REKLAMA
MADE IN WROCLAW

„Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. Obowiązkowe ostrzeżenia i nowe kary dla banków

Michał Kisiel2026-03-11 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-03-11 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Trwają prace nad nową wersją ustawy o kredycie konsumenckim. Najnowsza wersja projektu skierowana została właśnie do ponownych uzgodnień. Lekko złagodzono brzmienie przepisów o zdolności kredytowej, ale większość restrykcji pozostaje bez zmian.

„Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. Obowiązkowe ostrzeżenia i nowe kary dla banków
„Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. Obowiązkowe ostrzeżenia i nowe kary dla banków
fot. im_coco / / Shutterstock

Przed weekendem w Rządowym Centrum Legislacji opublikowano nową wersję projektu ustawy o kredycie konsumenckim. Po raz pierwszy zaktualizowana „konstytucja kredytowania” ujrzała światło dzienne w lipcu 2025 r. Na łamach Bankier.pl prezentowaliśmy zestawienie najważniejszych nowości zaserwowanych przez UOKiK, czyli autora dokumentu. Dotyczyły one m.in. zasad reklamowania kredytów i sankcji kredytu darmowego.

Projekt wzbudził sporo kontrowersji, a krytyczne uwagi zgłosił m.in. Związek Banków Polskich i sektor pożyczkowy. Po serii uzgodnień dokument doczekał się wielu korekt, ale w znaczącej części mają one charakter redakcyjny. Jest jednak także kilka bardziej znaczących zmian.

Szerszy zakaz dyskryminacji, z „furtką” dla kredytodawców

W nowej wersji projektu pojawia się bardziej precyzyjny zapis zakazujący dyskryminacji konsumentów. Chodzi tu o różnicowanie zarówno warunków wnioskowania o finansowanie, jak i zasady udzielania kredytów czy ustalenia w umowie kredytowej. Do listy cech, które nie mogą być brane pod uwagę, dodano kolor skóry, poglądy polityczne, przynależność do mniejszości narodowej, przynależność państwową i „urodzenie”.

Jednocześnie dodano punkt w artykule 5 ustawy, który wskazuje, że „dopuszczalne jest oferowanie różnych warunków dostępu do kredytu konsumenckiego, jeżeli jest to uzasadnione obiektywnymi kryteriami”.

Scammingout

Luźniejsze spojrzenie na zdolność do spłaty

„Umowa o kredyt konsumencki może zostać zawarta tylko w przypadku, gdy wynik oceny zdolności kredytowej wskazuje, że konsument będzie zdolny do spłaty całkowitej kwoty do zapłaty, zgodnie z warunkami umowy” – ten fragment zawarty w pierwszej wersji projektu przyciągnął uwagę kredytodawców. Brzmienie było bardzo stanowcze, a w uwagach wskazywano, że w przypadku zdolności kredytowej zawsze poruszamy się w obszarze prawdopodobieństwa, a nie pewności.

W opublikowanej w marcu 2026 r. wersji projektu cytowany fragment brzmi nieco inaczej. Zawarcie umowy będzie możliwe, jeśli „wykonanie przez konsumenta zobowiązań (…) jest prawdopodobne”.

Jednocześnie doprecyzowano jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii związanych z sankcją kredytu darmowego. Przypomnijmy, że możliwość spłaty zobowiązania bez odsetek i innych kosztów przewidziano także w przypadku naruszenia zasad oceny zdolności kredytowej. W nowej wersji projektu wskazano, że taka „kara” dla kredytodawcy będzie obowiązywać, jeśli udzielono kredytu lub znacząco zwiększono kwotę kredytu już po podpisaniu umowy i zaniedbano:

  • Uzyskania informacji o dochodach, wydatkach i sytuacji finansowej klienta.
  • Sprawdzenia klienta w bazach danych.
  • Udokumentowania procesu oceny zdolności kredytowej.

Zmiana w limitach opłat i prowizji

Obecnie obowiązująca ustawa przewiduje limity kosztów pozaodsetkowych (opłat i prowizji) osobno dla kredytów z krótkim (do 30 dni) i dłuższych okresów spłaty. W pierwszej wersji projektu dodano limit dla kart kredytowych oraz limitów w kontach osobistych. Wynosił on 2 proc. w skali miesięcznej. Kredytodawcy zwracali uwagę, że konstrukcja limitu nie jest dopasowana do specyfiki produktów, w których np. opłatę za odnowienie limitu czy obsługę karty pobiera się raz w roku.

Nowy proponowany limit wyliczany będzie w ujęciu rocznym. Nie będzie można pobierać opłat i prowizji przekraczających 24 proc. limitu przyznanego w karcie kredytowej lub w ROR.

Pozostają zakazy reklamowe

Jedną z najbardziej „medialnych” zmian proponowanych w nowej ustawie o kredycie konsumenckim jest zdecydowane zaostrzenie zasad reklamowania kredytów. W tej materii zaktualizowany projekt nie cofa się nawet o krok. Każda reklama kredytu konsumenckiego będzie musiała zawierać ostrzeżenie „Uwaga! Pożyczanie pieniędzy kosztuje”.

Bez zmian pozostaje także lista zakazów. Nie wolno będzie m.in.:

  1. Sugerować, że kredyt poprawi sytuację finansową konsumenta.
  2. Wskazywać, że pozostałe zobowiązania, w tym odnotowywane w bazach danych, nie mają wpływu na dostęp do finansowania.
  3. Podkreślać łatwości i szybkości uzyskania kredytu.
  4. Udzielać rabatu uzależnionego od zaciągnięcia kredytu konsumenckiego.
  5. Oferować odroczenia terminu spłaty rat na okres dłuższy niż 3 miesiące.

Nowe zasady od listopada

Planowany termin wejścia w życie większości przepisów zawartych w dokumencie to listopad 2026 r. Nowa wersja ustawy ma wdrażać do polskiego prawa zasady zawarte w drugiej dyrektywie o kredycie konsumenckim (CCD2).  Termin na transpozycję CCD2 do polskiego prawa upływa 20 listopada 2025 r.

Komentuje Jerzy Kachnowicz, Prezes Zarządu AvaFin Poland

Projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim stanowi ważny krok w kierunku dalszego wzmacniania ochrony konsumentów na rynku finansowym. Projektowane regulacje powinny jednak w możliwie największym stopniu uwzględniać potrzebę zachowania równowagi pomiędzy wysokim poziomem ochrony konsumenta, a warunkami umożliwiającymi dalszy rozwój rynku, zdrową konkurencję między podmiotami oraz innowacyjność w obszarze usług finansowych. Niektóre rozwiązania przewidziane w projekcie mogą budzić wątpliwości w tym kontekście.

Najnowszy projekt w dalszym ciągu zawiera szeroki katalog zakazów dotyczących reklamy kredytu konsumenckiego, obejmujący m.in. zakaz podkreślania łatwości i szybkości uzyskania finansowania. Wprowadzenie takiego ograniczenia w praktyce znacząco utrudnia podmiotom pozabankowym komunikowanie jednej z ich kluczowych przewag konkurencyjnych, jaką jest sprawny i wygodny proces zawarcia umowy pożyczki.

Sektor instytucji pozabankowych należy do tych obszarów rynku finansowego, w których w ostatnich latach wprowadzanych jest najwięcej innowacji. Dotyczą one przede wszystkim cyfryzacji procesów, wykorzystania zaawansowanej analityki danych w ocenie ryzyka kredytowego oraz rozwoju rozwiązań umożliwiających szybkie i w pełni zdalne zawieranie umów.

Te innowacje przekładają się na poprawę doświadczenia klienta. Szybkość i wygoda procesu to realna wartość, którą klienci dostrzegają i doceniają. Ograniczanie dostępu klientów do informacji, które są dla nich ważne przy podejmowaniu decyzji finansowych, jest sprzeczne z ich interesem. Utrudnia również porównanie oferty firm pozabankowych z ofertą banków, gdzie proces udzielania finansowania jest wyraźnie dłuższy i bardziej sformalizowany.

Innowacje w sektorze przekładają się nie tylko na większą wygodę klientów, lecz także na bardziej efektywne i odpowiedzialne zarządzanie ryzykiem, w tym rozwój zaawansowanych modeli analitycznych i automatyzację procesów decyzyjnych. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że projekt ustawy wprowadza obowiązek pełnej weryfikacji zdolności kredytowej dla wszystkich produktów kredytu konsumenckiego, niezależnie od ich wartości.

Rozwiązanie to może w praktyce prowadzić do wydłużenia procesu udzielania finansowania oraz zwiększenia kosztów jego obsługi. Z tego powodu warto rozważyć utrzymanie dotychczasowych rozwiązań dla kredytów o bardzo niewielkiej wartości, pozwalających na stosowanie proporcjonalnych, uproszczonych metod oceny ryzyka, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu ochrony konsumenta.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zawodowi menedżerowie przejęli władzę w Unibepie. Czy to początek sukcesji?
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prawdziwynierobot
uuuu, cenzura na bankierze. a człowiek napisał tylko: "i bardzo dobrze" + komentarze, że nie warto się zadłużac
samsza
Kiedy zakaz dla polityków, gadania że pożyczanie nic nie kosztuje, gadania, np. że prezydent chce zablokować pieniążki z Unio z przemilczeniem, że to nie pieniążki, a kredyt który "kosztuje".
stain
Jest tu bardzo słuszna lista niedozwolonych praktyk przy wciskaniu ludziom nawet drobnych kredytów. Zwróćcie uwagę, że ta lista to pikuś w porównaniu z nachalnymi manipulacjami jakie stosuje Rudy próbując ludziom wcisnąć pożyczkę, którą będą spłacać jeszcze ich wnuki.
stain
Rudy mówi, że jeśli ktoś nie chce tego kredytu to jest zdrajcą i zakutym łbem.
Gdyby w taki sposób wciskał pożyczki akwizytor od chwilówek, to chyba by w pierdlu skończył, prawda?
bha
Czyli co? Bez kredytu i pożyczki już coraz to szerzej i szerzej ani Rusz???.
mekm
taka prawda jeżeli rodzina nie ma kapitału - co chcesz w końcu robotnicy wywalczyli sobie kapitalizm o ksywie demokracja !

Powiązane: Prawa konsumenta

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki