Skrócony, przedwielkanocny tydzień na rynkach finansowych będzie obfitował w istotne dane makroekonomiczne. Uwagę inwestorów powinny zwrócić zwłaszcza marcowe odczyty PMI, inflacji CPI oraz comiesięczny raport z amerykańskiego rynku pracy.


Niedziela, 29 marca
W nocy z soboty na niedzielę Polska – i wraz z nią cała Unia Europejska - przechodzi z czasu zimowego na letni. W związku z tym ta niedzielna doba formalnie będzie miała tylko 23 godziny. Ponadto od poniedziałku różnica czasowa pomiędzy Europą Środkową a wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych wraca do zwyczajowych 6 godzin. Sesja kasowa na Wall Street znów będzie się zaczynała o 15:30 czasu polskiego i kończyła o 22:00.
Poniedziałek, 30 marca
O 11:00 Komisja Europejska przedstawi marcowe mierniki nastrojów w gospodarce strefy euro. Będzie to pierwszy odczyt uwzględniający szok naftowy, co zapewne znacząco obniży morale tak producentów jak i konsumentów.
O 14:00 Niemcy pokażą wstępny odczyt inflacji CPI za marzec. Za sprawą skokowego wzrostu cen paliw zapewne będzie on zbliżony do 3% względem 1,9% odnotowanych w lutym. Będzie to zatem koniec krótkiego okresu realizacji 2-procentowego celuj inflacyjnego.
Na 16:30 (już po zmianie czasu na letni) zaplanowane jest publiczne wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej. Po Powellu o 22:00 wystąpi jeszcze John Williams, szef nowojorskiego Fedu.

Na GPW raporty roczne pokażą m.in.: Tauron, MCI i Virtus.
Wtorek, 31 marca
Będzie to dzień publikacji kolejnych wstępnych marcowych odczytów inflacyjnych. O 1:30 poznamy odczyt bazowej CPI w regionie Tokio. Raport ten uzupełnią lutowa stopa bezrobocia w Japonii oraz japońska produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna.
O 3:30 światło dzienne ujrzą rządowe indeksy PMI dla Chin. O 8:00 Brytyjczycy pokażą kolejną rewizję mocno już leciwych danych o PKB za IV kwartał 2025 roku. Znacznie ważniejsza będzie marcowa inflacja CPI dla Francji (8:45) oraz niemiecka stopa bezrobocia za marzec (9:55).
Po raz pierwszy o 9:30 (zwykle było to o 10:00) GUS pokaże wstępny odczyt inflacji konsumenckiej za marzec. Prawdopodobnie podskoczy on z 2,1% do ok. 3% w zależności od tego, w jakim okresie i na jakich stacjach ankieterzy GUS-u sprawdzali ceny paliw. Pamiętajmy, że jak zwykle dane te nie obejmą ostatniego tygodnia miesiąca, w którym to ceny ON były najwyższe w historii. O 11:00 statystyki inflacji HICP dla strefy euro zaprezentuje Eurostat. Jak również pojawią się wyniki inflacji CPI dla Włoch.
Amerykanie zaprezentują styczniowy odczyt indeksu cen domów S&P/Case-Shiller (15:00), marcowy odczyt indeksu Chicago PMI oraz lutową liczbę nieobsadzonych wakatów wg. ankiety JOLTS (16:00). Przemawiać będą kolejni decydenci z Rezerwy Federalnej: Austan Goolsbee (18:00), Michael Barr (21:00) oraz Michele Bowman (23:10).
Na GPW raporty roczne pokażą m.in.: Asseco Poland, DatWalk, Ferro czy Selvita.
Środa, 1 kwietnia
Proszę nie wierzyć we wszystkie podawane tego dnia informacje. Zresztą ostrożność ta zalecana jest również na co dzień. Tym bardziej, że zwyczajowo jest to dzień publikacji indeksów PMI dla przemysłu za marzec. W tym roku to szczególnie istotne, bowiem właśnie w marcu doszło do szoku naftowego i skokowego wzrostu cen paliw. Jak zwykle zaczniemy od Australii, przechodząc przez Japonię, Chiny, Szwecję, Polskę (o 9:00), Węgry, Czechy, Szwajcarię, Włochy, Francję, Niemcy, strefę euro (10L00) i Wielką Brytanię. Warto mieć jednak na uwadze, że odczyty tych wskaźników mogą być sztucznie zawyżone przez dwa w gruncie rzeczy szkodliwe czynniki. Pierwszym z nich jest wzrost cen (tj. pochodna skoku notowań paliw i energii), a drugim wydłużenie się opóźnień w czasie dostaw.
Dodatkowo o 11:00 Eurostat opublikuje dane o stopie bezrobocia BAEL za luty. Będzie to okazja do porównania tego wskaźnika dla Polski z danymi GUS o bezrobociu rejestrowanym, które w lutym podniosło się do 6,1% i osiągnęło najwyższy poziom od covidowych lockdownów.
O 14:15 czeka nas preludium do danych z amerykańskiego rynku pracy w postaci raportu ADP (14:15), mierzącego zamianę zatrudnienia w sektorze prywatnym. Kwadrans później poznamy lutowe statystyki sprzedaży detalicznej w USA. Zaś o 16:00 pojawi się amerykański protoplasta wskaźników PMI – czyli raport ISM dla sektora wytwórczego. Z okazji kryzysu naftowego znów warto będzie rzucić okiem na cotygodniowe dane o zapasach paliw w USA (16:30).
Wyniki za III kwartał obrachunkowy przedstawi Nike.
Na GPW raporty roczne pokażą m.in.: Answear i Ulma.
Wielki Czwartek, 2 kwietnia
Wejdziemy w okres Świąt Wielkiej Nocy. Z okazji Wielkiego Czwartku wolne będzie miała jednak tylko giełda norweska. O 8:30 Szwajcarzy pokażą własną inflację CPI, która za sprawą droższych paliw zapewne oderwała się od zera po blisko roku przebywania blisko wartości neutralnej.
Potem już przeniesiemy się za Atlantyk, gdzie o 13:30 pojawi się Raport Challengera podający liczbę ogłoszonych w marcu zwolnień pracowników w sektorze korporacyjnym. Godzinę później amerykańscy statystycy uraczą nas lutowym bilansem handlowym Stanów Zjednoczonych oraz cotygodniową liczbą wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Na GPW raporty roczne pokażą m.in.: Best oraz Adiuvo.
Wielki Piątek, 3 kwietnia
Będzie to bardzo nietypowy dzień na rynkach finansowych. Z okazji Wielkiego Piątku zamknięte będą wszystkie istotne giełdy papierów wartościowych w krajach Zachodu. Handlu nie będzie m.in. na GPW, NYSE, Nasdaqu, LSE czy we Frankfurcie. W Australii, Nowej Zelandii oraz w Europie dniem wolnym od handlowania akcjami jest też powielkanocny poniedziałek.
Ale jak w każdy pierwszy piątek miesiąca pojawią się dane z amerykańskiego rynku pracy. Po fatalnym odczycie za luty (-92 tys. etatów) ekonomiści mają nadzieję na poprawę i liczą średnio na +50 tys. etatów w sektorach pozarolniczych. Zareagować na te dane będą mogły rynki walutowe i rynek długu, ale już nie Wall Street, gdzie handlu na rynku kasowym nie będzie. Ponadto o 16:00 otrzymamy raport ISM dla amerykańskiego sektora usługowego.
Na GPW raporty roczne pokażą m.in.: Develia i Tesgas.



























































