REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tysiące osób uciekają z funduszy, jak to wygląda w praktyce?

2008-01-18 11:00
publikacja
2008-01-18 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Niestety, wycofanie pieniędzy z funduszu inwestycyjnego nie jest takie łatwe, a przede wszystkim szybkie, jak ich wpłacenie.

Zazwyczaj najpierw szukasz banku, w którym siedzi przedstawiciel twojego towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). Składasz zlecenie i tu... zaczynają się pierwsze problemy. Okazuje się bowiem, że wycena umarzanych jednostek będzie przeprowadzona dopiero następnego dnia. Czyli może się zdarzyć, że stanie się to po jeszcze większych spadkach na giełdzie. - W praktyce wygląda to różnie, w zależności od TFI. Jeśli złożymy dyspozycję w danym dniu rano, nasze zlecenie ma szansę zostać zrealizowane po wycenie z tego dnia - mówi Bernard Waszczyk, analityk Open Finance SA. - Przy założeniu, że dyspozycję składamy w poniedziałek, ale po południu, zostanie ona zrealizowana po wycenie z wtorku.

Następna niespodzianka - decydujesz się na rezygnacją z funduszu w poniedziałek, ale pieniądze wyślą do ciebie dopiero w środę, a na twoim koncie znajdą się one najwcześniej w... czwartek. Tak jest w BGŻ. Jak zapewnia rzecznik Aleksandra Myczkowska, licząc od złożenia zlecenia do otrzymania pieniędzy na konto klient czeka 3-4 dni.

- Jeśli zlecenie klienta zostało złożone przed godziną 9.00, może on oczekiwać środków po 3 dniach. W przypadku zlecenie złożonego po godzinie 9.00, klient może spodziewać się środków zazwyczaj po 4 dniach - tłumaczy szczegółowo Magdalena Bielak z BZ WBK.

Anna Borowiec, rzeczniczka Banku Millennium zapewnia, że odkupienie następuje nie później niż w terminie 7 dni od dnia złożenia zlecenia. Podobnie jest w ING Banku Śląskim.

Czasem trzeba uzbroić się w cierpliwość. - Może się zdarzyć opóźnienie w rozliczeniu transakcji przez fundusze zagraniczne, których tytuły uczestnictwa wchodzą w skład aktywów subfunduszu oraz z powodu problemów techniczno-operacyjnych związanych z wysłaniem pieniędzy. Wypłata następuje niezwłocznie po usunięciu tych przeszkód, jednakże nie później niż 6 dnia wyceny po dniu odkupienia - tłumaczy Anna Borowiec z Banku Millennium.

Ezopowy język "6 dnia wyceny" oznacza ni mniej, ni więcej - tylko 6 dni roboczych. Większość TFI określa w prospektach informacyjnych maksymalny czas na 7 dni - ale bez szczegółowego określenia, czy chodzi o dni robocze czy kalendarzowe. W skrajnych przypadkach możemy więc czekać na pieniądze nawet 2 tygodnie!

Czy bank w tym czasie obraca naszymi pieniędzmi i czerpie z tego profity? Banki umywają ręce od działań funduszy, z którymi są powiązane w grupie kapitałowej.

- Za rozliczenia, w tym przekaz środków wynikających z odkupień, odpowiada ING TFI. Mówiąc dokładnie, realizuje je agent transferowy na zlecenia ING TFI - tłumaczy Piotr Utrata, rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego SA. - Bank jako dystrybutor funduszy inwestycyjnych ING nie odpowiada za terminy rozliczeń.

Bernard Waszczyk z Open Finance SA zwraca uwagę, że fundusz będący panem sytuacji może w ogóle nie przyjąć naszego zlecenia!

Ma prawo do zawieszenia odkupywania jednostek uczestnictwa na dwa tygodnie. Dzieje się tak, jeśli w ciągu poprzednich dwóch tygodni klienci zażądali, by fundusz odkupił jednostki o łącznej wartości przekraczającej 10 proc. wartości jego aktywów netto. - W szczególnych sytuacjach, za zgodą Komisji Nadzoru Finansowych, ta przerwa może trwać dwa miesiące - mówi Waszczyk.

Możliwe jest też odkupywanie jednostek przez fundusz - w ratach - wypłacanych nawet przez sześć miesięcy.

O tym mało komu, decydującemu się na kupno jednostek, powiedziano. Wszystko jest jednak w prospekcie informacyjnym. Niestety, napisane językiem nudnym, trudnym, i do tego drobnym drukiem.

Rezygnacja z funduszu wiąże się też z innymi kosztami. Trzeba bowiem zapłacić "podatek Belki" - nawet jeśli zysk by maleńki - oraz opłatę za zarządzanie jednostkami własnemu TFI.

Mimo opisanych wyżej problemów i wysokich kosztów operacji wiele osób decyduje się na rezygnację z funduszu. Powód? Wyniki półroczne wielu funduszy są najgorsze... od 1998 r.

Pieniądze z funduszy wyciekają więc wielkim strumieniem. Z tego powodu spadają też kursy na giełdzie, bo o zakupach akcji decydują w dużej mierze zarządzający funduszami. I kółko się zamyka.

Jak długo to potrwa? - Prawdopodobnie przynajmniej do połowy roku obserwować będziemy spadki indeksów giełdowych - mówi Jakub Kosiak z emFinanse. Doradcy Finansowi.

POLSKA Gazeta Opolska
Beata Sypuła
Źródło:
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~ryracz
Nie spotkałem większej niekompetencji niż przy wszystkich produktach banku Pekao S.A. Fundusze Pioneer to ich pochodna. Polecam ich likwidację poprzez odzyskanie masy spadkowej po zmarłym. Ten Bank i jego oferta, obsługa to JEDNO WIELKIE GÓWNO.
~Kancelaria_Prawna
Witam, moja kancelaria zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy w funduszy inwestycyjnych ( typu SKANDIA, AEGON, COMPENSA itp. ), produktów firm doradztwa finansowego oraz innych produktów, które wymagały wkładu pieniężnego a po zerwaniu umowy z firmą nie przyniosły żadnych dochodów lub wręcz utratę ( nawet częściową ) zainwestowanych Witam, moja kancelaria zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy w funduszy inwestycyjnych ( typu SKANDIA, AEGON, COMPENSA itp. ), produktów firm doradztwa finansowego oraz innych produktów, które wymagały wkładu pieniężnego a po zerwaniu umowy z firmą nie przyniosły żadnych dochodów lub wręcz utratę ( nawet częściową ) zainwestowanych pieniędzy. Odzyskujemy te środki do 10 lat po zerwaniu umowy. Działamy na terenie całej Polski. Zainteresowane osoby proszę o kontakt telefoniczny pod nr 667-822-004
~Tedi
Witaj Adrian . Niestety mocno umoczyłeś. Podaję Ci link do porównia stóp procentowych funduszy. Klikająć na znak > ustawią sie one od najbardziej zyskownych do najmniej lub odwrotnie. Sprawdz sobie które są najlepsze - szczególnie za okres ostatnich 6 mies jak były spadki i dokonaj odpowiedniego wyboru. Odnośnie funduszy Milenium Witaj Adrian . Niestety mocno umoczyłeś. Podaję Ci link do porównia stóp procentowych funduszy. Klikająć na znak > ustawią sie one od najbardziej zyskownych do najmniej lub odwrotnie. Sprawdz sobie które są najlepsze - szczególnie za okres ostatnich 6 mies jak były spadki i dokonaj odpowiedniego wyboru. Odnośnie funduszy Milenium to osobiście nie jestem ich zwolennikiem. Są inne dużo lepsze. Jak dokonasz prawidłowego wyboru to masz szansę na stopniowe odrobienie strat. Podaję link. Pozdrawiam i życzę powodzenia w inwestowaniu.

http://www.money.pl/fundusze/porownanie/
~kettner
Porównywanie wyników funduszy ma sens w okresie kilkuletnim a nie 6 miesięcznym. Komentowany artykuł to praktycznie wklejki z prospektów tfi, według mnie zupełnie niepotrzebny, jeżeli ktoś nie przeczytał na jakich zasadach inwestuje w funduszu to już jego problem.
~dixi
o Tedi się odezwał, naczelny doradca forum, oszczędź sobie wstydu Tedi i zmień nick, a niedawno 5 grudnia pisaliśmy ;

Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~Tedi [79.185.27.*], 2007-12-05 18:43
A może tak te 4000 na Sylwestrową noc. Byłoby super.
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~dixi [212.76.37.*],
o Tedi się odezwał, naczelny doradca forum, oszczędź sobie wstydu Tedi i zmień nick, a niedawno 5 grudnia pisaliśmy ;

Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~Tedi [79.185.27.*], 2007-12-05 18:43
A może tak te 4000 na Sylwestrową noc. Byłoby super.
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~dixi [212.76.37.*], 2007-12-05 19:19
macie szanse na ewakuacje, ale ponieważ jesteście chciwi to za jakiś czas znów będzie lament na forum i prośby o radę co robić, tak to działa
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~Tedi [79.185.21.*], 2007-12-05 20:05
Śmieszny jesteś DIXI . Ludzie są w plecy nadal na misiach i jakoś nie lamentują. Jak spadnie to musi odbić. Poczytaj Emila Szwedy on wie co pisze przecież jest ekspertem w tych sprawach. Jak poczytasz to poprawi Ci się samopoczucie inwestycyjne zakładając że inwestujesz w cokolwiek poza postami na tym forum.
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~dixi [212.76.37.*], 2007-12-05 20:42
ja śmieszny a Ty naiwny, jeszcze się wiele musisz nauczyć ale to rynek nauczy wielkiej pokory
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~Tedi [79.185.30.*], 2007-12-05 21:38
Podobno człowiek sie uczy całe życie i głupi umiera. Pewnie że rynek nas uczy cały czas . Minimum raz w roku mamy zimny prysznic, a w tym nawet częściej ale każdy ma wybór. Własny wybór oby tylko był trafny. Wiecej optymizmu. Szczęśliwi żyją dłużej. Pozdrawiam.
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~wit85 [172.27.6.*], 2007-12-05 22:26
podoba mi sie twoje podejscie Tedi:)
to nie jest sprawa chciwosci bo ja mam bardzo mala czesc mojego portfela na miskach czy agresywach ale jak jest szansa zarobic na mikolaja to czemu nie jak sie straci to trudno plakac nie bede pozdrawiam
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~Tedi [79.185.30.*], 2007-12-05 23:01
Inwestowanie to jest proces złożony. Tak jak napisałem mamy możliwość wyboru. Jest to zapewne wybór pomiędzy chciwością, a rozsądkiem w połączeniu z odwagą. Ci najbardziej odważni inwestują na giełdzie. Oczywiście należy dołożyć do tego wiedzę na ten temat a często to też będzie za mało. Potrzebne jest jeszcze wyczucie rynku. Ci mniej zorientowani na giełdzie, inwestują w fundusze których jest cały wachlaż od akcyjnych po stabilnego wzrostu, pieniężne i obligacji które są najmniej ryzykowne. A jak chcemy mieć święty spokój i pewność swoich 5%rocznie no to zawsze jest do dyspozycji lokata. Wybór ma każdy. A takie posty że będzie lamęt itd. są dla mnie śmieszne. Pozdrawiam rozsądnych.
Re: Dziekujemy ! Chcemy jeszcze !
Autor: ~krisw70 [192.168.16.*], 2007-12-06 08:19
giełda jest dla rozwaznych i a nie odwaznych, lecz z drugiej strony kto nie ryzykuje ten nie ma.
~adrian-hd
Niedziwię się sam dałem nabrać się na te bajki. w czerwcu zainwestowałem 300tyś w fundusze banku millenium. Na dziś straciłem 90tyś. Pracownicy banku obiecywali wielkie wzrosty. Ale jestem naiwny. A miało być tak pięknie. Już nigdy nie zaufam Bankowi millenium. Ufałem o 10lat za długo.
~ccc
w prodpektach jest również, że fundusz ma prawo odmówić w określonych okolicvzniośćiach realizacji odkupienia j.u.
kindl12
Ja wychodzę z założenia, że przy inwestowaniu należy słuchać samego siebię. Nigdy nie sugerowałem sie mediami jeżeli chodzi o moj kapitał, nigdy nie brałem do siebie postów typu "wielki kryzys nadchodzi", czy też "sprzedajcie teraz gdyż poźniej bedą po 6gr"... Obecnie jestem w parasolu Uniona, ale prędzej czy Ja wychodzę z założenia, że przy inwestowaniu należy słuchać samego siebię. Nigdy nie sugerowałem sie mediami jeżeli chodzi o moj kapitał, nigdy nie brałem do siebie postów typu "wielki kryzys nadchodzi", czy też "sprzedajcie teraz gdyż poźniej bedą po 6gr"... Obecnie jestem w parasolu Uniona, ale prędzej czy później i tak wrócę do UniKorony... Pozdrawiam Wszystkich, którzy są na giełdzie:)
~ecc
to ludzie są winni swojej ciemnocie, naiwności i pazerności.
~TS
Przede wszystkim artykuł w tym tonie oraz sposobie formułowania zdań to dolewanie oliwy do ognia w celu zwiększenia fermentu pokazania jakie to te TFI to wampiry i wykaznia się własną elokwencja. Nie kwestionuję że zawarte są w nim fakty dotycz str technicznej umorzenia fund i wycofania srodków Nie mniej spoób ich przedstawienia Przede wszystkim artykuł w tym tonie oraz sposobie formułowania zdań to dolewanie oliwy do ognia w celu zwiększenia fermentu pokazania jakie to te TFI to wampiry i wykaznia się własną elokwencja. Nie kwestionuję że zawarte są w nim fakty dotycz str technicznej umorzenia fund i wycofania srodków Nie mniej spoób ich przedstawienia sugruje ze klienci przy zakupie masowo nie byli o tym informowani Pewnie były i takie przypadki Pytanie tylko czy ich skala był taka jak sugeruje ton arykułu Rozumiem, ze autorka jest dumna z wytropienia i opublikowania tej sensacji - Pulitzer pewny!!!

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki