Analitycy Trigon DM w raporcie z 29 listopada podwyższyli rekomendację dla Lotosu do "kupuj" z "trzymaj", a cenę docelową do 100 z 74,2 zł. Utrzymali rekomendację "sprzedaj" dla PKN Orlen, ale podwyższyli cenę docelową do 102 zł z 92,86 zł.


Na piątkowym zamknięciu akcje Orlenu kosztowały 106,85 zł, natomiast Lotosu 82,34 zł.
"Uważamy, że część rynku może złudnie interpretować upside w LTS, jako dyskontowanie (wg. nas wątpliwych) efektów synergii po fuzji z PKN. Prawdziwą wartość dostrzegamy w ekspozycji spółki na normy IMO, wchodzące w życie od stycznia 2020r. Wysoki udział średnich destylatów i ograniczenie uzysków HSFO, wraz z oczekiwanym odbiciem dyferencjału, powinny przełożyć się na „oderwanie” się marży w rafinacji w LTS, względem PKN - zwłaszcza od 2H19r. W krótkim terminie pozytywnie może być odczytane odbicie cen ropy, ze względu na większy udział upstreamu w LTS, względem Orlenu" - napisano w raporcie.
"W krótkim terminie, sentyment do PKN może się jeszcze poprawiać, ze względu na utrzymujące się niskie ceny ropy (pozytywny wpływ na marże w rafinerii i petrochemii), prawdopodobne przełożenie opłaty emisyjnej na klienta jeszcze przed 2019r. i pozytywny outlook na wyniki za 4Q18r. W perspektywie kolejnych miesięcy dostrzegamy jednak ryzyko większej presji na crack HSFO, przy możliwych dociążeniach mocy rafineryjnych, w celu zakumulowania zapasów diesla przed IMO 2020. W kontekście planowanej fuzji z LTS, przy znacznie lepszych perspektywach wynikowych Lotosu, Orlen może stać się „niewolnikiem” deklaracji o chęci zakupu udziałów Lotosu, ze względu na prawdopodobny znaczny wzrost capexu na akwizycję spółki" - dodano.
Depesza jest skrótem rekomendacji, której autorem jest Michał Kozak. W załączniku do depeszy zamieszczamy plik PDF z wymaganymi prawem informacjami.

Pierwsza dystrybucja raportu miała miejsce 30 listopada o godzinie 8.50. (PAP Biznes)
epo/ gor/




























































