Francuski urząd antymonopolowy (Autorite de la Concurrence) nakazał w środę firmie Meta wznowienie rozmów z mediami we Francji w sprawie opłat za publikowanie ich treści. Istniejące wcześniej porozumienie między nimi wygasło w 2024 roku i strony nie zdołały zawrzeć nowych ustaleń.


Sąd apelacyjny w Paryżu odrzucił w czwartek apelację koncernu Meta od decyzji urzędu antymonopolowego dotyczącej wznowienia rozmów z mediami w sprawie opłat za ich treści i zastosowania wobec koncernu tzw. środków tymczasowych.
„Sąd uznał, że praktyki Mety, w szczególności dotyczące metod używanych do określania sum należnych wydawcom prasowym z tytułu praw pokrewnych, mogą stanowić nadużywanie dominującej pozycji, czego zabrania prawo, zarówno Unii Europejskiej, jak i Francji” - głosi komunikat sądu.
Agencja Reutera przekazała, że służby prasowe Mety poinformowały o rozczarowaniu koncernu tym werdyktem.
- Rozważamy następne kroki, ale nadal będziemy przestrzegać środków tymczasowych i negocjować w dobrej wierze. Mamy nadzieję, że wydawcy zrobią to samo - oświadczyły służby prasowe koncernu.

W lipcu br. francuski urząd antymonopolowy zadecydował o zastosowaniu środków tymczasowych i nakazał Mecie wznowienie rozmów z mediami w sprawie opłat za ich treści. W sierpniu Meta odwołała się od tej decyzji.
Urząd w lipcu br. w decyzji wobec Mety nakazał w szczególności: udostępnienie mediom informacji o przychodach platform społecznościowych i o wykorzystywaniu treści objętych ochroną. Chodzi o treści pochodzące z mediów i objęte unijnymi przepisami dotyczącymi praw pokrewnych. Kolejnym środkiem tymczasowym, który urząd wtedy zastosował, było zabronienie Mecie pogarszania sposobu wyświetlania takich materiałów prasowych.
W 2019 roku Francja jako pierwszy kraj UE przyjęła unijną dyrektywę dotyczącą praw pokrewnych jako części praw intelektualnych. Dyrektywa ta stworzyła formę prawa autorskiego, która ma umożliwić wydawcom domaganie się rekompensaty za korzystanie z ich treści.
Do 2024 roku obowiązywało porozumienie między Metą i francuskimi stowarzyszeniami prasowymi: DVP i APIG. Po jego wygaśnięciu strony nie zdołały się porozumieć w sprawie należnych kwot, co oznacza, że media francuskie nie otrzymywały opłat z tytułu praw pokrewnych.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ mal/

































































