Kolejna optymistyczna sesja na GPW z historycznymi rekordami indeksów szerokiego rynku oraz małych i średnich spółek. Rekordu hossy sprzed tygodnia nie udało się poprawić na WIG20, ale to ten indeks, a zwłaszcza notowane w nim banki napędzały WIG. Echem odbiła się propozycja dywidendy gamingowej spółki oraz plan zdjęcia z giełdy jednej ze spółek z branży naftowej.


Przy braku znaczących odczytów dla rynków w kalendarzu makroekonomicznym, uwagę skupiały coraz liczniej publikowane wyniki spółek z GPW. Rynkowe nastroje pozostały dobre i tak jak w poniedziałek przełożyły się na wyraźne wzrosty. Prezydent USA Donald Trump wskazał w poniedziałek, że może wyłączyć wiele krajów z zapowiadanych na 2 kwietnia ceł wzajemnych, co wykorzystało Wall Street do mocnego odbicia. We wtorek to indeksy w Europie rosły w granicach 1 proc., przy S&P500 i Nasdaq notowanych tylko na lekkim plusie w momencie końca handlu w Warszawie.
WIG20 zyskał we wtorek 1,18 proc., ale nie udało mu się poprawić rekordu hossy z poprzedniego tygodnia, który wynosi 2 827,92 pkt. Z kolei WIG ustanowił nowy historyczny szczyt (99 652,10 pkt). Na koniec dnia był notowany nieco niżej po wzroście o 1,23 proc.
Rekord ma także mWIG40, który w ciągu dnia dotarł do 7 405,85 pkt., ostatecznie zyskał 1,63 proc. do rekordowego zamknięcia wynoszącego 7 379,34 pkt. Z kolei sWIG80 pierwszy raz w historii przekroczył pułap 27 tys. pkt., a na koniec dnia zyskał 1,17 proc. i jest notowany na 27 091,80 pkt. - najwyżej w historii. Obroty na szerokim rynku wyniosły 2 mld zł, z czego 1,64 mld zł dotyczyło WIG20.

"Patrząc na ruch, jaki zrobiły indeksy od stycznia, jesteśmy już bardzo wysoko, więc myślę, że wzrosty mogą hamować. Od trzech miesięcy nie było dużej korekty" - powiedział PAP Biznes Łukasz Zembik, dyrektor departamentu analiz DM TMS Brokers.
Jego zdaniem, kluczowy dla rynków będzie termin 2 kwietnia, kiedy zostaną wprowadzone taryfy celne m. in. na produkty UE. "Wczorajsze zapowiedzi Trumpa pokazały, że te taryfy będą elastyczne, co trochę poprawiło nastoje. Cały czas jednak jest chaos i niepewność, które powodują, że żyjemy w dość napiętym scenariuszu" - powiedział Łukasz Zembik.
"Na razie rynek europejski jest dość odporny na te kwestie. Cały czas ma nadzieję na zakończenie konfliktu na Ukrainie i na tym zyskuje. Obawy o taryfy nałożone na Europę na razie nie powodują pogorszenia sentymentu. Jeśli jednak okaże się, że Europa mocniej ucierpi na sankcjach, to automatycznie może pojawić się korekta i na niemieckim DAX, i na Euro Stoxx, które są wysoko" - dodał.
W WIG20 w górę bardzo mocno kolejny dzień z rzędu szły ceny akcji banków. Demnti MAP nt. podatki od nadmiarowych zysków uspokoiło inwestorów, którzy koncertują się na perspektywach wciąż wysokich stóp procentowych, a tym samym zysków banków. We wtorek wrażenie robił kurs Alior Banku (7,74 proc.), który w nowej strategii zapowiedział, że chce przeznaczać ponad 50 proc. zysku netto na dywidendę. Dzielnie sekundowały mu inne duże banki: Santander (2,04 proc.), mBank (2,95 proc.), PKO (2,5 proc.) i Pekao (2,73 proc.).
Z dużych spółek po sesji w poniedziałek wyniki opublikowała Grupa Żabka (-5,14 proc.). Sprzedaż LFL wzrosła w IV kwartale o 7,1 proc. wobec 10,6 proc. wzrostu w analogicznym okresie rok wcześniej. Całoroczne wyniki były oczywiście duże lepsze rdr, ale wynik IV kwartału tylko nieznacznie był lepszy od prognoz analityków na poziomie skor. EBITDA. Jednak słbo tego dnia radziły sobie inne spółki detaliczne, bo o 2,23 proc. spadł kurs Pepco, o 1,19 proc. Dino, o 0,18 proc. zniżkował kurs CCC, o 0,88 proc. LPP, a o 0,97 proc. Allegro. Sytuacja wyglądała tak, jakby inwestorzy z opóźnieniem zareagowali na poniedziałkowe słabe dane o sprzedaży detalicznej. W trakcie sesji CCC poinformowało, że Ultro Investment zawarło umowy objęcia akcji nowej emisji CCC o wartości ok. 500 mln zł
Na szerokim rynku uwagę zwracały wzrosty Ten Square Games (8,89 proc.) z mWIG40, które pokazało wyniki, gorsze od konsensusu, ale zaproponowało w reformacji zarządu 15,73 zł na akcję dywidendy, co względem ostatniego zamknięcia dawało stopę dywidendy przekraczającą 19 proc., nawet po wtorkowych wzrostach wynosi ona wciąż 17,5 proc.
Szacunkowe wyniki opublikował Rainbow Tours (3,47 proc.), z których wynika, że osiągnął sprzedaż w 2024 r. na poziomie 4,07 mld zł, czyli większą o 23,5 proc. rdr. Z kolei Wirtualna Polska (7,19 proc.) podała, że zysk netto wzrósł w czwartym kwartale 2024 roku o 14,3 proc. rdr do 44,9 mln zł. Konsensus PAP Biznes zakładał 39,9 mln zł.
Ciekawa sytuacja dotyczyła spółki koncertującej się na poszukiwaniu i wydobyciu ropy naftowej i gazu. Serinus Energy poinformował, że osiągnął z Xtellus porozumienie w sprawie warunków rekomendowanego przejęcia wszystkich akcji w cenie 0,034 GBP za walor, czyli po mniej niż 17 groszy, wobec 2,84 zł, jakie płacono za nie jeszcze w poniedziałek na GPW na koniec sesji. Serinius jest też notowany na giełdzie w Londynie z dużym dyskontem w stosunku do polskiego rynku.
Celem porozumienia Serinus Energy i Xtellus jest kontynuowanie działalności tej pierwszej jako spółki prywatnej, poza rynkiem giełdowym. Serinius jest spółką prawa wysypy Jersey i podlega mniej restrykcyjnym przepisom dotyczącym zdjęcia z giełdy. Efektem ogłoszonych zamiarów była przecena akcji na GPW o 36,62 proc., chociaż w czasie sesji kurs spadał nawet o 79 proc.
MKu


























































