REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zuchwałe słowa prezydenta USA. Trump poparł wysłanie europejskich żołnierzy do Ukrainy i obwinił Ukrainę o rozpoczęcie wojny

2025-02-18 23:46, akt.2025-02-19 08:51
publikacja
2025-02-18 23:46
aktualizacja
2025-02-19 08:51

Jeśli Europa chce wysłać żołnierzy do Ukrainy, jestem za, ale my tego nie zrobimy, bo jesteśmy bardzo daleko - powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump. Chwalił też wynik rozmów w Rijadzie, poparł rosyjski postulat zorganizowania wyborów w Ukrainie i zapowiedział spotkanie z Putinem jeszcze w lutym.

Zuchwałe słowa prezydenta USA. Trump poparł wysłanie europejskich żołnierzy do Ukrainy i obwinił Ukrainę o rozpoczęcie wojny
Zuchwałe słowa prezydenta USA. Trump poparł wysłanie europejskich żołnierzy do Ukrainy i obwinił Ukrainę o rozpoczęcie wojny
/ Shutterstock

Trump z entuzjazmem odniósł się do wtorkowych rozmów w Rijadzie z udziałem delegacji z USA i Rosji na wysokim szczeblu, twierdząc, że jest po nich "dużo bardziej pewny", że Rosja chce pokoju.

"(Rozmowy) były bardzo dobre. Rosja chce coś zrobić. Chcą powstrzymać to dzikie barbarzyństwo" - zapewnił, komentując spotkanie podczas konferencji prasowej w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie.

Z aprobatą - mimo wyrażonej w Rijadzie dezaprobaty przez rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa - wyraził się też o idei umieszczenia europejskich sił w Ukrainie w ramach gwarancji bezpieczeństwa dla tego kraju. Zaznaczył jednak, że Ameryka własnych wojsk nie wyśle.

"Jeśli oni chcą to zrobić, to świetnie. Jestem za (...) Wiem, że Francja o tym wspomniała. Inni o tym wspomnieli. Wielka Brytania o tym wspomniała, ale tak, jeśli zawrzemy porozumienie pokojowe, myślę, że mając tam wojska, z punktu widzenia Europy, my nie będziemy musieli tam niczego umieszczać, ponieważ jesteśmy bardzo daleko" - powiedział Trump.

Wakacje na giełdzie

Pytany, czy zgodziłby się w ramach rozmów wycofać wszystkie amerykańskie siły z Europy, Trump odparł, że nie chce tego robić, ale też że nikt do niego się o to nie zwracał.

"Nigdy nie powinni byli tego zaczynać"

Prezydent zbywał też obawy strony ukraińskiej o to, że nie była ona uczestnikiem rozmów, sugerując, że Ukraina powinna była sama doprowadzić do zakończenia wojny.

"Słyszę, że są źli, że nie mają miejsca (przy stole negocjacyjnym). Cóż, mają miejsce od trzech lat, a można było to załatwić dużo wcześniej, nawet słaby negocjator mógłby to załatwić lata temu, bez utraty dużej ilości ziemi, bardzo małej ilości ziemi, bez utraty życia i bez utraty miast, które po prostu leżą" - mówił Trump. "Powinni byli to zakończyć trzy lata temu. Nigdy nie powinni byli tego zaczynać. Mogliby zawrzeć umowę. Ja mógłbym zawrzeć umowę dla Ukrainy, która dałaby im prawie całą ziemię, wszystko, prawie całą ziemię. I nikt by nie zginął" - powtarzał.

Prezydent poparł też rosyjski postulat zorganizowania wyborów w Ukrainie, choć jak stwierdził, nie ma to żadnego związku z tym, że żądają tego Rosjanie.

"Cóż, mamy sytuację, w której nie mieliśmy wyborów na Ukrainie, gdzie mamy stan wojenny(...) Mamy przywódcę w Ukrainie, który - nie chcę tego mówić, ale ma 4 proc. poparcia. I ma kraj, który został rozwalony na kawałki" - powiedział. "Jeśli chcą mieć miejsce przy stole, czy ludzie z Ukrainy nie musieliby powiedzieć: +Minęło dużo czasu, odkąd mieliśmy wybory+?. To nie jest kwestia Rosji. To coś, co pochodzi ode mnie i wielu innych krajów również" - mówił Trump.

Pytany przez dziennikarzy, czy spotka się z Władimirem Putinem jeszcze w lutym, Trump odparł tylko, że "prawdopodobnie". Wcześniej w Rijadzie doradca Putina Jurij Uszakow powiedział, że spotkanie prezydentów jest mało prawdopodobne w przyszłym tygodniu.

Jak powiedział po wtorkowym spotkaniu w Arabii Saudyjskiej sekretarz stanu USA Marco Rubio, było ono "pierwszym, choć ważnym krokiem w trudnej, długiej podróży".

Choć członkowie delegacji odmawiali podania szczegółów na temat ewentualnego kształtu porozumienia, doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz stwierdził, że USA chcą, by pokój był trwały, a "praktyczna rzeczywistość jest taka, że będą dyskusje o terytorium i będą dyskusje o gwarancjach bezpieczeństwa".

Rubio poinformował, że we wtorek USA i Rosja zgodziły się co do czterech rzeczy: ustalenia mechanizmu konsultacji, by zająć się spornymi kwestiami w stosunkach dwustronnych i znormalizować działania ambasad, powołania zespołów negocjatorów do rozmów na temat zakończenia wojny w Ukrainie, uruchomienia rozmów na wysokim szczeblu, i by "rozpocząć dyskusję, przemyślenie i zbadanie zarówno współpracy geopolitycznej, jak i gospodarczej, która mogłaby wyniknąć z zakończenia konfliktu na Ukrainie".

Sekretarz stanu stwierdził, że ewentualny pokój musi być akceptowalny dla wszystkich stron, wliczając to również Europę. Pytany o to, czy rozmowy dotyczyć będą zniesienia sankcji, Rubio stwierdził, że nie będzie prowadził publicznych "prenegocjacji", lecz sugerował, że tak się stanie, twierdząc, że "sankcje wprowadzono z powodu wojny". Dodał też, że swoje sankcje nałożyła też Unia Europejska, co sprawia że "będzie musiała być przy stole w pewnym momencie".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (57)

dodaj komentarz
dudek11
Widać że nasz Prezydent zna się na ludziach jeszcze niedawno mówił że Trump dobrze zna sprawy wojny Rosyjskiej .
to_i_owo
"...chce wysłać żołnierzy do Ukrainy"

Chyba błąd?

Kiedyś byśmy napisali normalnie "na Ukrainę", ale od wybuchu wojny piszemy, a właściwie prasa pisze "w Ukrainę"?
antyoni
Banderastan kaputt! Play games and win prizes. Poke the bear and find out. Jump and go down with a whimper!
jas2
"Słyszę, że są źli, że nie mają miejsca (przy stole negocjacyjnym). Cóż, mają miejsce od trzech lat, a można było to załatwić dużo wcześniej, nawet słaby negocjator mógłby to załatwić lata temu, bez utraty dużej ilości ziemi, bardzo małej ilości ziemi, bez utraty życia i bez utraty miast, które po prostu leżą" - mówił Trump."Słyszę, że są źli, że nie mają miejsca (przy stole negocjacyjnym). Cóż, mają miejsce od trzech lat, a można było to załatwić dużo wcześniej, nawet słaby negocjator mógłby to załatwić lata temu, bez utraty dużej ilości ziemi, bardzo małej ilości ziemi, bez utraty życia i bez utraty miast, które po prostu leżą" - mówił Trump. "Powinni byli to zakończyć trzy lata temu. Nigdy nie powinni byli tego zaczynać. Mogliby zawrzeć umowę. Ja mógłbym zawrzeć umowę dla Ukrainy, która dałaby im prawie całą ziemię, wszystko, prawie całą ziemię. I nikt by nie zginął" - powtarzał.
lucap
Oczywiscie Trump przegina bo wolne wybory nalezalo by tez przeprowadzic w Rosji. Do tego dodaje ze nie chce zeby ludzie gineli a w tym samym czasie bomby przeciw dzieciom palestynskim wysłał. To jest jego gra.

Z drugiej strony mamy Ukraine ktorej tylko biedni odczuwaja wojne - a bogaci bawia sie na calego i wykupuja w Europie
Oczywiscie Trump przegina bo wolne wybory nalezalo by tez przeprowadzic w Rosji. Do tego dodaje ze nie chce zeby ludzie gineli a w tym samym czasie bomby przeciw dzieciom palestynskim wysłał. To jest jego gra.

Z drugiej strony mamy Ukraine ktorej tylko biedni odczuwaja wojne - a bogaci bawia sie na calego i wykupuja w Europie co sie da. Zalewaja nas towarem i sie bawia w nowych osrodkach narciarskich na Ukrainie. Europejczycy maja sie na nich skladac.

Wystarczylo by zrobic wspolny projekt elektrowni Atomowej w Polsce bo Ukraincy maja know-how i wtedy w zamian wysylac potrzebna bron. Nasza klasa polityczna to miernoty za co wszyscy zapłacimy.


men24a
Trump nie przegina tylko teraz pokazuje leżącemu gdzie jego miejsce.
lucap odpowiada men24a
Ruskie tez leża- przez dwa lata takie "imperium" prawie nic nie zdobylo - Traca Kursk - Ukraincy ich niszcza rowno. Bez trumpa bedzie trudno. Szolc kupil juz kredki do malowania na chodniku.
Polscy zdrajcy, ktorzy strasza wojna w Polsce nie wybudowali zadnego schronu przez 3 lata a obecnie robic 49 osrodkow dla potencjalnych
Ruskie tez leża- przez dwa lata takie "imperium" prawie nic nie zdobylo - Traca Kursk - Ukraincy ich niszcza rowno. Bez trumpa bedzie trudno. Szolc kupil juz kredki do malowania na chodniku.
Polscy zdrajcy, ktorzy strasza wojna w Polsce nie wybudowali zadnego schronu przez 3 lata a obecnie robic 49 osrodkow dla potencjalnych terrorystow.
tubak
Myślisz że Putin nie ma poparcia w Rosji? On nawet niczego nie musi fałszować bo ma poparcie. Gorzej ze Sługą Narodu.
dudek11 odpowiada tubak
Tak i w dumie zmienili że będzie dożywotnio Carem .
tubak
A jeżeli pokoju nie będzie? To co będzie? Krzykacze na tym forum pójdą na wojnę walczyć o Zielińskiego i ekipę?

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki