To brak doświadczenia najczęściej utrudnia studentom wejście na rynek pracy

Brak doświadczenia, zbyt mała liczba staży, przepisy prawa oraz zbyt wysokie wymagania pracodawców - to - według studentów - główne czynniki utrudniające im wejście na rynek pracy - wynika z badania "Start na Rynku Pracy".

(fot. BDS / YAY Foto)

Z badania przeprowadzonego przez Fundację Inicjatyw Młodzieżowych, wynika, że ponad połowa (56 proc.) studentów kierunków inżynierskich rozważa wyjazd za granicę po zakończeniu studiach; z kolei największe oczekiwania finansowe mają studenci kierunków lekarskich.

Zdaniem 51 proc. studentów wejście na rynek pracy utrudnia im brak doświadczenia. 24 proc. wskazało na zbyt małą liczbę staży, 18 proc. na przepisy prawa. 4 proc. ankietowanych uznało, że problemy z podjęciem pracy po studiach związane są ze zbyt wysokimi wymaganiami pracodawców; 3 proc. respondentów wskazało na kiepskie wykształcenie.

W sondażu zapytano studentów również o to, co ułatwia im wchodzenie na rynek pracy. 52 proc. wskazało na znajomości, 28 proc. na prestiż uczelni, 9 proc. na doświadczenie. 6 proc. respondentów uważa, że podjęcie pierwszej pracy ułatwia im działanie uczelni lub biur karier.

Jak wynika z badania, 56 proc. studentów kierunków inżynierskich rozważa wyjazd za granicę po zakończeniu studiach. Taki krok rozważa 55 proc. studentów elektroniki i 54 proc. studentów kierunków lekarskich. Najrzadziej wyjazd za granicę po studiach rozważają studenci geografii, geologii, kartografii i geodezji (37 proc.) oraz studenci prawa, administracji i bezpieczeństwa (38 proc.).

W badaniu zwrócono uwagę, że najczęściej swoją przyszłość zawodową z aktualnym kierunkiem studiów wiążą studenci kierunków lekarskich (85 proc.) oraz studenci elektroniki, elektryki, telekomunikacji (82 proc.). Najrzadziej przyszłość zawodową z aktualnym kierunkiem studiów wiążą studenci: matematyki i informatyki (72 proc.) oraz nauk humanistycznych (72 proc.).

W sondażu zapytano także studentów o oczekiwania finansowe przy podjęciu pierwszej pracy. Kobiety netto oczekują 3129 zł, mężczyźni 3679 zł. Największe oczekiwania finansowe w pierwszej pracy mają studenci kierunków lekarskich 3,820 zł (netto). W dalszej kolejności są studenci elektroniki, elektryki, telekomunikacji 3,749 zł, matematyki i informatyki 3,669 zł. Najniższe oczekiwania mają studencki lingwistyki 3,026 zł oraz nauk humanistycznych - 3,027 zł.

Włodzimierz Dola, prezes Fundacji Inicjatyw Młodzieżowych zwrócił uwagę, że celem badania "Start na Rynku Pracy" jest zdiagnozowanie takich kwestii jak: oczekiwania studentów co do standardów studiowania i nabywania kompetencji zawodowych, wchodzenia na rynek pracy. Badanie diagnozuje również - dodał - problematykę funkcjonowania Biur Karier oraz kwestię współpracy pomiędzy uczelniami, środowiskiem biznesowym i urzędami pracy.

Badanie zrealizowano między grudniem 2016 a styczniem 2017 r. na próbie 6187 studentów.

pż/ malk/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~gfsdgs

bzdury. po prostu jest za dużo kandydatów do pracy a za mało ofert pracy. rynek pracy w zapaści no ale mamy madialnie rynek pracownika :)

! Odpowiedz
0 3 ~meinkampf

Z gwiazda dawida z napisem jestem parobek i nic wiecej niee poradzi ??? prostaki w pojedynke nie maja szans konkurowac z dobrze zorganizowana grupa zydow ,,,

! Odpowiedz
6 3 ~Prezes

To fakt. Ostatnio ktoś polecił mi asystentkę świeżo po studiach. Kiedy zabrała się do rzeczy, to bałem się, że mi go odgryzie. Kompletny brak doświadczenia :))

! Odpowiedz
0 13 ~Dżejms

Brak doświadczenia - ludzie powinni rodzić się z doświadczeniem. Poszukuję młodego przed 30-tką najlepiej z 40 letnim doświadczeniem w zawodzie.

! Odpowiedz
15 11 ~Iubihbi

Problem tez jest po stronie studentów, którzy w życiu ńie pracowali gdziekolwiek a na dzień dobry wiadomo co. Ja swoją pierwszą pracę na studiach miałem na magazynie aby opłacić licencjat. Po roku poszedłem za uwaga 1000 zł mc do pewnego małego biura, pracowałem 2 czy 3 dni w tyg łącznie, ale mogłem dziennie studiować. Magisterka to były już zaoczne na jednej z lepszych uczelni i sam je opłacałem, ale tak samo robota była śmiesznie opłacana. Teraz pracuje za b dobra pensje kilka lat po studiach, oczywiście nie na magazynie, ale pierwsze szlify w jakiejkolwiek pracy już miałem. Wystarczy przestać wydziwiać i zebrać 2 czy 3 lata pracy na rynku w trakcie studiów, nawet za śmieszną stawkę i później zmieniać, a nie myśleć że z zerowym doświadczeniem dostanie się powyżej średniej krajowej na dzień dobry.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~wwff

Nie mogę się nadziwić, dlaczego tyle tu minusów. Przecież to bardzo mądra wypowiedź Lubi...

! Odpowiedz
14 8 ~arek

Problemem jest to, że obydwie strony są umysłowo sprawne inaczej. Jeżeli pan po socjologii przychodzi do firmy, i jego praca będzie dla pracodawcy warta 4zł/godzinę a on oczekuje 40zł wypłaty za godzinę w pracy, to jedyne miejsce gdzie może pracować, to kopalnia albo MON. W pozostałych miejscach trudno oczekiwać, żeby pracodawca tracił na pracowniku. Z drugiej strony, jeśli rozmowę rekrutacyjną na stanowisko specjalisty IT, z wymaganiami SQLa, php, zendów, pylonsów, linuxów, protokołów tcpip przeprowadza prezes, który nie ma o tym pojęcia, to na jakiej podstawie będzie decydował kogo zatrudnić? To nie prościej od razu napisać w ogłoszeniu- najtańszego pajaca zatrudnię- proszę na maila wysłać za ile będziesz tyrał- wybiorę najtańszego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~za

pokażcie ankietę.

Wszędzie podają kwoty brutto,a tu kwoty netto....

! Odpowiedz
5 11 ~yui

olac pracodawców niech sam irobia za grosze

! Odpowiedz
3 7 ~JanuszByznesu

Olej. Ciekawe za co będziesz żył.
Ludziom to się wydaje, że pracodawca płaci tyle ile płaci bo jest sęp a nie człowiek, ale problem leży po obu stronach, bo gdyby nie było pracowników, którzy chcieliby pracować za daną sumę, to zmuszony byłby podnieść płace, albo zamknąć interes. Ale przecież zawsze łatwiej zwalić winę na drugą stronę. Nadajesz się do polityki, kolego ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl