REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

U źródeł kryzysu płynności rynków finansowych

Bogusław Półtorak2008-09-18 06:00
publikacja
2008-09-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Kryzys na rynkach finansowych, który z całą mocą wybuchł w ubiegł roku, powstał niejako na życzenie amerykańskiego banku centralnego. Wiara w permanentną interwencję oraz próby walki z cyklami gospodarczymi doprowadziły do eskalacji niepewności na rynkach finansowych. Ślepe zaufanie w umiejętności opanowania zjawisk gospodarczych, kontrolowania ryzyka, dziś daje największą lekcję pokory sektora finansowego. Próbą reakcji jest kontynuowanie polityki taniego pieniądza przez amerykański FOMC.


Rząd USA obronił przed upadkiem AIG

Na przełomie 2007 i 2008 roku obniżanie stóp procentowych przybrało formę nieregularnych decyzji FOMC, co pokazuje, że amerykański bank centralny coraz silniej chciał interweniować w powstrzymywaniu zjawisk recesyjnych. Polityka banku centralnego została uzupełniona programem rządowym wsparcia dla kredytobiorców. Tą drogą starano się podtrzymać wiarygodność i płynność rynku finansowego. Kluczem staje się sposób realizowania polityki pieniężnej w realiach gospodarki globalnej. Polityka FED-u zmierzająca konsekwentnie do pobudzania gospodarki interwencjami i obniżaniem stóp procentowych w efekcie nasilania zjawisk recesyjnych w 2007 roku jest niejako kalką opisanej już strategii realizowanej po 2001 roku. A przed czym tak naprawdę bronił rynek finansowy FED? Enigmatycznie mówiąc przed skutkami inżynierii finansowej w postaci kreowania sekurytyzacyjnych papierów wartościowych zabezpieczonych kredytami. Potocznie trudno sobie wyobrazić, że dług (kredyt) ma jakąś wartość, ale z punktu widzenia banku tak jest. Problem w tym, że trudno tę wartość określić dziś z uwagi na ryzyko braku spłaty. W czasach niepewności nie wiedzą tego nawet sami kredytobiorcy. W bankach uniwersalnych, to one odpowiadają rezerwami za ewentualne straty, stąd tak rygorystyczne badanie zdolności kredytowej. W USA kto inny udzielał kredytu, który natychmiast sprzedawany jako papiery wartościowe trafiały do inwestorów, co z uwagi na duży popyt tych ostatnich nakręcało spiralę kredytową i dalej całą gospodarkę.

Gwiazdowski: Socjalizm panujący na Giełdzie Nowojorskiej

Rozdzielenie procesu kredytowego od finansowania akcji kredytowej (ściślej refinansowania) przerwało łańcuch odpowiedzialności za kreowanie kredytów zagrożonych. Inicjatorzy sekurytyzacji mogli sobie pozwolić na sięganie po coraz to nowe grupy klientowskie o słabej lub w ostateczności żadnej zdolności kredytowej, gdyż inwestorzy byli przekonywani o ich bezpieczeństwie i atrakcyjnych stopach zwrotu na bazie wcześniejszych transakcji. Obok tego część analityków rynkowych wskazuje również na jeden z katalizatorów kryzysu - powszechne stosowanie automatycznych systemów inwestycyjnych, które niejako „samonapędzały” się wzrostami, a po zachwianiu rynków doprowadziły do destabilizacji. Za niesprzyjające należy również instrumentalne traktowanie kredytobiorców. Instytucje finansowe świadomie obciążały kredytobiorców zbyt wysokimi obciążeniami kredytowymi licząc na wzrost wartości zabezpieczeń. Pierwszoplanowe były, bowiem plany sprzedaży kredytów oraz przekonanie, że przejęcie nieruchomości w sytuacji braku regularnej obsługi okaże się rozwiązaniem racjonalnym przy rosnących cenach nieruchomości.

Wykres. Wartość emisji znajdujących się w obrocie hipotecznych obligacji sekurytyzacyjnych na rynku amerykańskim na koniec 2007 roku (mld USD)
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych udostępnionych przez Securities Industry and Financial Markets Association.

Niemniej jednak przez inwestorów te pierwsze symptomy kryzysu w 2005 roku zostały na fali hossy zignorowane i nie zweryfikowały planów inwestycyjnych. Zarządzający funduszami wspólnego inwestowania stali się niejako zakładnikami swoich wcześniejszych decyzji wynikających z rządzy zysków, a tak naprawdę motywowanych wysokimi premiami za wyniki. Stabilność sektora finansowego tą drogą została zachwiana, co w połączeniu z łagodną polityką pieniężną doprowadziło do narastania zjawisk inflacyjnych. W praktyce przeceny akcji, surowców, nieruchomości można potraktować, więc jako urealnienie ich wartości. Bardzo realne już zagrożenie zachwiania stabilnością gospodarek pogarsza perspektywy. Jedynym optymistycznym akcentem jest to, że znaczna część drogi za nami, ale dna kryzysu, jak się okazuje jeszcze nie minęliśmy. Pytanie jak szybko „chciwość” znów pchnie rynki do zakupów, a inwestorów do zarabiania, byle tylko nie wirtualnie, pozostaje otwarte. Rola FED na pewno jest w tym dwuznaczna.

Bogusław Półtorak
Główny Ekonomista Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Szkodnik
1. Lloyd Blankfein, były prezes Goldman Sachs, zarobił 68,5 mln dolarów za 2007 rok.
2. James Cayne z Bear Stearns (38,3 mln).
3. Richard Fuld Jr, szef Lehman Brothers (34,4 mln).
4. Martin Sullivan z AIG (14,3 mln).
5. Kenneth Lewis z Bank of America (24,8 mln).
6. Daniel Muldow z Fannie Mae (11,6 mln).
7.
1. Lloyd Blankfein, były prezes Goldman Sachs, zarobił 68,5 mln dolarów za 2007 rok.
2. James Cayne z Bear Stearns (38,3 mln).
3. Richard Fuld Jr, szef Lehman Brothers (34,4 mln).
4. Martin Sullivan z AIG (14,3 mln).
5. Kenneth Lewis z Bank of America (24,8 mln).
6. Daniel Muldow z Fannie Mae (11,6 mln).
7. Richardo Syronow, szef Freddie Mac (18,3 mln).
8. John Thainow z Merrilla Lyncha (17,3 mln).

~Ekonomista
System Rezerw Federalnych nie jest instytucją rządową.Jest to prywatna korporacja która należy do akcjonariuszy. Zeby było śmieszniej zacytuję artykuł 1.Sekcja 8 Konstytucji Stanów Zjednoczonych która zabrania osobom prywatnym wprowadzania do obiegu pieniędzy , a tym samym regulowania ich wartości.Takie prawo leży jedynie w gestii Kongresu.
~Szkodnik
Fed jest prywatny? Tego nie wiedzialem i powiem szczerze, ze to zwyczajnie kaszana!

Jedna sprawa to fiksowanie ze stopami procentowymi, a inna to mega-dlug jakiego sie Jankesi dorobili na przetrzeni lat od czasow tego idioty Reagana. Jest tego circa USD 35K na lebka wliczjonc starcow i niemowlakow. Do czego to
Fed jest prywatny? Tego nie wiedzialem i powiem szczerze, ze to zwyczajnie kaszana!

Jedna sprawa to fiksowanie ze stopami procentowymi, a inna to mega-dlug jakiego sie Jankesi dorobili na przetrzeni lat od czasow tego idioty Reagana. Jest tego circa USD 35K na lebka wliczjonc starcow i niemowlakow. Do czego to doprowadzi?
~Winetu odpowiada ~Szkodnik
To nie tylko długi na kredytach nieruchomości ale kredyty na wojnę z Irakiem od 5 lat przyczyną kryzysu finansowego i na pewno jeszcze wiele ale te są najważniejsze
~Szkodnik odpowiada ~Winetu
Dnia 2008-09-23 o godz. 15:13 ~Winetu napisał(a):
> To nie tylko długi na kredytach nieruchomości ale kredyty
> na wojnę z Irakiem od 5 lat przyczyną kryzysu finansowego i
> na pewno jeszcze wiele ale te są najważniejsze

O tym mega-dlugu wlasnie mowie, tzn. dlugu zewnetrznym. Nieruchomosci to mal pikus: kupa
Dnia 2008-09-23 o godz. 15:13 ~Winetu napisał(a):
> To nie tylko długi na kredytach nieruchomości ale kredyty
> na wojnę z Irakiem od 5 lat przyczyną kryzysu finansowego i
> na pewno jeszcze wiele ale te są najważniejsze

O tym mega-dlugu wlasnie mowie, tzn. dlugu zewnetrznym. Nieruchomosci to mal pikus: kupa sklejek i dykty! Jakby sie Chiny i Arabia Saudyjska chcieli wyzbyc USD to byloby niechybnie po domku z kart ... Rosja juz od pol roku rozlicza sie za gaz i rope w Ojro!
~szycha
Ależ ktoś przekręcił Pański artykuł:

http://www.finanse.egospodarka.pl/34175,Sekurytyzacja-w-USA-sposobem-na-kryzys,1,48,1.html

Co za stek bzdur, widać że ten kto to pisał nie ma pojęcia o sekurytyzacji :/
I jeszcze ma czelność powoływać się na czyjś tekst!
~cezarek7@vp.pl
Do poprzedniego komentarza. Majstrowania czyli obniżania stop czyli tzw "taniego pieniądza"
~KKP
No, chociaż jeden rozsądny. Widać ewidentnie, że to nie liberalizm gospodarczy czy wolny rynek odpowiadają za krzyzys tylko interwencjonizm państwowy przejawiający się, między innymi, w majstrowaniu przy stopach procentowych.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki