REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tusk i Leyen na granicy z Białorusią: Polska zainwestuje 200 mld zł w przemysł obronny

2025-08-31 14:39, akt.2025-08-31 17:21
publikacja
2025-08-31 14:39
aktualizacja
2025-08-31 17:21

Konieczna jest zdecydowana postawa wobec polityki Rosji - podkreślali premier Donald Tusk i szefowa KE Ursula von der Leyen, którzy w niedzielę wizytowali odcinek polsko-białoruskiej granicy. Gdy oglądali zmodernizowaną stalową zaporę, po drugiej stronie granicy pojawiły się służby białoruskie z bronią.

Tusk i Leyen na granicy z Białorusią: Polska zainwestuje 200 mld zł w przemysł obronny
Tusk i Leyen na granicy z Białorusią: Polska zainwestuje 200 mld zł w przemysł obronny
fot. Michal Kosc / Forum / / FORUM

Ursula von der Leyen przyjechała do Polski w ramach serii jej spotkań w państwach unijnych, graniczących z Rosją i Białorusią. Poza Polską odwiedzi: Estonię, Litwę, Finlandię, Łotwę, Bułgarię i Rumunię.

W Krynkach (Podlaskie) wraz z Donaldem Tuskiem wzięła udział w odprawie służb chroniących granicę polsko-białoruską, na której od kilku lat mają miejsce działania hybrydowe i presja migracyjna inspirowana przez Białoruś i Rosję.

W Podlaskiem na 186 km granicy z Białorusią stoi stalowe ogrodzenie o wysokości 5,5 m, jego uzupełnieniem jest bariera elektroniczna działająca na 206 km tej granicy, także na odcinkach rzecznych. Natomiast w Lubelskiem bariera elektroniczna powstała wzdłuż granicznej rzeki Bug; ma długość 171 km.

Po odprawie z udziałem SG i wojska, Donald Tusk i Ursula von der Leyen wizytowali miejsce, gdzie składowane są elementy do budowy „Tarczy Wschód”, a potem zmodernizowaną, stalową zaporę na granicy we wsi Ozierany Małe k. Krynek.

Mówiąc o miejscu spotkania premier nawiązał do - przypadającej w niedzielę - 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ Solidarność. - Wybrałem to miejsce (...), żeby pokazać na czym polega dzisiaj współczesna solidarność (...). Ta granica jest dzisiaj tak samo istotna, jak wtedy istotne było nasze marzenie o tym, aby wyzwolić się spod sowieckiej dominacji - mówił.

Jak dodał, stalowa bariera na granicy „chroni Polskę i Europę przez wojną hybrydową wypowiedzianą przez Białoruś i Rosję”. - To nie jest żadna migracja, to są zorganizowane przez Łukaszenkę i Putina, ich służby, grupy ludzi, których zadaniem jest fizyczne atakowanie polskiej i europejskiej granicy - powiedział premier.

Nawiązując do sytuacji na Ukrainie Donald Tusk podkreślał, że „żadne ustępstwa, żadna subtelna gra z Władimirem Putinem i agresywną Rosją nie prowadzi do sukcesu, nie gwarantuje nam bezpieczeństwa”.

- Polska, Europa, NATO, Stany Zjednoczone muszą znowu tak, jak kiedyś, tak jak 45 lat temu czuliśmy wsparcie całego Zachodu, kiedy powstawała „Solidarność”, muszą także dzisiaj być bardzo twardzi, zdecydowani, solidarni wobec tej kolejnej wersji imperium zła - zaznaczył szef polskiego rządu.

Tusk mówił, że Polska poważnie traktuje swoje obowiązki związane z ochroną wschodniej granicy UE, ale też oczekuje od wszystkich instytucji i państw w Europie równie poważnego traktowania tej kwestii i twardego stanowiska wobec agresora, czyli wobec Rosji. Wskazał, że Polska liczy na „bardzo poważny” udział w podziale środków z europejskich programów wzmacniających bezpieczeństwo, m.in. programu SAFE. - Aplikujemy o dziesiątki miliardów euro i mówimy o tym bez kompleksów. My nikogo o nic nie prosimy, bo w tej sprawie nikt nikomu łaski nie robi - zaznaczył Tusk.

Premier podkreślił, że Polska zainwestuje w przyszłym roku 200 mld zł w przemysł obronny i w polską armię. Powiedział też, że obecność przewodniczącej KE na granicy polsko-białoruskiej potwierdza, że bezpieczeństwo to dzisiejszy europejski priorytet. - Bezpieczna Polska, bezpieczna granica, to bezpieczna Europa i bezpieczne europejskie granice - podkreślił premier.

Szefowa KE przypomniała o planach wzrostu unijnych wydatków na obronność i kwestie migracyjne. Mówiła, że do 2030 roku 800 mld euro powinno zostać zainwestowane w ramach tzw. planu obronnego UE. Zaznaczyła, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE, czyli programu preferencyjnych pożyczek i wspólnych zamówień, który jest elementem planu dozbrajania Europy. Jak mówiła, dotąd 19 państw złożyło takie wnioski; padła kwota 150 mld euro.

- Możemy także użyć tego, aby inwestować w bazę przemysłową Ukrainy, ponieważ jest dla nas krytycznie ważne, aby Ukraina pozostała silna, aby nasze sąsiedztwo było silne i chronione - powiedziała.

Zapewniała, że jej obecność na granicy k. Krynek to wyraz pełnej solidarność Europy z Polską, jako krajem frontowym. - Już od lat Polska ma do czynienia z celowymi i cynicznymi atakami hybrydowymi - powiedziała. - Chciałabym podkreślić, że Europa stoi z wami ramię w ramię na wszystkie możliwe sposoby - zadeklarowała, zwracając się do Tuska.

- Chciałabym podkreślić, że granice Europy są wspólną odpowiedzialnością - tutaj jesteśmy na granicy Polski, ale także na granicy Unii Europejskiej, która jest wspólną odpowiedzialnością - mówiła.

Odnosząc się do polityki Rosji przewodnicząca KE podkreśliła, że „Putin się nie zmienił i nie zmieni”. Nazwała go „drapieżnikiem, który przez ostatnie 25 lat zaczął cztery różne wojny”. - Widzimy, że da się go okiełznać wyłącznie poprzez silne odstraszanie - mówiła. Wskazała, że pierwszą linię obrony stanowi armia ukraińska, następna „koalicja dobrej woli”, a „najważniejsza linia obrony to jest nasza własna obrona”.

Premier Tusk po oświadczeniu von der Leyen powiedział, że gdy wspólnie zmierzali w miejsce spotkania z mediami, usytuowane w odległości kilkunastu metrów od stalowej zapory na granicy, dostał rekomendację służb odpowiadających za bezpieczeństwo, by z oświadczeń zrezygnować lub zmienić miejsce. Chodziło o to, że po drugiej stronie granicy, za ogrodzeniem pojawiły się osoby w mundurach i z długą bronią.

Jak mówił, zapytał szefową KE o decyzję. - I usłyszałem te słowa, jakie chciałem usłyszeć, i dla nas tu w Polsce oczywiste: zero ustępstw. Nikt nas tutaj nie będzie straszył, ani niepokoił. Jesteśmy tutaj także po to, by pokazać tę prawdziwą europejską determinację - powiedział premier.

„Przewodnicząca Ursula von der Leyen zobaczyła na własne oczy, jaka jest sytuacja na wschodniej granicy Unii i Polski. Naszej konferencji przysłuchuje się z uwagą białoruski żołnierz” - napisał Tusk po spotkaniu na platformie X. Na dołączonym do wpisu zdjęciu widać funkcjonariusza SOP zwróconego twarzą do stalowej zapory, za którą stoi - przy białoruskim słupku granicznym - zamaskowany żołnierz białoruski z długą bronią.

Wiceszef MON Cezary Tomczyk w późniejszym wpisie na platformie X ocenił, że to ważny dzień dla Polski. „KE przekazała, że nasz kraj będzie największym beneficjentem środków europejskich w ramach programu SAFE. Tarcza Wschód, ochrona granicy państwowej, polskie projekty i produkty takie jak KRAB, BORSUK czy PIORUN mogą stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki” - napisał.(PAP)

rof/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (21)

dodaj komentarz
moravietz
Juz widze te Yachty i solaria bojowe xD
nostsherlock
Jak Leyen jest w to zaangazowana, to będzie to przemyśł obronny przed nieprawomyślną ideologią, coś w stylu "systemu obronne przeciwko braku akceptacji imigracji z krajów południa" :D
kasanowaistara
ocho! znowu bedzie mnostwo "inwestowania" nieswoimi pieniedzmi. Na bank beda z tego gigantyczne stopy zwrotu....Ta rentownosc z pewnoscia zszokuje naszych wnukow...
ferdek4
Uzupełnione:
Dla niezorientowanych: na czym polega niemiecki przekręt ze środkami SAFE?
1. Leyen bierze pożyczkę na UE na zbrojenia.
2. Rozdaje tą pożyczkę zainteresowanym krajom bo niby ma małe oprocentowanie.
3. Haczyk pożyczki polega na tym, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na tkz. "wspólne" zakupy.
Uzupełnione:
Dla niezorientowanych: na czym polega niemiecki przekręt ze środkami SAFE?
1. Leyen bierze pożyczkę na UE na zbrojenia.
2. Rozdaje tą pożyczkę zainteresowanym krajom bo niby ma małe oprocentowanie.
3. Haczyk pożyczki polega na tym, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na tkz. "wspólne" zakupy.
Co to oznacza?
Oznacza to tyle, że jakąś część tej pożyczki, a może większość musisz wydać na niemiecki sprzęt.
Przecież Niemcy nie kupią polskich transporterów bo mają swoje, ale za to Polska będzie musiała kupić np. niemieckie czołgi czy inne systemy rakietowe, których my nie mamy, a musimy kupić.
4. W efekcie cała pożyczka wzięta na SAFE pójdzie w większości na niemiecki przemysł obronny.
5. Na koniec pożyczkę i tak wszyscy muszą spłacić z odsetkami w obcej walucie, która jest podatna na ryzyko kursowe, frankowcy wiedzą czym to pachnie.
6. Na tym polega dbanie o interes niemiecki. Nawet nie zauważysz kiedy cię ograją i jeszcze będziesz wdzięczny za to, że dali ci zwykłą pożyczkę, ale z haczykiem, pożyczkę na niemieckich warunkach.

Podobnie było z KPO. Ile było z tym ceregieli, kamieni milowych do spełnienia, a na koniec ile było zachwytów i chwalenia się jakie to gigantyczne środki załatwił Tusk, które wcześniej sam blokował.
W rzeczywistości okazało się, że to zwykła pożyczka, którą trzeba spłacić z odsetkami, też w obcej walucie i ona również niby ma niższe oprocentowanie, ale jest obarczona niemieckimi warunkami w stylu, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na wiatraki, najlepiej niemieckie.

Konkluzja jest taka, że kiedy bierzesz taką pożyczkę to nie możesz wydać tych pieniędzy tak jak ty sam chcesz i na to co ty chcesz, czyli w sumie te pieniądze nie są twoje,
ale obowiązek spłacania takiej pożyczki już jest twój.

Kto się przebudził to już się nie dziwi takim rzeczom bo domyśla się, że Tusk pracuje w interesie Niemiec.
ferdek3
Wyjaśnię niezorientowanym na czym polega niemiecki przekręt ze środkami SAFE.
1. Leyen bierze pożyczkę na UE na zbrojenia.
2. Rozdaje tą pożyczkę zainteresowanym krajom bo niby ma małe oprocentowanie.
3. Haczyk pożyczki polega na tym, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na tkz. "wspólne" zakupy.
Co to oznacza?
Wyjaśnię niezorientowanym na czym polega niemiecki przekręt ze środkami SAFE.
1. Leyen bierze pożyczkę na UE na zbrojenia.
2. Rozdaje tą pożyczkę zainteresowanym krajom bo niby ma małe oprocentowanie.
3. Haczyk pożyczki polega na tym, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na tkz. "wspólne" zakupy.
Co to oznacza?
Oznacza to tyle, że jakąś część tej pożyczki, a może większość musisz wydać na niemiecki sprzęt.
Przecież Niemcy nie kupią polskich transporterów bo mają swoje, ale za to Polska będzie musiała kupić np. niemieckie czołgi czy inne systemy rakietowe, których my nie mamy, a musimy kupić.
4. W efekcie cała pożyczka wzięta na SAFE pójdzie w większości na niemiecki przemysł obronny.
5. Na koniec pożyczkę i tak wszyscy muszą spłacić z odsetkami w obcej walucie, która jest podatna na ryzyko kursowe, frankowcy wiedzą czym to pachnie.
6. Na tym polega dbanie o interes niemiecki. Nawet nie zauważysz kiedy cię ograją i jeszcze będziesz wdzięczny za to, że dali ci zwykłą pożyczkę, ale z haczykiem, pożyczkę na niemieckich warunkach.

Podobnie było z KPO. Ile było z tym ceregieli, kamieni milowych do spełnienia, a na koniec ile było zachwytów i chwalenia się jakie to gigantyczne środki załatwił Tusk, które wcześniej sam blokował.
W rzeczywistości okazało się, że to zwykła pożyczka, którą trzeba spłacić z odsetkami i ona również niby ma niższe oprocentowanie, ale jest obarczona niemieckimi warunkami w stylu, że możesz wydać te pieniądze, ale tylko na wiatraki, najlepiej niemieckie.

Kto się przebudził to już się nie dziwi takim rzeczom bo wie, że Tusk pracuje w interesie Niemiec.
trpaslik
Program SAFE to system pożyczek, kolejnych pożyczek które trzeba będzie spłacić. W tym roku dla 19 państw zostanie uruchomionych 150 mld EURO na uzbrojenie. Równolegle koalicja chętnych zobowiązała się w Waszyngtonie do sfinansowania uzbrojenia dla Ukrainy kupionego u Jankesów za 100 mld USD. To tak dla Program SAFE to system pożyczek, kolejnych pożyczek które trzeba będzie spłacić. W tym roku dla 19 państw zostanie uruchomionych 150 mld EURO na uzbrojenie. Równolegle koalicja chętnych zobowiązała się w Waszyngtonie do sfinansowania uzbrojenia dla Ukrainy kupionego u Jankesów za 100 mld USD. To tak dla porównania.
nrg
Czyli Ursula dała zgodę na to żebyśmy sfinansowali sobie to? Bo polski plebs pewnie myśli że stajemy się potęgą za kasę z Brukseli
suikoden_86
Dopiero co ten sam rząd twierdził że działania naszego wojska tam są skandaliczne. Hipokryzja w pełni.
tomitomi
...że też nikomu ze wschodu nie chciało się strzelać do pudła !?? - zmarnowali taki dobry cel i okazję , szkoda .
samsza
Zabawa jak na Titanic-u...

https://pl.wikipedia.org/wiki/RMS_Titanic

Powiązane: ReArm Europe - Polityka obronna UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki