REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Testy kompetencyjne „szyte na miarę”, czyli jak zwiększyć trafność selekcji pracowników

2010-05-27 14:02
publikacja
2010-05-27 14:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Test kompetencji zawodowych dopasowany do wymogów stanowiska może trafnie wyselekcjonować kandydatów realizujących określone cele nawet na poziomie 95%. Dobrana w ten sposób kadra ma przełożenie na korzyści biznesowe firmy.

Dedykowane testy kompetencji są narzędziem umożliwiającym precyzyjne wyszukiwanie pracowników pod kątem określonych kompetencji. Na decyzję pracodawcy jedyny wpływ mają sprecyzowane i racjonalne wytyczne. Pozwala to oszczędzić koszty przedłużających się procesów rekrutacyjnych, dużej rotacji pracowników i na zobowiązaniach wobec zawiedzionych klientów firmy.

„Dobry test można poznać po dopasowaniu do organizacji, dla której poszukujemy pracowników. To zaś wpływa na osiągnięcie zamierzonych rezultatów i uniknięciu zbędnych kosztów (np. nadmierna rotacja, niewłaściwe przesunięcia kadrowe). Dlatego testy zawodowe „szyte na miarę” tworzy się na podstawie ustalonych celów biznesowych klienta oraz oczekiwanych rezultatów, jakie muszą zostać osiągnięte za pomocą testu.” - mówi dr Krzysztof Fronczyk – Dyrektor Merytoryczny w Instytucie Analiz im. Karola Gaussa.

Duża skuteczność testów selekcyjnych możliwa jest w zasadzie wtedy gdy charakteryzują się one wysoką trafnością kryterialną, czyli zgodnością wyników testowych z kryterium zewnętrznym. Takim kryterium może być np. procent wykonania planu sprzedaży, liczba popełnianych błędów w pracy, liczba spóźnień do pracy czy jakakolwiek inna obiektywna miara efektywności pracy. Najważniejsze zalety stosowania trafności kryterialnej to dostosowanie narzędzia pomiarowego do konkretnych potrzeb biznesowych, a także relatywnie niskie koszty doboru próby (np. nie trzeba tworzyć norm ogólnopolskich) i wysoka odporność na manipulację ze strony osób badanych.

Za pomocą sprecyzowanych wytycznych pracodawca może prowadzić selekcję kandydatów i bezpiecznie wprowadzać zmiany kadrowe. Kluczowym dla dedykowanych testów jest dopasowanie narzędzia pomiarowego do konkretnych potrzeb biznesowych klienta.

Instytut Analiz im. Karola Gaussa sp z o.o. specjalizuje się w dostarczaniu rozwiązań z zakresu tworzenia narzędzi pomiarowych, analizy danych oraz badań w organizacji. Usługi IAKG są dopasowane do działów Human Resources, Zarządów oraz jednostek odpowiedzialnych za rozliczenia projektów EFS. Instytut może realizować kompleksowe projekty, ale również może pełnić funkcję doradcy merytorycznego lub audytora. W ramach współpracy dostarcza partnerowi odpowiednie narzędzia pomiarowe wraz z procedurami (np. testy kompetencji, ankiety, kwestionariusze), planuje i realizuje badania, analizuje dane pierwotne jak i wtórne.
Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
marioef74
To wszystko prawda, dlatego ja, jeżeli chodzi o wykorzystywaniu tego typu narzędzi zalecałbym ostrożność. Nie w każdej sytuacji sprawdzi się test kompetencji zawodowych. https://shl.com.pl/testy-i-kwestionariusze-nadal-integralna-czescia-procesow-hr/

Link przesyłam zainteresowanym, gdybyście chcieli:)
~dyr
Zajmuję się rekrutacją od niemal 10 lat do działu, którym zarządzam. Widziałem różne testy kompetencyjne i na inteligencję itd. bardzo często jest tak, że fałszują one obraz. Często osoby, które doskonale zdały test są beznadziejne w pracy a często osoby, które wypadły bardzo słabo są wręcz liderami i później szybko awansują. Wydaje Zajmuję się rekrutacją od niemal 10 lat do działu, którym zarządzam. Widziałem różne testy kompetencyjne i na inteligencję itd. bardzo często jest tak, że fałszują one obraz. Często osoby, które doskonale zdały test są beznadziejne w pracy a często osoby, które wypadły bardzo słabo są wręcz liderami i później szybko awansują. Wydaje mi się że zależy to od indywidualnych uwarunkowań. Jedni mają z tymi testami spore doświadczenie, piszą je bez stresu, wręcz wiedzą czego się spodziewać i wypadają rewelacyjnie. Inni z kolei nie mają doświadczenia, rzadko pisali coś takiego a tym samym odbierają to jak egzamin i duży stres - co ich spala. Najlepszym testem moim zdaniem jest okres próbny i wyniki w pracy rzeczywistej. Nawet jeśli ktoś się umie dobrze sprzedać na rozmowie wcześniej czy później rzeczywistość go obnarzy. Ale ja nie wierzę w te testy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki