Pierwszy tydzień wakacji przyniósł wyhamowanie wzrostu detalicznych cen paliw. Jednakże patrząc na stawki hurtowe, dalsze podwyżki wydają się nieuniknione. Być może nastąpią one dopiero po 12 lipca.


Pierwszy tydzień szkolnych wakacji przyniósł dalsze podwyżki cen benzyny. Za litr benzyny bezołowiowej 95 płaciliśmy średnio 4,24 zł/l, czyli o dwa grosze więcej niż tydzień wcześniej – wynika z danych BM Reflex. Był to ósmy tydzień wzrostu średniej ceny tego paliwa i najwyższa średnia cena od marca.
Stabilne pozostały przeciętne ceny oleju napędowego, który tankowano średnio za 4,21 zł/l. Autogaz podrożał przeciętnie o dwa grosze na litrze, po raz pierwszy od marca osiągając średnią cenę na poziomie 2,00 zł/l. Mówimy tu o cenach średnich dla całego kraju. Ceny paliw mogą się znacząco różnić w skali regionów, ale też na poszczególnych stacjach zlokalizowanych nawet w tym samym mieście.
Choć detaliczne ceny paliw rosną od początku maja, to wciąż są o znacznie niższe, niż były rok temu, gdy stawki wyraźnie przekraczały 5 zł/l. Natomiast w minionym tygodniu benzyna była przeciętnie o 92 gr/l tańsza niż rok temu, a olej napędowy o 87 gr/l.
Jednakże patrząc na ceny hurtowe, w najbliższych dniach należałoby oczekiwać znacznie silniejszego wzrostu cen paliw, a zwłaszcza benzyny. 3 lipca PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper95 po 3505 zł/m3, czyli ok. 4,31 zł/l po doliczeniu VAT-u. A to stawka aż o 7 gr/l niższa od przeciętnej ceny detalicznej.

Co więcej, implikowana marża detaliczna na sprzedaży tego paliwa pozostaje ujemna od połowy czerwca. Taki stan jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Jeśli ceny w hurcie nie spadną (np. za sprawą tańszej ropy lub słabszego dolara lub mocniejszego złotego), to ceny przy dystrybutorach będą musiały wzrosnąć o 10-20 gr/l, aby marże powróciły do racjonalnych poziomów. Ze względu na fakt, że silną pozycję rynkową mają koncerny kontrolowane przez rząd, podwyżki mogą być odraczane przez cały nadchodzący tydzień.
Nieco lepiej wygląda sytuacja posiadaczy aut z silnikiem diesla. Przeciętna cena detaliczna oleju napędowego jest o 2 gr/l wyższa od bieżącej ceny hurtowej. Także w tym przypadku niskie marże detaliczne (rzędu kilku groszy na litrze) utrzymują się od połowy czerwca.
KK































































