REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump w Chinach: Xi to wielki przywódca i mój przyjaciel. "Wspaniała" wizyta po 9 latach

2026-05-14 06:40, akt.2026-05-14 09:57
publikacja
2026-05-14 06:40
aktualizacja
2026-05-14 09:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Przewodniczący ChRL Xi Jinping rozpoczął w czwartek spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Pekinie, podkreślając znaczenie dwustronnych relacji dla świata. Trump nazwał Xi „wielkim przywódcą” i zapowiedział, że oba kraje będą miały „fantastyczną przyszłość”.

Trump w Chinach: Xi to wielki przywódca i mój przyjaciel. "Wspaniała" wizyta po 9 latach
Trump w Chinach: Xi to wielki przywódca i mój przyjaciel. "Wspaniała" wizyta po 9 latach
fot. Maxim Shemetov / / FORUM

Otwierając spotkanie w Wielkiej Hali Ludowej, przywódca Chin podkreślił, że jest to pierwsza wizyta Trumpa w Pekinie od dziewięciu lat. Ocenił przy tym, że świat znalazł się na „nowym rozdrożu” i trwają „głębokie zmiany”.

– Stabilne relacje Chin z USA są korzystne dla świata. Gdy obie strony współpracują, obie zyskują. Gdy walczą, obie tracą. Powinniśmy być partnerami, a nie rywalami – powiedział.

Trump chwalił Xi jako „wielkiego przywódcę”, choć przyznał, że nie wszystkim w USA podoba się, gdy to mówi. – Mamy fantastyczną relację. Zawsze kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość (...) To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek - powiedział prezydent USA.

Podczas otwartej dla mediów początkowej części spotkania żaden z przywódców nie wspomniał wprost o wojnie w Iranie ani innych trwających na świecie konfliktach. Prezydent USA powiedział natomiast, że jego powitanie przed Wielką Halą Ludową było jednym z największych zaszczytów jego życia, chwaląc m.in. wiwatujące na cześć przywódców dzieci.

Wakacje na giełdzie

Trump podkreślił też, że połowę z amerykańskiej delegacji stanowią „najwięksi biznesmeni na świecie”.- Nie chciałem mieć nikogo z drugiego, czy trzeciego szeregu. Chciałem tylko najlepszych. I oni są tu, by oddać cześć panu i Chinom i mają nadzieję na handel robienie interesów - powiedział Trump. - Z naszej strony będzie to oparte całkowicie na wzajemności - dodał przywódca USA.

W składzie amerykańskiej delegacji są m.in. szef Apple'a Tim Cook, najbogatszy człowiek świata Elon Musk czy Jensen Huang, szef najwyżej wycenianej obecnie firmy świata, producenta chipów, Nvidia. Jest również szefowa Boeinga, który - jak spekulowano przed spotkaniem - może podpisać kontrakty na dostawę samolotów dla Chin.

Biznesmeni nie uczestniczyli jednak w początkowej części spotkania dwustronnego w Wielkiej Hali Ludowej. Obok Trumpa za stołem zasiedli m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, szef Pentagonu Pete Hegseth, minister finansów Scott Bessent, przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer, ambasador w Pekinie David Perdue i jeden z głównych doradców Trumpa, Stephen Miller.

Jak przekazali dziennikarze podróżujący z Trumpem, szefowie firm wyszli w trakcie spotkania, a zapytani o przebieg zgodnie je chwalili.

Musk powiedział, że spotkanie było „wspaniałe”, a pytany, co zostało osiągnięte, odparł, że „wiele dobrych rzeczy”. Cook dał znak pokoju i kciuk w górę, a Huang stwierdził, że „pan Xi i prezydent Trump byli niewiarygodni”.

Wcześniej, przed Wielką Halą Ludową, Trump w towarzystwie członków amerykańskiej delegacji został uroczyście powitany przez Xi przy asyście kompanii reprezentacyjnej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wraz z orkiestrą.

Obaj przywódcy wymienili na powitanie kilka słów. Xi przedstawił prezydenta USA swojemu zespołowi i uścisnął dłonie członkom delegacji Trumpa. Prezydent USA zasalutował jednemu z chińskich wojskowych.

Trump przybył do Pekinu w środę i pozostanie tam do piątku. To jego pierwsza wizyta w Chinach od 2017 roku. Wśród spodziewanych tematów jego rozmów z Xi są napięte relacje handlowe, rywalizacja technologiczna, a także wojna w Iranie, wojna w Ukrainie i status Tajwanu. Według zapowiedzi Białego Domu Trump poruszy również kwestię wsparcia Pekinu dla Rosji.

Zapowiadając spotkanie podczas wywiadu w Fox News, sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiadał, że USA nie zamierzają „powstrzymywać” Chin, lecz dodał, że ich rozwój nie może nastąpić kosztem USA. - Nie może nastąpić naszym upadkiem. To obszar, w którym będziemy mieli odmienne zdanie - powiedział.

Xi do Trumpa: Kwestia Tajwanu może doprowadzić do konfliktu

Przewodniczący Chin Xi Jinping powiedział w czwartek podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Pekinie, że kwestia Tajwanu jest najważniejszą sprawą w relacjach obu krajów i może doprowadzić do konfliktu między nimi – podała chińska agencja Xinhua.

Xi uznał kwestię Tajwanu za „najważniejszą sprawę w relacjach chińsko-amerykańskich”.

„Jeśli zostanie odpowiednio rozwiązana, stosunki między obu krajami będą mogły zachować całkowitą stabilność. Przy nieodpowiednim podejściu oba państwa mogą wejść w kolizję, a nawet konflikt, co popchnie całe relacje chińsko-amerykańskie w bardzo niebezpieczne obszary” – podała Xinhua, opisując wypowiedź Xi. Wypowiedź ta nie padła podczas części spotkania otwartej dla mediów.

W reakcji na te słowa rzeczniczka rządu Tajwanu Michelle Lee powiedziała, że zagrożenie wojskowe ze strony Chińskiej Republiki Ludowej jest jedynym źródłem niestabilności w regionie.

Xi: Zgodziliśmy się z prezydentem USA co do konstruktywnych, strategicznych i stabilnych relacji

Przewodniczący ChRL Xi Jinping oświadczył, że uzgodnił z prezydentem USA Donaldem Trumpem określenie nowego kierunku wzajemnych relacji, które mają być konstruktywne, strategiczne i stabilne – ogłosiło w czwartek w komunikacie chińskie MSZ.

W czasie spotkania w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie obaj przywódcy wymienili opinie w sprawie „głównych kwestii międzynarodowych i regionalnych, w tym sytuacji na Bliskim Wschodzie, kryzysu na Ukrainie i Półwyspu Koreańskiego” – napisano.

Według komunikatu chińskiego MSZ Xi oświadczył, że „konstruktywna strategiczna stabilność” będzie wytyczną relacji chińsko-amerykańskich przez nadchodzące trzy lata i dłużej. Zaznaczył, że będą to relacje oparte na współpracy, umiarkowanej konkurencji i długoterminowej stabilności, dające możliwość radzenia sobie z różnicami.

Andrzej Borowiak, Oskar Górzyński (PAP)

wia/osk/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
sterl
Tajwan był i pozostanie Chiński od 1000 lat bo mieszkają tam sami Chińczycy i po wyzwoleniu z okupacji Japońskiej Prezydent USA wydał dekret o zwrocie wyspy Chinom tyle że umarł i nigdy tego nie zrobiono. Do 2001 roku reżim na Tajwanie ściśle prześladował i więził wszystkich mieszkańców pragnących ponownego zjednoczenia z Chinami,Tajwan był i pozostanie Chiński od 1000 lat bo mieszkają tam sami Chińczycy i po wyzwoleniu z okupacji Japońskiej Prezydent USA wydał dekret o zwrocie wyspy Chinom tyle że umarł i nigdy tego nie zrobiono. Do 2001 roku reżim na Tajwanie ściśle prześladował i więził wszystkich mieszkańców pragnących ponownego zjednoczenia z Chinami, potem umiarkowany rząd zaprzestał skrajnych represji, ale teraz znów pod wpływem USA rządzą separatyści.
incitatus
Tajwan za metale ziem rzadkich? Ok.
tomitomi
pięknie !
Te dwa kraje będą ustalać , co będzie jadła europa przez najbliższe lata ! ! !
men24a
Idź do Karola to ci powie America first.
Ostatnio mówili że nie można Safe przeznaczać na polskie fabryki bo to złom i trzeba wszystko w Ameryce kupować bo najlepsze.
Sławomir Centkiewicz ten doradca od Karola Nawrockiego wyraził zaniepokojenie, że rząd z unijnych środków SAFE chce kupować polskie produkty zbrojeniowe zamiast
Idź do Karola to ci powie America first.
Ostatnio mówili że nie można Safe przeznaczać na polskie fabryki bo to złom i trzeba wszystko w Ameryce kupować bo najlepsze.
Sławomir Centkiewicz ten doradca od Karola Nawrockiego wyraził zaniepokojenie, że rząd z unijnych środków SAFE chce kupować polskie produkty zbrojeniowe zamiast amerykańskich. Podkreślił że jest to niezgodne z amerykańską Strategią Obrony Narodowej
tomitomi odpowiada men24a
ze względu na zacietrzewienie , nieprzemyślaną i kłamliwą propagandę z twojej strony , jestem zmuszony ignorować cię w 100 % !

;-((
men24a odpowiada tomitomi
Niektórych umysłów nie da się zmienić. Wyborca PISowcow, nie czyta, nie słucha, nie rozumie, nie łączy faktów, ma krótką pamięć
men24a
Z PiSu to czytają ?
Trump jeździ po świecie z przedsiębiorcami i załatwia interesy dla USA, przyjaciel XI, przyjaciel Putin.
A ty pisowcy co robisz dla Polski ? Wszędzie katoliku tylko wroga widzisz. A teraz jęczysz że dług historycznie wysoki
teka
a po co to wtrącenie o katoliku ? :))))))) Wyznawcę PO zawsze można poznać po tym że musi cos wtrącić coś o katolikach. Dno :((((((((
sterl
Tak patrząc to i Bierut był ruskim agentem, ale także brytyjskim, francuskim a nade wszystko USA i Watykanu i właśnie gdy przekazał tajne dokumenty ZSRR przedstawicielowi Watykanu poprzez Wyszyńskiego dla agentów USA został wezwany do Moskwy ...

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki