Siły rosyjskie w czwartek zaatakowały dronami Czernihów na północy Ukrainy i Krzemieńczuk w środkowej części kraju, zabijając co najmniej pięć i raniąc ponad 40 osób – powiadomiły lokalne władze.


W Czernihowie bezzałogowiec uderzył w samo centrum miasta przed południem. „Dwie osoby zabite to dwie dziewczyny w wieku 15 lat” – napisał w komunikatorze Telegram szef miejskich władz Dmytro Bryżynski.
„Liczba rannych w wyniku uderzenia w Czernihowie wzrosła do 23 osób, wśród nich czworo dzieci w wielu 10, 16, 17 lat i 10 miesięcy” – dodał w kolejnym wpisie.
W Krzemieńczuku w obwodzie połtawskim dron uderzył w blok mieszkalny. Zginęły tam trzy osoby – przekazał szef obwodowych władz wojskowych Witalij Diakiwnycz.
„Według informacji służb ratunkowych o pomoc medyczną zwróciło się 19 osób. Wśród nich jest pięcioro dzieci. 11 osób zostało hospitalizowanych, w tym jedno dziecko” – poinformował Diakiwnycz na Telegramie.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ mal/
































































