REKLAMA

UOKiK nałożył na Raiffeisen Bank Polska ponad 3,5 mln zł kary

2017-01-26 11:54
publikacja
2017-01-26 11:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Raiffeisen Bank Polska naruszył zbiorowe interesy konsumentów - uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i nałożył na bank ponad 3,5 mln zł kary. Bank nie uwzględniał ujemnego LIBOR-u, a po wycofaniu się z tej praktyki nie naliczał ujemnego oprocentowania kredytów we frankach szwajcarskich.

fot. Kacper Pempel / / FORUM

"Prezes UOKiK nałożył na bank karę w wysokości ponad 3,5 mln zł, nakazał przeliczenie oprocentowania i zrekompensowania strat konsumentom za wszystkie okresy, kiedy wystąpiło ujemne oprocentowanie" - podał UOKiK w czwartkowym komunikacie.

Postępowanie przeciwko Raiffeisen Bank Polska Urząd wszczął pod koniec października 2015 roku. Obejmowało ono także umowy zawierane przez konsumentów z Polbankiem. Bank bez akceptacji klientów próbował jednostronnie wprowadzić do umów postanowienie, zgodnie z którym ujemna stawka LIBOR wynosiła zero. Zgodnie z przepisami, jest to istotny element umowy i na każdą zmianę musi się zgodzić konsument - podkreślił Urząd.

UOKiK odkreślił, że Raiffeisen Bank Polska wycofał się z tej praktyki, lecz pomimo tego nie uwzględnia ujemnego oprocentowania kredytów we frankach szwajcarskich (CHF), jeśli wystąpi ujemny LIBOR. Bank w umowach kredytowych sposób ustalania oprocentowania określił jako sumę stawki bazowej LIBOR i marży kredytu, jednak gdy LIBOR spada poniżej zera, a suma stawki LIBOR i marży kredytu wynosi mniej niż zero, nie obniża odpowiednio rat kredytów.

W związku z tym Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że Raiffeisen Bank Polska naruszył zbiorowe interesy konsumentów. "Bank określił w umowie sposób ustalania oprocentowania. Jednak nie przestrzega tej reguły. Gdy LIBOR jest ujemny i jednocześnie jego wartość bezwzględna przewyższa wysokość marży przyjmuje, że wartość oprocentowania wynosi zero. W efekcie klienci banku płacą wyższe raty" mówi cytowany w komunikacie prezes UOKiK Marek Niechciał.

Scammingout

Raiffeisen Bank Polska już w trakcie trwania postępowania oddał klientom w części różnicę między pobranym oprocentowaniem, a tym, które powinien pobrać, uwzględniając ujemne oprocentowanie. Na mocy decyzji bank został zobowiązany do zrekompensowania strat konsumentom za wszystkie okresy, kiedy wystąpiło ujemne oprocentowanie. Bank opublikuje decyzję urzędu na swojej stronie internetowej.

W związku z tym Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że Raiffeisen Bank Polska naruszył zbiorowe interesy konsumentów. – Bank określił w umowie sposób ustalania oprocentowania. Jednak nie przestrzega tej reguły. Gdy LIBOR jest ujemny i jednocześnie jego wartość bezwzględna przewyższa wysokość marży przyjmuje, że wartość oprocentowania wynosi zero. W efekcie klienci banku płacą wyższe raty – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Decyzja nie jest ostateczna - przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Urząd przypomniał, że to już ósma - ostatnia - decyzja prezesa UOKiK dotycząca nieuwzględniania przez banki ujemnego oprocentowania. Wydane do tej pory rozstrzygnięcia dotyczą: ING Banku Śląskiego, mBanku, Getin Noble Banku, Credit Agricole Bank Polska, Banku BPH, BNP Paribas Bank Polska oraz Pekao SA.

PAP/UOKiK

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:Bankier24
Tematy
MG ZS Hybrid+ z pakietem korzyści do 15 600 zł. Sprawdź!
MG ZS Hybrid+ z pakietem korzyści do 15 600 zł. Sprawdź!

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~fiona
jak chcą to niech sprawdzają, po to są ;) na szczęście niektóre banki potrafią się zachować i można się z nimi porozumieć bez problemu tak jak w getinie :) świetna obsługa klienta, bardzo się zmienili na plus :)
~Kamil
Ile z tych pieniędzy trafi do kredytobiorców?

Jak USA nałożyły na DB karę (8000 razy większą swoją drogą!), bo 7,2 mld US$, to zdaje się połowa miała pójść na rekompensatę szkody wyrządzonej klientom
~franki_to_przekręt
Banki nie boją sie bo nie mogą dostać sankcji za takie oszustwa. Są sankcje za inne oszustwa, za kradzież batonika też są... a za okradanie kredytobiorcy w taki sposób nie ma. Bez sądu /uokik'u nic nie można złodziejowi zrobić.
~chiwd
Bank myśli, że wszystkich można w tym kraju kroić: Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargi kasacyjne Raiffeisen Bank Polska w sprawie decyzji organów podatkowych dotyczących rozliczeń w podatku dochodowym od osób prawnych, poinformował bank. W efekcie wynik banku zostanie w tym roku obciążony kwotą 75,9 mln zł.
~Baca
Bardzo dobrze, myślą sukins.yn.i. że są ponad prawem.
~burza
Rąbanka popłaca. To tak jakbym rabnal 300k zł i dostał karę 3.5 zł
~Aaa
Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem, a później się wypowiadaj, dobrze?
~Karadch
Dostali nakaz zwrotu pobranych odsetek.
Czyli musza oddać + jeszcze zapłacić karę.
~qaz123
to nie jest OSTATNIA decyzja w sprawie ujemnego LIBOR'a.

Wciąż delegatura UOKIK w Bydgoszczy rozmawia z Credit Agricole (CA BP) o drugiej części tego postępowania.
"Urząd ustalił, że bank informował klientów o zmianach w umowach przy wykorzystaniu wewnętrznego konta w ramach bankowości elektronicznej. Tymczasem,
to nie jest OSTATNIA decyzja w sprawie ujemnego LIBOR'a.

Wciąż delegatura UOKIK w Bydgoszczy rozmawia z Credit Agricole (CA BP) o drugiej części tego postępowania.
"Urząd ustalił, że bank informował klientów o zmianach w umowach przy wykorzystaniu wewnętrznego konta w ramach bankowości elektronicznej. Tymczasem, zgodnie z prawem, powinno to nastąpić na trwałym nośniku – np. na papierze lub - za wyraźną zgodą konsumenta - mailem. Zdaniem Urzędu, wewnętrzny serwis przedsiębiorcy nie jest trwałym nośnikiem, ponieważ jest całkowicie pod jego kontrolą – w związku z tym przekazywane wiadomości mogą zostać zmienione lub usunięte w każdej chwili bez wiedzy klienta.
UOKiK kwestionuje także to, że Crédit Agricole Bank Polska dokonywał zmian w umowach nie wskazując: podstawy prawnej oraz okoliczności, które zdecydowały o np. podwyżce opłat i prowizji. Zdaniem UOKiK, klienci powinni mieć możliwość rzetelnej oceny tego, czy rzeczywiście zaistniały zdarzenia dające przedsiębiorcy prawo do wprowadzania zmian, jak i czy umowa w tym zakresie przewidywała taką możliwość.
Zastrzeżenia Urzędu wzbudzają także zmiany umów dokonywane bez odpowiedniej podstawy prawnej, ponieważ kontrakt nie zawiera tzw. klauzuli modyfikacyjnej, czyli takiego postanowienia, które jasno i wyraźnie precyzuje co i w jakich okolicznościach może ulec zmianie.
Zdaniem Urzędu, nie jest również dozwolone zastępowanie postanowienia niedozwolonego innymi warunkami jednostronnie ustalonymi przez przedsiębiorcę. Klauzula niedozwolona nie wiąże konsumenta z mocy prawa. Jeżeli przedsiębiorca chciałby zastąpić postanowienie niedozwolone innym, to może to zrobić proponując klientowi podpisanie aneksu. Jednak ten nie musi się godzić na te warunki i może odmówić podpisania aneksu."

POSTANOWIENIE NR RBG - 180/2015 z dnia 5 listopada 2015 r.
PREZESA URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW
DELEGATURA W BYDGOSZCZY
~neokolonializm
ciekawe czy tak robili w Niemczech czy Austrii??

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki