REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzy lingwistki stworzyły serwis tłumaczeń on-line

2013-09-13 11:56
publikacja
2013-09-13 11:56

Najpierw była rozmowa telefoniczna z klientem w Rosji, potem czat z dostawcą w Chinach i rozmowa u lekarza w Austrii, w związku z niefortunnym zjazdem narciarskim. Te konkretne sytuacje życiowe i biznesowe sprawiły, że trzy lingwistki: Agnieszka Chmielewska, Anna Dzięcioł i Agnieszka La Roche, założyły firmę Brillant Partner specjalizującą się w tłumaczeniu rozmów telefonicznych, e-maili, czatu, na miejscu zdarzenia oraz pisemnych. Dzięki entuzjazmowi, pasji i wiedzy stworzyły unikatową platformę on-line dogadamycie.pl pozwalającą na realizację tłumaczeń w kilkudziesięciu językach.

 

języki obce
foto: Thinkstock
 

Wspólny język w zespole

Każda z pań w Brillant Partner ma wykształcenie lingwistyczne. Wspólnie operują 10 językami. Za pośrednictwem dogadamycie.pl użytkownicy mogą zrealizować usługę w ponad 44 językach i 102 kombinacjach językowych. W ofercie, obok najpopularniejszych języków, pojawiły się między innymi translacje na azerski, islandzki, kazachski, turecki, uzbecki i koreański. Celem założycielek serwisu jest zbudowanie platformy internetowej, która pozwoli na realizację tłumaczeń w 200 światowych językach.

szkoła językowa» Kobiecy pomysł na biznes: szkoła językowa

- Nazwa "Dogadamy Cię" odwołuje się do kluczowej korzyści, jaką oferujemy czyli szybkich i precyzyjnych tłumaczeń, które pozwalają naszym klientom na łatwe porozumienie się ze swoimi rozmówcami - przekonuje Agnieszka Chmielewska, prezes zarządu Brillant Partner odpowiedzialna za zarządzanie i rozwój. -Naszymi klientami są przede wszystkim firmy, które kontaktują się z dostawcami czy partnerami handlowymi na wszystkich kontynentach w różnych językach. Usługi oferowane przez portal dogadamycie.pl to nie tylko tłumaczenie tekstu czy mowy ale poprawne zrozumienie przez obie strony sensu prowadzonej rozmowy. Serwis dogadamycie.pl to kolejny ale nie ostatni krok w rozwoju naszej działalności, w planach mamy dalsze poszerzanie oferty i udoskonalanie obecnych usług a także rozwijanie naszej bazy językowej.

Wakacje na giełdzie

Przyjaciele, rodzina i nowy inwestor

Założycielki serwisu dostrzegły konieczność szybkiej i wygodnej realizacji tłumaczeń, zlecanych o dowolnej porze i z dowolnego miejsca. Wykorzystując doświadczenia pochodzące z pracy dla międzynarodowych firm, wiedzę o biznesie e-commerce oraz umiejętności językowe i znajomość rynku tłumaczeń, zdecydowały się zainwestować własne środki w budowę platformy on-line. Jak wspólnie żartują, fundusz "friends & family" (rodzina i przyjaciele) pozwolił na postawienie pewnego kroku w kierunku budowy wspólnego biznesu. Po realizacji pierwszego tłumaczenia w październiku 2012 r., już miesiąc później rozpoczęły poszukiwania inwestora. W czerwcu br. z powodzeniem sfinalizowały umowę inwestycyjną, która pozwoliła na pozyskanie środków na dalszy rozwój. Tak powstał serwis dogadamycie.pl.

języki obce» Jakich języków warto się uczyć, by dostać pracę?

- Znalazłyśmy wspólny język jako partnerki biznesowe, co pozwoliło nam stworzyć unikatowe przedsięwzięcie oparte na umiejętnościach "naszej trójki". Z pewnością pomogły nam upór i wiara w powodzenie całego projektu. Pieniądze stanowią pochodną naszej wspólnej pasji. Mamy wizję dalszego rozwoju, która pozwala nam myśleć o dogadamycie.pl, jako największym serwisie tłumaczeń on-line w Polsce, który nie tylko umożliwi realizację usługi, ale również pozwoli użytkownikom usprawnić biznes i rozwiązać problemy w skali międzynarodowej -przekonuje Agnieszka Chmielewska.

Nowy serwis z profesjonalnym make-upem

Nowa struktura i funkcjonalność serwisu opierają się na obserwacji zachowań użytkowników, którzy przedstawili szereg sugestii dotyczących sprawności i wygody oraz konieczności wprowadzenia nowych usług. Uproszczona nawigacja ułatwia i przyspiesza realizację zleceń, takich jak tłumaczenia e-maili, czatów, rozmów telefonicznych, na miejscu zdarzenia i pisemnych. Wraz ze startem nowego serwisu, założycielki zapowiedziały rozwój nowej usługi, która uzupełnia pakiet tłumaczeń "na żądanie". Od września br. użytkownicy mogą zlecać tłumaczenia przez sms, co pozwala na łatwy i szybki kontakt z obcokrajowcami, czy to w celach służbowych czy prywatnych. Dzięki platformie teleinformatycznej, użytkownicy wysyłający tekst sms-em otrzymają w ciągu kilku minut przetłumaczoną informację zwrotną na swój telefon komórkowy.

Portal został również opracowany z myślą o obsłudze na urządzeniach mobilnych, które towarzyszą każdemu podczas podróży czy pracy w terenie. Wprowadzono także dodatkowe usprawnienia takie jak potwierdzenie e-mailowe dot. przyjęcia zamówienia czy informacja o jego zakończeniu oraz możliwość załączania kilku plików do wyceny usługi. W dogadamycie.pl dostępny jest także system bonusowy, który pozwala na zakup dowolnych usług tłumaczeniowych. Do tej pory klient mógł zapłacić tylko za konkretną usługę, teraz kwota może być dowolnie rozdysponowywana pomiędzy różne usługi. Dodatkowo klient może skorzystać z dostępnego na stronie kalkulatora, za pomocą którego łatwo sprawdzi z jakich usług może skorzystać dysponując daną kwotą.


/Brillant Partner

Przeczytaj także:

Od października 2013 kolejne zmiany w urlopie wychowawczym
Teresa Rosati: źle wspominam początki swojego biznesu
Ponad 130 kobiecych pomysłów na biznes w jednym miejscu!
urlop wychowawczy 2013teresa rosatikobiecy pomysł na biznes

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Kubas
Poziom tłumaczeń wykonywanych przez to biuro jest ŻENUJĄCY. Zamówiliśwmy ulotki marketingowe na 4 języki, błędy gramatyczne, leksykalne, zero polotu. Podejrzewam, że nie pracują tam tłumacze, tylko jacyś studenci, którzy tylko liznęli języka. Radzę trzymać się z daleka!
~kumaty
A teraz (chociaż nie wiem, czy nie stale) szukają jeleni na bezpłatne praktyki w systemie home office, czyli do wykonywania bezpłatnych tłumaczeń przez trzy miesiące (!), po których, uwaga, gwarantują, że dodadzą takiego jelenia do swojej bazy tłumaczy. ŻE-NA-DA!!!!
P. S. Tak samo jak wszyscy poprzednicy regularnie dostaję od
A teraz (chociaż nie wiem, czy nie stale) szukają jeleni na bezpłatne praktyki w systemie home office, czyli do wykonywania bezpłatnych tłumaczeń przez trzy miesiące (!), po których, uwaga, gwarantują, że dodadzą takiego jelenia do swojej bazy tłumaczy. ŻE-NA-DA!!!!
P. S. Tak samo jak wszyscy poprzednicy regularnie dostaję od nich spam na wszystkie skrzynki i nie można się z tego w żaden sposób wypisać. To nie jest biuro z prawdziwego zdarzenia, to wydmuszka, powstała za cudze pieniądze i zbankrutuje tak samo, jak inne tego typu firemki. Szkoda tylko kolejnego "inwestora", któremu to sprzedadzą, bo nie mam wątpliwości, że właśnie po to to coś powstało.
~Niezadowolony_klient
Miałem dokument podzielony na 2 kolumny (z lewej - tekst do tłumaczenia, z prawej tekst wypełnienie i miejsce na tłumaczenie). Biurze zaznaczałem w każdym mailu i w każdej rozmowie telefonicznej, żeby przetłumaczył lewą stronę dokumentu, a prawą zostawił. Powtórzyłem to conajmniej 20x w rozmowach i mailach, po czym dostałem (opcja Miałem dokument podzielony na 2 kolumny (z lewej - tekst do tłumaczenia, z prawej tekst wypełnienie i miejsce na tłumaczenie). Biurze zaznaczałem w każdym mailu i w każdej rozmowie telefonicznej, żeby przetłumaczył lewą stronę dokumentu, a prawą zostawił. Powtórzyłem to conajmniej 20x w rozmowach i mailach, po czym dostałem (opcja express, czyli x2 drożej) tłumaczenie prawej strony dokumentu...
Tragedia, nikomu nie polecam, stracony czas i pieniądze, pomijam już jakość tłumaczenia porównywalnego do google translate.
~lisek
Proszę się nie dziwić, jak tłumacz dostaje za słowo mniej niż 7 groszy, to kto się tego podejmuje? Na pewno nie profesjonalny tłumacz...
~gazag
U mnie to samo - właśnie próbuję dociec dlaczego rozsyłają mi spam, dostaję co miesiąc ten sam tekst podpisany inaczej i często z inną domeną, ale przekierowuje na dogadamycie.pl. Oni odpisują, że to są jakieś inne firmy i że oni tego nie zlecają. ŻE-NA-DA!!!!
~hiena
Ta firma nie reaguje na pisemne wezwania do zaprzestania rozsylania spamu. Czy polskie prawo jest ebzsilne wobec tych przestepcow? Ile bankier dostal pieneidzy za reklame gangsterek? Czy agnieszka chmielewska to ta sama, ktora jest zamieszana w upadek sky club i kradziez pieniedzy 6 tysiecy osob?
~Karol
Zasypują moją skrzynkę SPAMowymi mailami za każdym razem z innego maila i domeny, także NIE POLECAM nikomu współpracy.
~Wojtek
Też dostaję od nich masowy spam, jakaś masakra
~gość
zawsze można za spam podziękować na: https://www.facebook.com/DogadamyCie/
~Pablo
Nie "trzy lingwistki" tylko trzy żałosne JANUSZKI BIZNESU, które rozsyłają masowy spam z którego nie można się wypisać !!

Powiązane: Pomysł na biznes

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki