

Strefa euro jednomyślnie osiągnęła porozumienie - napisał na Twitterze Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej poinformował, że strefa euro jest gotowa na rozmowy o programie pomocowym z Europejskiego Mechanizmu Stabilności dla Grecji. Jak podkreślił przewidywać on będzie "poważne reformy" i pomocą finansową dla tego kraju.
EuroSummit has unanimously reached agreement. All ready to go for ESM programme for #Greece with serious reforms & financial support
— Donald Tusk (@eucopresident) lipiec 13, 2015
Chodzi o warunki otwarcia negocjacji z Atenami na temat nowego programu pomocowego, o czym rozmawiali dziś przywódcy eurolandu. Obrady w Brukseli skończyły się po prawie 17 godzinach.
Wszyscy są gotowi na program pomocowy dla Grecji z poważnymi reformami i finansowym wsparciem - poinformował Donald Tusk. Szczegóły porozumienia jeszcze nie są znane.
Komentarz eksperta
Tweet Donalda Tuska umocnił złotego
Porozumienie pomiędzy Grecją a strefą euro zostało zawarte na kilka minut przed otwarciem europejskich giełd. „Grekodeal” nie wzbudził jednak euforii wśród inwestorów, a główne rynki Starego Kontynentu rozpoczęły dzień od jednoprocentowej zwyżki. Po kwadransie poniedziałkowej sesji DAX zyskiwał 1%, CAC40 rósł o 1,5%, a w Madrycie IBEX35 szedł w górę o 1%. O 9:30 WIG20 rósł o 0,60%, osiągając wartość 2.284,91 pkt. Tymczasem złoty zaczął szybko zyskiwać na wartości wobec euro i franka. Ze względu na reakcję kursu euro-dolar amerykańska waluta utrzymała notowania z piątku.
Dziś mieliśmy tylko jeden cel – osiągnąć porozumienie. Po 17 godzinach negocjacji ostatecznie je zawarliśmy. Ktoś może powiedzieć, że zawarliśmy „agreekment" (ang. agreement – porozumienie). Przywódcy zgodzili się, co do tego, że są gotowi rozpocząć negocjacje w ramach programu ESM. Innymi słowy oznacza to dalsze wsparcie dla Grecji. Do jego oficjalnego startu potrzebne jest spełnienie ścisłych warunków – zaakceptowanie tej decyzji przez parlamenty, w tym parlament grecki.

Decyzja ta daje Grecji szansę powrotu na właściwą ścieżkę, przy wsparciu europejskich partnerów. W ten sposób unikamy również społecznych, ekonomicznych i politycznych negatywnych konsekwencji braku porozumienia.
Cipras: Za reformy zapłacą oligarchowie
Premier Grecji zapewnia, że porozumienie z wierzycielami było niezbędne, ale zapowiada że za reformy zapłacą oligarchowie. Aleksis Tsipras mówił w Brukseli, że bez planu reform nie udałoby się uniknąć załamania systemu bankowego. Według szefa greckiego rządu, ugoda daje szansę na powrót kraju na ścieżkę wzrostu gospodarczego.
Do 86 miliardów euro ma otrzymać Grecja w formie nowych pożyczek. Potwierdziła to niemiecka kanclerz Angela Merkel na zakończenie trwającego prawie 17 godzin szczytu w Brukseli.
Grecki minister pracy: Możliwe wcześniejsze wybory
Przyjęcie przez grecki parlament propozycji strefy euro ws. pomocy finansowej będzie wymagało głosów opozycji albo utworzenia rządu jedności narodowej - powiedział w poniedziałek grecki minister pracy Panos Skurletis. Nie wykluczył też wcześniejszych wyborów.
Wypowiadając się jeszcze przed ogłoszeniem pierwszych informacji na temat porozumienia Aten z wierzycielami, Skurletis zaznaczył, że propozycje przedstawione Grecji są "nierealne".
Pod koniec tygodnia możliwy start negocjacji z Grecją
Pod koniec tygodnia powinniśmy być gotowi z formalnym startem negocjacji dotyczących pakietu pomocowego dla Grecji z Europejskiego Mechanizmu Stabilności - ocenił szef Rady Europejskiej Donald Tusk po zakończeniu nadzwyczajnego szczytu państw strefy euro.
"To były wyjątkowo wyczerpujące negocjacje, bo stawką były nie tylko pieniądze, ale stawką była naprawdę przyszłość Europy i strefy euro" - powiedział polskim dziennikarzom w Brukseli Tusk.
Jak relacjonował, proces negocjacji z Grecją był bardzo żmudny i wymagający. "Czasu nie tylko dla Grecji jest bardzo niedużo. Potrzebujemy akceptacji dla tego porozumienia ze strony kilku parlamentów narodowych, w tym greckiego. Spodziewamy się decyzji - mam nadzieję pozytywnej - w ciągu nie dni, tylko godzin, tak żeby w tym tygodniu zamknąć procedurę w innych parlamentach" - podkreślił Tusk
Kanclerz Niemiec Angela Merkel poinformowała w poniedziałek, że jej rząd wystąpi do Bundestagu o zgodę na podjęcie negocjacji z Grecją w celu stworzenia programu pomocowego. "Mogę z pełnym przekonaniem zalecić (parlamentowi) podjęcie rozmów" - zapewniła kanclerz.
Znalezione rozwiązanie oznacza, że "korzyści przeważają zdecydowanie nad stratami" - oceniła Merkel.
Porozumienie odzwierciedla jej zdaniem zasadę "solidarności UE i odpowiedzialności (danego kraju). Udało się to, chociaż najważniejsza waluta, jaką jest zaufanie, zostało poważnie naruszone. Papier jest cierpliwy, dlatego decydująca będzie realizacja przyjętych porozumień" - zastrzegła kanclerz.
(PAP)































































