REKLAMA

Trzecia z rzędu wzrostowa sesja za Atlantykiem

2019-01-08 22:25
publikacja
2019-01-08 22:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze kilka miesięcy informacja o trzecim z rzędu dniu wzrostów na Wall Street nie byłaby żadną sensacją. Ale taka „trzydniówka” w wykonaniu S&P500 przydarzyła się po raz pierwszy od listopada.

Trzecia z rzędu wzrostowa sesja za Atlantykiem
Trzecia z rzędu wzrostowa sesja za Atlantykiem
fot. Adam Guz / / Kancelaria Premiera

Z początku wtorkowego handlu rynek skłaniał się ku realizacji zysków. Ale modna w grudniu taktyka „sprzedawania górek” tym razem się nie sprawdziła. Poziomy z poniedziałkowego zamknięcia tym razem zadziałały jak wsparcia. Dzięki temu S&P500 zakończył dzień zwyżką o blisko 1%. Wzrosty w granicach 1,1% odnotowały także Dow Jones i Nasdaq.

Po grudniowej masakrze giełdowych byków mamy więc postępujące odreagowanie. W ciągu 9 poświątecznych sesji S&P500 tylko dwa razy zakończył dzień pod kreską , łącznie rosnąc już o 9,5%. Rzecz jasna do odrobienia jesiennych strat jeszcze daleka droga. Pomiędzy październikowym szczytem wszech czasów a Wigilią S&P500 zaliczył spadek o przeszło 20%.

We wtorek paliwem do wzrostów pozostawały nadzieje związane z negocjacjami handlowymi między Chinami a USA. W poprzednich dniach z obu stron Pacyfiku napłynęły deklaracje dobrej woli przed rozpoczęciem obrad na szczeblu wiceministrów. Na razie konkretów brak. Czas pokaże, czy Pekin i Waszyngton gotowe są do porozumienia, czy to tylko czysta kurtuazja.

Rynek akcji nie zwrócił uwagi na raporty makroekonomiczne. Zignorowane zostały zarówno fatalne, wręcz recesyjne dane z niemieckiego przemysłu, jak również statystyki o zadłużeni amerykańskiego konsumenta. Ten ostatni na koniec listopada był winny bankom rekordowe 3,98 bln dolarów. I to tylko dług konsumpcyjny: z tytułu kredytu odnawialnego, kart kredytowych, pożyczek samochodowych i kredytów studenckich. Przy czym publikacja listopadowego. bilansu handlowego USA, która miała nastąpić we wtorek, została przełożona ze względu na częściowe zawieszenie funkcjonowania rządu federalnego.

Wakacje na giełdzie

Wzrosty indeksów były napędzane mocną postawą technologicznych gigantów. Akcje Amazona podrożały o 1,66%, co umocniło spółkę na pierwszym miejscu najcenniejszych giełdowych firm świata. Po drastycznych grudniowych spadkach o blisko 2% w górę poszły notowania Apple’a – aktualnie numery trzy na liście spółek o najwyższej kapitalizacji.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
Jeszcze z miesiąc zawieszenia rządu i S&P będzie miał rekord :-))) A jak by w ogóle zlikwidować rząd to DJ idzie na 50k
A na poważnie" znowu biedni emeryci zostali pewnie ubrani w taniutkie akcje
open_mind
Po wystąpieniu Trumpa i przedstawieniu sytuacji oraz jego stanowiska dotyczącej granicy południowej. Demokraci Nancy Pelosi i Chuck Schumacher w swoim wystąpieniu starali się zaorać prezydenta Trumpa. Niestety to było zwykła obrona ich arogancji którzy przekształcają demokrację w iluzję. To po prostu była psychopatyczna namowa Po wystąpieniu Trumpa i przedstawieniu sytuacji oraz jego stanowiska dotyczącej granicy południowej. Demokraci Nancy Pelosi i Chuck Schumacher w swoim wystąpieniu starali się zaorać prezydenta Trumpa. Niestety to było zwykła obrona ich arogancji którzy przekształcają demokrację w iluzję. To po prostu była psychopatyczna namowa do niepokoi i skłócenie do reszty USA. Jeśli w przyszłości będą ludzie ginąć w wojnie domowej to będą to ofiary w obronie iluzji demokratycznej.

Ja twierdzę że to zdegenerowany system jest tym problemem walczący i podszywający oraz podpierający się sloganami o demokracji z którą już od dawna nie ma nic wspólnego..
open_mind
Streszczając te wystąpienia to powiem że: Rządzący robią wszystko aby nas śmiertelnie wystraszyć, i potulnie przyjęli wszystko co nastąpi. A wiadomo że Kasa kasa a dokładnie Dług USA i świata to jest ten problem.
mooooo
Scenariusz giełdowy !!!!!!! Giełda dobija do 24 tys punktów następuje spadek około 1000 punktów mniej lub więcej po czym następuje lekki wzrost do 24 itd
open_mind
Wzrostowa, bo wszystkie przesłanki są pozytywne i skłaniają inwestorów do optymizmu. Ale ja nie potrafię wymienić nawet jednej, no może że jeszcze na pełną skalę nie wybuchła w USA wojna domowa, Ale jest duży optymizm na taki scenariusz.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki