REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

POLITICOUSA szykują atak na Kubę? Pentagon rozmieścił armadę. Czekają na jeden rozkaz Trumpa

2026-05-28 06:11
publikacja
2026-05-28 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Pentagon od miesięcy rozmieszcza żołnierzy i uzbrojenie, by USA mogły przeprowadzić atak na Kubę - napisał w środę serwis Politico. Do rozpoczęcia uderzenia potrzebny jest finalny rozkaz ze strony prezydenta Donalda Trumpa.

USA szykują atak na Kubę? Pentagon rozmieścił armadę. Czekają na jeden rozkaz Trumpa
USA szykują atak na Kubę? Pentagon rozmieścił armadę. Czekają na jeden rozkaz Trumpa
fot. Roman Koziel / / FORUM

Portal zaznaczył, że Trump zaczął mówić o potencjalnym ataku na wyspę po tym jak presja gospodarcza i polityczna nie doprowadziła do upadku komunistycznego rządu. Siły marynarki wojennej USA w regionie są największe na świecie (poza Bliskim Wschodem), USA mogłyby więc rozpocząć atak natychmiast.

Operacja militarna mogłaby obejmować schwytanie rządzących (tak jak miało to miejsce w przypadku Wenezueli), czy serię ataków precyzyjnych. Byłby to trzeci międzynarodowy konflikt, w który zaangażowałyby się USA w czasie obecnej administracji Trumpa.

Portal zaznaczył, że armada w regionie jest nieco mniejsza niż w styczniu, gdy Amerykanie schwytali przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro.

W maju na Morze Karaibskie wpłynął lotniskowiec USS Nimitz wraz z kilkoma niszczycielami i krążownikami rakietowymi zdolnymi do wystrzeliwania precyzyjnych pocisków w cele lądowe. W okolicach Kuby od miesięcy krążą również zaawansowane amerykańskie drony i samoloty zwiadowcze. Okręt desantowy USS Kearsarge i jednostki eskortujące z 2,5 tys. żołnierzy piechoty morskiej (marines) znajdują się u wybrzeży Wirginii i przygotowują się do nowego rozmieszczenia - poinformował portal.

Wakacje na giełdzie

W środę podczas posiedzenia gabinetu Trumpa sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Kuba „ma duże kłopoty”. - To, że upadłe państwo znajduje się 90 mil (ok. 144 km) od naszego wybrzeża, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych - oświadczył.

W ubiegłym tygodniu Rubio powiadomił, że władze Kuby zaakceptowały amerykańską ofertę pomocy humanitarnej wartą 100 mln dolarów. Dyplomata powiedział też, że liczy na zmiany na wyspie drogą pokojową, lecz nie wykluczył użycia siły.

Rubio - którego rodzice pochodzą z Kuby - podkreślał, że komunistyczny reżim na wyspie stanowi zagrożenie dla USA, bo „nie tylko posiada broń pozyskaną od Rosji i Chin, ale także gości na swoim terytorium rosyjskie i chińskie służby wywiadowcze”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mekm
czyli syjonizm w usa idzie pełną parą !
mesten
Myslę, że tam to kilku żołnierzy z wiatrówkami wystarczy. Zważywszy, że ruski system doprowadził do całkowitego załamania absolutnie wszystkiego. No chyba ze maja jakiś sposób na działanie radarów bez prądu.
to_i_owo
To wcale nie takie oczywiste że "ruski system"

Mają pełne embargo na wszystko od USA od 60 lat, giganta tamtego regionu
Dodatkowo na tle sąsiadów wcale tak źle nie wyglądają
Bieda porównywalna, a powszechna edukacja i służba zdrowia działała do niedawna- a w tamtej okolicy to ewenement
tomkooo
pomaranczowy ciezko pracuje na pokojowego nobla, widzac jego wypowiedzi to juz dawno z noblem jest w jednym pokoju i doskonale sie komunikuja
pstrzezek
No kogoś trzeba. Bo kto inny jest znacznie słabszy od Iranu i w miarę dostępny do podboju?
tmp
Proponuję otworzyć jeszcze do tego front z Kanada, Grenlandią i RPA. To może być właśnie to co pomoże im taktycznie w midtermsach i strategicznie da same "pozytywy" w perspektywie dekady.

Powiązane: Kuba

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki