"Jestem przekonany, że sformułowanie 'kryzys w koalicji' jest publicystycznym nadużyciem" - powiedział premier na konferencji prasowej.
Z kolei wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że nadużyciem jest mówienie o całej sprawie w kontekście PSL. Zwrócił uwagę, że Władysław Łukasik nie jest członkiem PSL, natomiast Władysław Serafin przyszedł do ludowców "z innej partii". "Niestety jest to smutna nauka, że takich wędrowców należy przyjmować z ostrożnością , bo mogą nie zmienić natury, a nawet wrócić do starych nawyków i to jest takie bardzo twarde doświadczenie" - powiedział Waldemar Pawlak. Dodał, że afera taśmowa to problem związany nie z koalicją, a z ludźmi, którzy nie potrafią zachować się przyzwoicie w miejscu pracy.
Premier Donald Tusk dodał, że ani on ani wicepremier Pawlak nie traktowali afery taśmowej jako kryzys w koalicji w relacjach PSL-PO, ale jako problem koalicji jako całości. "Ani przez moment nie miałem wrażenia, aby coś trzeszczało między nami, albo coś iskrzyło między Platformą Obywatelską a PSL-em - iskrzy między światem władzy szerokopojętej, a odczuciami ludzkimi wtedy właśnie kiedy mówimy o zjawisku nepotyzmu" - powiedział premier. Dodał, że nie ma takiej partii, która byłaby u władzy i byłaby wolna od tego typu pokus.
Dziś premier Donald Tusk zaakceptował kandydaturę Stanisława Kalemby na szefa resortu rolnictwa. Dotychczasowy wiceszef sejmowej komisji rolnictwa zastąpi na stanowisku szefa resortu Marka Sawickiego. Minister Sawicki podał się do dymisji po ujawnieniu przez "Puls Biznesu" nagrania wideo z rozmowy Władysława Serafina i Władysława Łukasika.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/moc/dyd
Źródło:IAR




























































