REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UE uśmierci własną politykę spójności? Bunt 17 państw przeciwko Komisji Europejskiej

2026-04-22 21:32, akt.2026-04-23 08:08
publikacja
2026-04-22 21:32
aktualizacja
2026-04-23 08:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli dziś pozwolimy polityce spójności obumrzeć z powodu obecnego kryzysowego trybu działania Komisji Europejskiej, to nie sądzę, aby można ją było wskrzesić w przyszłości – powiedziała przewodnicząca Europejskiego Komitetu Regionów (KR), Kata Tutto po spotkaniu grupy Przyjaciół Spójności w Warszawie.

UE uśmierci własną politykę spójności? Bunt 17 państw przeciwko Komisji Europejskiej
UE uśmierci własną politykę spójności? Bunt 17 państw przeciwko Komisji Europejskiej
fot. Rokas Tenys / / Shutterstock

Grupa Przyjaciół Spójności (Friends of Cohesion) jest nieformalnym porozumieniem 17 państw UE, które opowiadają się za silną polityką spójności w unijnym budżecie. W skład grupy wchodzą m.in.: Polska, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Grecja oraz większość państw Europy Środkowo-wschodniej.

Celem środowego spotkania grupy w siedzibie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej była dyskusja nad wspólnym stanowiskiem wobec proponowanego przez Komisję Europejską kształtu polityki spójności w ramach następnej perspektywy finansowej UE na lata 2028-2034.

Zgodziliśmy się dzisiaj, że musimy przeciwstawić się stosowanej przez Komisję Europejską wobec poszczególnych krajów UE metodzie „dziel i rządź”. Dlatego ustaliliśmy, że rządy państw należących do grupy Przyjaciół Spójności powinny przygotować wspólne silne stanowisko negocjacyjne tak szybko, jak to możliwe – powiedziała PAP przewodnicząca KR, Kata Tutto. – Byłby to swego rodzaju „negotiation box”, który pomógłby nam ocalić politykę spójności – dodała.

Mocne weto dla planów Brukseli. "Państwa członkowskie mają prawo powiedzieć NIE"

Tutto podkreśliła, że kluczowe z punktu widzenia członków grupy jest utrzymanie dotychczasowego wielopoziomowego modelu zarządzania polityką spójności z jasno zdefiniowaną, istotną rolą władz lokalnych i regionalnych w tym procesie już na etapie planowania.

W obecnej propozycji KE istnieje tu wyraźna nierównowaga – powiedziała Tutto.

Wakacje na giełdzie

Przewodnicząca KR podkreśliła, że wewnątrz grupy Przyjaciół Spójności istnieje konsensus dotyczący konieczności zachowania zdecentralizowanego modelu polityki spójności.

– 17 rządów państw członkowskich chce wzmocnionej, samodzielnej polityki spójności i wokół tego trwa wielka mobilizacja. Mamy po swojej stronie skupione w KR władze lokalne i regionalne z całej Europy, od Francji i Niemiec, po Polskę, Hiszpanię i Włochy. Także Parlament Europejski przyjął stanowisko na rzecz wzmocnionej polityki spójności, która nie konkuruje z polityką rolną ani z innymi priorytetami UE, pozostając główną polityką opartą na traktatach – powiedziała Tutto.

Co dalej z unijnymi funduszami dla samorządów?

Przewodnicząca KR podkreśliła, że wprawdzie „Komisja Europejska chce przeć do przodu, ale ostatecznie to państwa członkowskie decydują, ile wspólnie wydają i na co”.

– Prawdziwy mandat polityczny i władza spoczywają w rękach rządów. I jeśli większość rządów stwierdzi, że obecna propozycja KE nie służy wspólnemu interesowi Unii i jest sprzeczna z traktatami, to bez względu na to, jak bardzo Komisja by naciskała, państwa członkowskie, mają prawo powiedzieć „nie” – zaznaczyła Tutto.

– A jeżeli państwa członkowskie stwierdzą, że potrzebują więcej czasu na refleksję, wtedy muszą go dostać. Nie można ich popędzać i naciskać, ponieważ to nie jest budżet roczny. To długoterminowa, siedmioletnia polityka inwestycyjna, która zdefiniuje nie tylko następne siedem lat, ale również to, co nastąpi potem. I jeśli dziś pozwolimy polityce spójności obumrzeć z powodu obecnego kryzysowego trybu działania KE, to nie sądzę, aby można ją było wskrzesić w przyszłości – dodała. (PAP)

mam/ mal/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
trolley
w obecnym kształcie UE jest do zaorania razem z brukselką - polexit!
tomitomi
nie !!! - powrót do korzeni : Unia Węgla i Stali !
samsza odpowiada tomitomi
Poznań czerwiec 1956 r. robotnicy wyszli na miasto prosić władzę, której absolutnie nie podważają, aby ta uprzejmie coś tam zrobiła. Wiemy jak się skończyło.

A tutaj wychodzą, absolutnie nie podważają Ursulki... Dziecinada.
:)
tomitomi
KE jest największym szkodnikiem w Unii Europejskiej !
zapamiętać !

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki