Lutowy raport z rynku pracy USA wskazał na zaskakujący spadek zatrudnienia oraz wzrost stopy bezrobocia. W ten sposób dane BLS kompletnie rozjechały się z rynkowym konsensusem, który zakładał niewielki przyrost liczby etatów w sektorach pozarolniczych.


Liczba etatów w sektorach pozarolniczych (ang. non-farm payrolls) w lutym 2026 roku była o 92 tys. mniejsza niż miesiąc wcześniej – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). Był to rezultat bardzo daleko odbiegający od rynkowego konsensusu zakładającego przyrost 60 tysięcy etatów. Zatrudnienie w sektorze prywatnym zmalało o 86 tys. etatów. W tym przypadku oczekiwano wzrostu o 65 tys.
Lutowe „payrollsy” okazały się przy tym zdecydowanie słabsze od wręcz sensacyjnie mocnych danych za styczeń, kiedy to Biuro Statystyki Pracy pokazało 130 tys. nowych etatów (i aż 172 tys. w sektorze prywatnym). Tamte dane dziś zostały jednak zrewidowane w dół: odpowiednio do 126 tys. w sektorach pozarolniczych oraz 146 tys. w sektorze prywatnym. Obniżono także wyniki NFP za grudzień, co łącznie odjęło 71 tys. etatów za poprzednie dwa miesiące
Od maja 2025 roku gospodarka Stanów Zjednoczonych już nie tworzy nowych miejsc pracy. Średni miesięczny przyrost zatrudnienia za poprzednie 6 miesięcy wynosi bowiem -1 tys., co w skali blisko 160 milionów etatów w gospodarce USA jest wartością praktycznie do pomięcia. Tym bardziej, że statystyki BLS podlegają częstym i bardzo głębokim rewizjom.
Równocześnie w lutym stopa bezrobocia nieoczekiwanie podniosła się z 4,3% do 4,4%. Większość ekonomistów zakładała jej stabilizację na poziomie 4,3%. W liczbach bezwzględnych przekładało się to na wzrost liczby bezrobotnych (czyli osób aktywnie poszukujących pracy) o 203 tysięcy przy spadku liczby pracujących o 185 tys. oraz wzrostu populacji biernych zawodowo o 72 tys. Są to wyniki niezależnego badania ankietowego (BAEL), przy pomocy której BLS szacuje skalę bezrobocia.

Przeciętna stawka godzinowa w styczniu 2026 roku wyniosła 37,32 USD i była o 0,40% wyższa niż miesiąc wcześniej oraz 3,84% wyższa niż rok temu. Rynkowy konsensus zakładał wzrost o 0,3% mdm i 3,7% rdr. Oznacza to, że płace w USA nadal rosły nieco szybciej od oficjalnie raportowanej inflacji CPI. Średni czas pracy pozostał bez zmian na poziomie 34,3 godzin tygodniowo.



























































