Powołanie Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera oraz powołanie nowego ministra funduszy i polityki regionalnej, następcy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz odbędzie się podczas jednej uroczystości — zapowiedział we wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.


Premier Donald Tusk w ubiegły wtorek zapowiedział, że wystąpi do prezydenta z wnioskiem o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w ubiegły czwartek oświadczyła natomiast, że odchodzi z rządu i z funkcji szefowej Polski 2050.
Prezydencki rzecznik został zapytany we wtorek w Polsat News, kiedy prezydent wręczy Domańskiemu akt powołania na wicepremiera. Zgodnie z konstytucją prezydent na wniosek premiera powołuje członków rządu.
- Kiedy pan premier Donald Tusk skieruje do prezydenta wniosek w sprawie kolejnej zmiany w rządzie, wówczas w ramach jednej uroczystości dojdzie do aktu powołania wicepremiera Andrzeja Domańskiego i nowego ministra zastępującego panią Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz — powiedział Leśkiewicz.
Zapytany, kiedy może do tego dojść, rzecznik głowy państwa stwierdził, że „to na pewno nie będzie trwało długo”. Jak przekazał, teraz „ruch jest po stronie premiera Donalda Tuska”.
Jednocześnie dodał, że „wątpliwości, co do samego trybu (powołania Andrzeja Domańskiego na nową funkcję) nie ma i nigdy nie było”. - To rządzący próbowali wmówić Polakom i opinii publicznej, że pan prezydent nie dopełni wymogów wynikających wprost z art. 161 polskiej konstytucji — przekonywał Leśkiewicz.
Jak zaznaczył, nie zmienia to faktu, że Pałac Prezydencki ocenia „ministra Andrzeja Domańskiego bardzo źle”. - Jest to najgorszy minister finansów w historii III Rzeczypospolitej, ale całą odpowiedzialność za politykę tego rządu ponosi premier — stwierdził Leśkiewicz.
- Skoro pan premier Donald Tusk chce powołać kolejnego wicepremiera(...), to zgodnie z polską konstytucją, z art. 161., kiedy wniosek kieruje Prezes Rady Ministrów o zmianę w składzie Rady Ministrów, prezydent oczywiście postępuje tutaj zgodnie z przepisami prawa — zapewnił rzecznik głowy państwa.
Zaznaczył przy tym, że „w ogóle nie było takich planów, żeby odwlekać kwestie zmian w składzie Rady Ministrów”. - W ostatnich dniach doszło jednak do zapowiedzi, która padła z ust pani Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Zatem załatwmy to w ramach jednego wydarzenia, które odbędzie się w Pałacu Prezydenckim — dodał Leśkiewicz.
Szef rządu ogłaszając w zeszły wtorek skierowanie wniosku o powołaniu Domańskiego na wicepremiera, mówił, że „jest bardzo dumny z pracy ministra finansów” oraz że Domański jest „naprawdę wybitnym ministrem, bo udaje mu się, balansując na pewnych ryzykach, utrzymywać w ramach bezpieczeństwa państwo polskie i stan finansów, i równocześnie wydawać dużo pieniędzy tam, gdzie to jest potrzebne — dla ludzi, dla najbardziej potrzebujących i na bezpieczeństwo Polski”.
Odnosząc się z kolei w poniedziałek do następcy Pełczyńskiej-Nałęcz, Tusk, zapowiedział, że kierowanie ministerstwem funduszy i polityki regionalnej zaproponuje osobie, co do której będzie miał stuprocentową pewność i zaufanie.
Premier dodał, że ma na to stanowisko dwie świetne kandydatury i jedna z nich obejmie ten urząd. Wskazał też, że jest „przekonany”, iż osoba, która przejmie ministerstwo funduszy „zyska poparcie wszystkich”, bo — jak podkreślił — obydwie kandydatki są bezpartyjne i kapitalnie przygotowane do roboty. (PAP)
jj/ mro/
































































