zatem o ile kondycja fiskalna Polski może budzić poważne wątpliwości, to pozostałe parametry makroekonomiczne naszego kraju wyglądają całkiem przyzwoicie. Zupełnie inaczej jest w przypadku Rumunii, gdzie wysoka inflacja jest tylko jednym z objawów ekonomicznych problemów.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
bha
A Ciekawe u Nas inflacyjne w Detalu jak jest Niby cały czas??? Bo w statystykoo już od dawna jest Niby Nisko i tanio??? i to Niby cenowo i %. Ciekawe tylko ile tw ciągu ostatnich 4 lat wzrosły u Nas na Rynku ceny większości Towarów produktów i artykułów bo mi się Wydaje że już od 50 % w Górę! i to nie rzadko nie rzadko nawet o ponad A Ciekawe u Nas inflacyjne w Detalu jak jest Niby cały czas??? Bo w statystykoo już od dawna jest Niby Nisko i tanio??? i to Niby cenowo i %. Ciekawe tylko ile tw ciągu ostatnich 4 lat wzrosły u Nas na Rynku ceny większości Towarów produktów i artykułów bo mi się Wydaje że już od 50 % w Górę! i to nie rzadko nie rzadko nawet o ponad 100 %!!!. Szkoda że jakoś Nikt o tym Nigdy nie wspomina ani pisze ciekawe bardzo Czemu????.
toporski
Jak w Polsce ryży zmieni jeszcze raz sposób obliczania inflacji to będziemy moeć deflację, tylko ceny będą wyższe o co najmniej 10%, tak jak jest dotychczas, mimo że inflacja na "poziomie 2%"

dasbot
Wszystkim zwolennikom polskiego cudu gospodarczego wypada po raz kolejny przypomnieć, że od 1995 realnie (a więc z uwzględnieniem skumulowanej inflacji) dług prywatny (zadłużenie przedsiębiorstw i gospodarstw domowych) wzrósł 2x (słownie: dwa razy) więcej niż realny PKB. A teraz zajrzyjcie do własnych budżetów domowych i sprawdźcie Wszystkim zwolennikom polskiego cudu gospodarczego wypada po raz kolejny przypomnieć, że od 1995 realnie (a więc z uwzględnieniem skumulowanej inflacji) dług prywatny (zadłużenie przedsiębiorstw i gospodarstw domowych) wzrósł 2x (słownie: dwa razy) więcej niż realny PKB. A teraz zajrzyjcie do własnych budżetów domowych i sprawdźcie ile macie aktywów, a ile kredytów do oddania (kapitał + odsetki). A inflacja będzie tylko rosnąć z jednego prostego powodu – ceny ropy na papierze w okolicach 100 US$/bbl (kontrakt terminowy) nijak się mają do tych w realu, które „zahaczają” o 150 US$/bbl (dostawa fizyczna). Jeśli to co się dzieje przedłuży się jeszcze o miesiąc, czy dwa, winda cenowa ruszy w górę, a wraz z nią posypie się domino zwane „wolnorynkową” gospodarką opartą na długu wyczarowywanym z niczego, od którego chcecie, czy nie chcecie musicie płacić odsetki, bo prawo bankowe z 1997 daje zalegalizowanym lichwiarzom siłę większą niż państwo. Przy okazji – prawdziwy wzrost cen w Polsce jest dużo wyższy niż oficjalne statystyki. Powód? Prozaiczny – waloryzacja rent i emerytur = bankrut byłby jeszcze większym bankrutem, ale jak widać po ręcznym sterowaniu cenami paliw, istnieją duże rezerwy na poprawienie dochodów rozporządzalnych ludności kosztem rozdęcia wydatków publicznych, czyli gospodarki kumoterskiej……….Clown world.
derper
Jakie to szczęście mieć osiedlowego eksperta ekonomii na tym skromnym forum
dasbot odpowiada derper
Merytorycznie poproszę, a nie zaczepnie jak zwykle. Orzechy dzieciom rozdałeś?..........Clown world.
jogi1104
W przypadku bezpośredniego porównania dla Polski dla okresu 1995–2025 (realnie) wskazniki urosly:
PKB realny ~2,6–2,9x
Dług prywatny ~8–10x
Relacja dług/PKB ~3–4x
Takze jest jeszczw weselej... /za chatemGPT/
majkel0707
A jak się ma skończyć branie pożyczek bez pokrycia?
lebski_gosc
Spytaj ukraincow buhahahahah
eglantyna
E tam. W Polsce przez ostatnie 10 lat inflacja była powyżej 10% tylko niecałe dwa lata, a całościowo za 10 lat wyniosła 100%. Polski GUS powinien wrócić do przedwojennych liczydeł albo bułgraskich kalkulatorów z czasów PRL, bo te kant-pitalistyczne spreadsheets źle liczą.
daniel_1
Po co piszesz nieprawdę?
Jaki cel Ci przyświeca?
Rozsądni ludzie wiedzą jaka była skumulowana inflacja od 2015 roku i z pewnością nie jest to 100%.

Powiązane: Rumunia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki