Po przełamani linii 4,40 zł kurs euro otworzył sobie drogę ku dalszym wzrostom – wynika z analizy technicznej. Mocno w górę poszły też notowania dolara amerykańskiego, który szybko zmierzają w kierunku 4 złotych.


Opór leżący na wysokości 4,40 zł za euro został naruszony jeszcze w piątek. W poniedziałek i we wtorek rano kurs euro utrzymał się powyżej tego poziomu, co uprawdopodobnia tezę o trwałym przełamaniu tego technicznego ograniczenia. W ten sposób euro nie tylko jest najdroższe od stycznia 2024 roku, ale też eurozłoty otworzył sobie drogę do strefy 4,50-4,60 zł.
- Krajowa waluta na początku tygodnia nie wykorzystała sprzyjającego ryzykownym aktywom otoczenia i pomimo wzrostów na rynkach akcji oraz zmniejszenia obaw fiskalnych związanych z Francją złoty względem koszyka głównych walut finalnie nieco osłabił się – odnotowali analitycy PKO BP. Jeśli złoty nie potrafi się umocnić przy sprzyjających okolicznościach zewnętrznych, to przy ich pogorszeniu kurs euro zapewne jeszcze pójdzie w górę.
Dodatkowo polskiej walucie szkodzi coraz mocniejszy dolar amerykański. Kurs EUR/USD ponownie spadł poniżej 1,12 USD, testując tegoroczne minima. W takim układzie za dolara na polskim rynku płacono już ponad 3,95 zł – czyli najwięcej od mara ubiegłego roku. W tym momencie poziom 4 zł za dolara zdaje się być tylko kwestią czasu, a pierwszym istotnym oporem technicznym jest dopiero linia 4,20 zł.
- W naszej opinii złoty we wtorek pozostanie pod dominującym wpływem czynników globalnych, wśród których ceny ropy naftowej i apetyt na ryzyko pozostaną tymi głównymi – twierdzą eksperci PKO BP. - Widzimy ryzyko kontynuacji wzrostu USDPLN w kierunku 3,96, a jednocześnie zakładamy ograniczoną przestrzeń do kontynuacji wzrostów EURPLN – dodają.

Najwyżej od marca zawędrowały z kolei notowania franka szwajcarskiego. Helwecka waluta o poranku była wyceniana na 4,7713 zł, czyli o grosz wyżej niż dzień wcześniej. Na parze frank-złoty do pobicia pozostaje śródsesyjny szczyt z 9 marca położony na wysokości 4,7911 zł.
Najdroższy od niemal dwóch lat był funt szterling. Brytyjska waluta kosztowała 5,2675 zł i także była o grosz droższa niż w poniedziałek wieczorem. Od początku roku funt brytyjski podrożał o ponad 40 groszy.
KK
































































