Izrael, Syria i Stany Zjednoczone porozumiały się w sprawie utworzenia wspólnego „mechanizmu komunikacyjnego”, który ma służyć do wymiany informacji wywiadowczych, deeskalacji działań militarnych, a także zaangażowania dyplomatycznego i omawiania kwestii handlowych - przekazał portal dziennika „Jerusalem Post”.


Stany Zjednoczone będą nadzorować ten mechanizm i „niezwłocznie rozwiązywać spory” - poinformowała izraelska gazeta.
Porozumienie osiągnięto we wtorek po serii spotkań wysokich rangą urzędników izraelskich i syryjskich w Paryżu. Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu powiadomiło, że Izrael skupił się podczas tych rozmów na kwestiach dotyczących bezpieczeństwa, a także na współpracy gospodarczej między Izraelem a Syrią.
Syryjski urzędnik podkreślił jednak w rozmowie z agencją Reutera, że dla dalszych rozmów z Izraelem niezbędny byłby wiążący harmonogram wycofania wojsk izraelskich z obszarów na terytorium Syrii, zajętych po obaleniu syryjskiego przywódcy Baszara al-Asada w grudniu 2024 r. Dodał, że ostatnia runda rokowań zakończyła się inicjatywą zawieszenia wszelkich izraelskich działań wojskowych przeciwko Damaszkowi.
Syria domaga się ram bezpieczeństwa, gwarantujących jej suwerenność i zapobiegających ingerencji w sprawy wewnętrzne tego państwa. Izrael interweniował w 2025 r. w trakcie konfliktu między władzami w Damaszku a mniejszością religijną druzów w południowo-zachodniej Syrii.

Syryjski urzędnik, cytowany w środę przez agencję Reutera, oskarżył Izrael o zwlekanie poprzez podnoszenie w rozmowach szczegółowych zagadnień technicznych. Wyraził też pogląd, że Izrael powinien porzucić swoją „ekspansywną mentalność”, aby negocjacje mogły być kontynuowane. (PAP)
os/ rtt/



























































