REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa druga rozprawa w procesie kardiochirurga Mirosława G.

2008-12-06 13:12
publikacja
2008-12-06 13:12
Dodaj Bankier.pl w Google
W warszawskim Sądzie Rejonowym trwa druga rozprawa w procesie kardiochirurga Mirosława G., oskarżonego o branie łapówek.  Lekarz nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań.

Mirosław G. zapowiedział jednak, że będzie odpowiadał na pytania prokuratury, sądu i obrońców. Ponieważ oskarżony skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, sąd odczytuje zeznania, jakie lekarz złożył w czasie śledztwa prowadzonego przez prokuraturę.

W materiałach prokuratury lekarz stanowczo zaprzecza, że kiedykolwiek brał łapówki. Oświadczył też, że nigdy nikogo nie namawiał do takiego procederu. Zaprzeczył także, jakoby blokował komukolwiek drogę do specjalizacji i awansu zawodowego.

Sąd bardzo obszernie przytoczył zaznania, w których były ordynator oddziału kardiochirurgii warszawskiego szpitala MSWiA opisywał sytuację, jaką zastał po przejęciu oddziału po profesorze Zbigniewie Relidze.

Przed odczytaniem tych zeznań Mirosław G. poprosił o utajnienie tej części akt, ponieważ uważa, że jego wyjaśnienia są bardzo krytyczne wobec sytuacji, jaką zastał na oddziale po odejściu profesora Religi. Prośbę swą lekarz motywował etyką zawodową i niechęcią do publicznego krytykowania swojego poprzednika. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku.

Dziś na sali jest tylko oskarżony kardiochirurg oraz niektórzy adwokaci i kilku byłych pacjentów Mirosława G.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki