REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To nie była telefoniczna Jałta. CNN: Trump został "boleśnie oszukany"

2025-03-19 13:54, akt.2025-03-19 14:31
publikacja
2025-03-19 13:54
aktualizacja
2025-03-19 14:31

Podczas wtorkowej rozmowy przywódców USA i Rosji to Trumpowi bardziej niż Putinowi zależało na uzgodnieniu rozejmu w Ukrainie, mimo to rozmowa nie była "telefoniczną Jałtą" - ocenił dziennik "Washington Post". Stacja CNN uznała, że Trump został "boleśnie oszukany".

To nie była telefoniczna Jałta. CNN: Trump został "boleśnie oszukany"
To nie była telefoniczna Jałta. CNN: Trump został "boleśnie oszukany"
fot. Artem Priakhin / /  Zuma Press / Forum

W ocenie "WP" Władimir Putin liczy, że "w drodze negocjacji uzyska to, czego nie udało mu się osiągnąć na polu bitwy". Spełnienie maksymalistycznych żądań Kremla - całkowite wstrzymanie zagranicznej pomocy wojskowej i przekazywania Ukrainie informacji wywiadowczych - wystawiłoby osłabioną ukraińską armię "na niszczycielski rosyjski atak" - podkreślił komentator gazety.

Donald Trump stoi teraz przed dylematem: może spróbować wymusić na Ukrainie zaakceptowanie żądań Putina - co rozwścieczyłoby Wielką Brytanię i Francję, historycznie dwóch najbliższych sojuszników USA - lub naciskać na Moskwę, by poszła na ustępstwa. Utrudniłoby to jednak Trumpowi osiągnięcie celu, jakim jest zakończenie wojny.

Zdaniem autora pomimo "całego szumu poprzedzającego rozmowę" liderów ich konwersacja nie była "telefoniczną wersją Jałty", lecz "bardziej podkreślała różnice niż porozumienie".

Putin już wygrał. Rosja przestaje być pariasem 

Komentator ocenił, że Putin "już uzyskał najważniejsze ustępstwo od USA: Rosja przestała być pariasem dzięki temu, co Kreml określił jako +zgodę na normalizację dwustronnych stosunków+".

Wakacje na giełdzie

Dotychczas Trump naciskał tylko na jedną stronę konfliktu i "WP" powątpiewa, by miał zamiar tak samo traktować Putina, choć dzięki stawieniu czoła rosyjskiemu liderowi prezydent mógłby podnieść swoje międzynarodowe oceny.

W ocenie stacji CNN długo zapowiadana rozmowa Trumpa z Putinem potwierdziła, że rosyjski lider "czuje, że może bez wysiłku przechytrzyć swojego odpowiednika".

Rosja wykorzystała rozmowę do podkreślenia, że domaga się zaprzestania pomocy Zachodu dla Ukrainy, a także, że chce powołać serię "grup roboczych" ds. Ukrainy i stosunków rosyjsko-amerykańskich. "+Grupy robocze+ to rosyjski eufemizm dyplomatyczny oznaczający żarliwy brak zainteresowania" - zauważył CNN. Zdaniem portalu podczas rozmowy administracji Trumpa udało się "potwierdzić, w skrócie, że Moskwa szuka pęknięć i słabości, i bezlitośnie przejeżdża po nich czołgiem".

Według CNN "Trump zakładał, że może przekonać lub przechytrzyć Putina", ale niczego takiego nie osiągnął. "Wyraźnie przegrał w pierwszym bezpośrednim starciu dyplomatycznym" z Putinem - ocenił portal.

Kosiniak-Kamysz: Bardzo mały krok, ale w dobrym kierunku

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że wtorkowa rozmowa prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, to bardzo mały krok, ale w dobrym kierunku. Dodał, że ze spokojem i bez nadmiernych emocji należy oczekiwać dalszych kroków.

Kosiniak-Kamysz powiedział w środę na konferencji prasowej, że rozmowę Trump-Putin należy ocenić jako "krok w dobrym kierunku, jeśli przybliża nas do pokoju, bardzo mały, ale w dobrym kierunku". Dodał, że ze spokojem i bez nadmiernych emocji należy oczekiwać dalszych kroków.

Szef MON podkreślił, że relacje transatlantyckie są fundamentem dla Polski, jednocześnie "wsparcie dla Ukrainy jest oczywistością ze względu na naszą rację stanu, bezpieczeństwo i budowanie silnej Europy".

"Jesteśmy w dużo lepszym miejscu niż byliśmy pierwszego marca wieczorem i dużo lepiej, że Stany Zjednoczone z Ukrainą stawiają dylemat Rosji, a nie w innej konstelacji się to odbywa" - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

os/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
pstrzezek
Trump dalej myśli że jest jurorem w reality show i w każdej chwili może powiedzieć swojemu oponentowi "you're fired" ;) Putin rozegrał go jak chciał
talmudd
ciężko sobie wyobrazic normalnemu człowiekowi żeby ktoś tak samo traktował przegranego jak zwycięzcę ......"boleśnie oszukany" czytaj innej opcji prócz nuklearna NIE MA.....wiec trzeba próbować zachować twarz kosztem wszystkich /wszystkiego.......
bha
Cóż... Naprawdę świat się bardzo zmienia?. Wizja jednego człowieka spowodowała, że drugi człowiek na arenie międzynarodowej bardzo odżył wizualnie moralnie i nabrał jeszcze większej pewności co do swoich Wizji!!!.Cóż... I gdy wcześniej przez kilka dobrych lat większość nawet nie chciała słuchać co mówi to teraz teraz niestety ta Cóż... Naprawdę świat się bardzo zmienia?. Wizja jednego człowieka spowodowała, że drugi człowiek na arenie międzynarodowej bardzo odżył wizualnie moralnie i nabrał jeszcze większej pewności co do swoich Wizji!!!.Cóż... I gdy wcześniej przez kilka dobrych lat większość nawet nie chciała słuchać co mówi to teraz teraz niestety ta większość bardzo mocno czeka co ten drugi człowiek powie i zrobi i uczyni???. Niestety
logicznie
Kogo w ogóle obchodzi, co sądzi CNN albo inne BBC??
newcommer
CNN to gadające głowy...boli ich d.
matheous
"to nie była telefoniczna Jałta" - to dokładnie jest Jałta od 1 dnia urzędowania Trumpa. Kwestia tylko za ile uda się kupić Putina.
"Trump został boleśnie oszukany" - nie został oszukany. Jest jedynie politycznym dyletantem, naiwnym i ordynarnym w swojej prostocie, który podał tlen Putinowi a Putin to wykorzystuje
"to nie była telefoniczna Jałta" - to dokładnie jest Jałta od 1 dnia urzędowania Trumpa. Kwestia tylko za ile uda się kupić Putina.
"Trump został boleśnie oszukany" - nie został oszukany. Jest jedynie politycznym dyletantem, naiwnym i ordynarnym w swojej prostocie, który podał tlen Putinowi a Putin to wykorzystuje (i wcale się nie dziwię).

Dwa zdania w tytule i dwa kłamstwa. Ciężko o lepszy wynik
kaszankanamaxa
oranutanowi zależy jedynie na pokojowej nagrodzie Nobla za zastopowanie w pojedynkę III wojny światowej. Jakim kosztem, nieważne. Najnowsze osiągnięcia: poprosił pootina o uwolnienie tysięcy Ukraińców z okrążenia (którego nie było!) w Kursku, wynegocjował przez telefon wymianę 175 na 175 jeńców (która była ustalona dawno temu), przyklepał oranutanowi zależy jedynie na pokojowej nagrodzie Nobla za zastopowanie w pojedynkę III wojny światowej. Jakim kosztem, nieważne. Najnowsze osiągnięcia: poprosił pootina o uwolnienie tysięcy Ukraińców z okrążenia (którego nie było!) w Kursku, wynegocjował przez telefon wymianę 175 na 175 jeńców (która była ustalona dawno temu), przyklepał zawieszenie wzajemnych nalotów na infrastrukturę krytyczną (które to naloty na rafinerie i gazownie są obecnie jedynym asem w rękawie Ukraińców), które pootin już olał. Dziś pomarańczowy szaleniec się obudzi, ogłosi wielki sukces negocjacyjny, orzeknie, że piłka jest po stronie samozwańczego dyktatora Żelka i... ogłosi kolejne taryfy celne w wysokości 200-250%.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki