REKLAMA
WEBINAR

Terlecki: Jest wielu posłów, którzy sprzeciwiają się przymusowi szczepień

2022-01-13 19:11
publikacja
2022-01-13 19:11

Jest wielu posłów, którzy sprzeciwiają się przymusowi szczepień - przyznał wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) zapytany przez portal polskatimes.pl o projekt ustawy o weryfikacji covidowej. Według niego to jest powód, dla którego ta sprawa się przeciąga w Sejmie.

Terlecki: Jest wielu posłów, którzy sprzeciwiają się przymusowi szczepień
Terlecki: Jest wielu posłów, którzy sprzeciwiają się przymusowi szczepień
fot. Aleksander Zieliński / / Sejm RP

Portal polskatimes przypomina, że we wtorek wieczorem sejmowa Komisja Zdrowia rozpatrzyła i pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy o weryfikacji covidowej - tzw. ustawę Czesława Hoca. W trakcie prac komisji zmieniono tytuł projektu i usunięto jeden z artykułów. "Teraz projekt powinien trafić do drugiego czytania. Jednak w środę wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki na posiedzenia klubu PiS miał przekazać parlamentarzystom, że ten projekt nie będzie procedowany" - zauważa portal.

Wicemarszałek Terlecki pytany przez polskatimes.pl o to, dlaczego tzw. ustawa Czesława Hoca, nie była procedowana na tym posiedzeniu Sejmu powiedział, że stało się tak z różnych powodów.

"Jednym z nich jest to, że ulegała ona w trakcie przygotowań wciąż zmianom i modyfikacjom. I właściwie w tej chwili nie wiem, jaki ma ostateczny kształt ta, która jeszcze wciąż jest w Sejmie. Po drugie – mówiąc, że nie będziemy wymagać dyscypliny, równocześnie jednak wysłuchaliśmy argumentów przeciwko i staraliśmy się doprowadzić do takiej sytuacji, żeby ci, którzy się sprzeciwiają ustawie, byli nie jakąś częścią znaczącą klubu. Po trzecie – właściwie wszyscy jesteśmy przekonani, że nie wszyscy, ale większość z nas jest przekonana, że nie należy stosować przymusu szczepień, a w każdym razie zbyt szeroko. To są powody, dla których ta sprawa się przeciąga" – mówił Terlecki.

Jak zauważył, "optymiści mówią, że pandemia słabnie, co by oznaczało, że w ogóle nie będzie to konieczne". "Pesymiści mówią, że dopiero wszystko jest przed nami i wtedy być może jakieś obostrzenia będą możliwe. Na razie mamy dwa tygodnie na to, żeby przed następnym posiedzeniem Sejmu zastanowić się, jaki kształt powinna mieć ta ustawa" – dodał wicemarszałek.

Dopytywany, czy wpływ na to, że ustawa nie jest teraz procedowana, miało spotkanie z grupą posłów klubu PiS, która się jej sprzeciwiała, Ryszard Terlecki odparł: "Chcieliśmy poznać argumenty tych, którzy się z nami nie zgadzają, nie wiem, czy oni chcieli poznać nasze, trwała długa dyskusja, wymienialiśmy opinie".

Dodał, że grupa tak zdecydowanie się sprzeciwiająca szczepieniom jest bardzo niewielka. "Nie zagraża też naszej większości. Więc jak mówię – przed następnym posiedzeniem Sejmu, będziemy ustalać, czy to będzie nowy kształt ustawy, czy ta ustawa będzie jeszcze trochę modyfikowana. Zobaczymy" – powiedział Terlecki. "W przestrzeni publicznej taka opinia, jak oni prezentują, jest jednak obecna – także obecna wśród naszych wyborców, więc to oczywiście musimy traktować poważnie – podkreślił.

Terlecki powiedział też, że jest wielu posłów, którzy sprzeciwiają się przymusowi. "Ja też w gruncie rzeczy do nich należę, choć jeżeli by sytuacja zdecydowanie się pogorszyła, groziłoby to jakimś załamaniem funkcjonowania służby zdrowia, to być może trzeba by pomyśleć wtedy o jakichś bardziej radykalnych działaniach" – zadeklarował. (PAP)

krz/ par/

Źródło:PAP
Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
langdon25
„Panie” Terlecki

Jak chcecie to robicie ustawy w ciągu jednej nocy w 3 godziny.
Tak też możecie zrobić i z tą ustawą gdybyście tylko chcieli

Ale boicie się swojego ciemnego elektoratu i taka jest prawda !
demeryt_69
POdobno "Pies" w młodości wciągnął tzw. Korę w ćpuństwo - to niekoszernie!

demeryt_69 odpowiada ortograf
To pretensjonalne beztalencie zdradziło Jackowskiego z kimś takim jak Sipowitz - groteska!

krrzysiek2 odpowiada demeryt_69
forumowy noblisto trolu pisi! do piet korze nie sięgasz. Bij pokłony i módl się na kolanach za kaczora z nowogrodzkiej- jak biskup jędraszewski kazał.
ddaamm
Prosta konstytucja (niby mamy demokracje to zróbmy referendum):
- Jeśli sejm wprowadza podwyżkę podatkow, to posłowie i rząd płaca x2.
- jeśli sejm wprowadza ograniczenia dla obywateli, to sejm i rząd x2.

Dziękuje, dobranoc.
demeryt_69
PRL-bis ma tyle wspólnego z demokracją co ja z miłością do 'górali' - taki klimat :

ja3
Dla ścisłości, to mamy republikę. W tym ustroju rząd sprawuje władza wyłoniona w wyniku wyborów. Niestety też mamy demokrację (parlamentarną), czyli rządy tego, kto ma więcej rąk do podnoszenia. Nie przewiduje się tutaj żadnej trzeciej władzy w wyniku referendum. Do tego kogo chcesz pytać o sprawy najważniejsze? Ludzi którzy głosują Dla ścisłości, to mamy republikę. W tym ustroju rząd sprawuje władza wyłoniona w wyniku wyborów. Niestety też mamy demokrację (parlamentarną), czyli rządy tego, kto ma więcej rąk do podnoszenia. Nie przewiduje się tutaj żadnej trzeciej władzy w wyniku referendum. Do tego kogo chcesz pytać o sprawy najważniejsze? Ludzi którzy głosują na PiS czy PO? Którzy żebrają o 500zł czy 20zł dodaktu do emerytury czy protestują na torach o dwie stówki więcej do wypłaty? Jeśli ktoś nie potrafi zarządzać małym budżetem i ma kłopoty z zarobieniem tych kilku stówek, to jak ma ocenić budżet państwa? Skąd taka osoba ma czerpać wiedzę o podatkach, prawie i wydatkach państwa? Wielu z tych ludzi żyje w sposób "dej! bo mnie się należy! no dej pińcet! dej tysiąc! tamci nie dawali, a ci dajo" lub "Halyna, pożycz 300zł do 15". I ty chcesz takich ludzi pytać o opinię w jakiejkolwiek sprawie? Nawet się nie kompromitujmy. Jeśli to miałoby być referendum, to musiałaby być zasada, że uczestniczyć mogą tylko ludzie którzy nie pobierają żadnych dodatków od państwa (zasiłków, pińcet plusów, dodatków, emerytur, itd) i dodatkowo wniosą jakąś niewielką opłatę na poczet głosowania (np. 1000zł). To jedyna droga do tego, żeby zagłosowali jedynie ci, co się sprawą interesują i mają jakąś uczciwą pracę. W ten sposób odsiewasz ludzi niezaradnych życiowo. Tylko to się nie stanie z dwóch powodów:
1) To by była dyskryminacja, tak robić nie wolno i nie chcemy dzielić ludzi na 'lepszych i gorszych'. Już mamy wystarczający podział w społeczeństwie. Na tych bogaczy z 10 letnim passatem, na tych z paszportami i na tych z immunitetem.
2) Jakby trochę bardziej zaradni życiowo ludzie poszli do głosowania, to kilka czołowych partii mogłoby mieć trochę uszczuplony elektorat. Może nie zmieniłoby to zwycięscy, jednak wtedy bardziej wolnościowe ugrupowania zaczęłyby mieć znaczący głos.
ddaamm odpowiada ja3
@ja3

Z całym szacunkiem, znów odpowiadam na Pani/Pana komentarz pod innym artykułem.

Z całością wniosków się zgadzam!

Referendum dotyczy sytuacji obecnej i obecnego stanu prawnego.
Już nie ma wyjścia, wykorzystajmy to, co nam sprzedawano, czyli demokrację, władzę ludu ;)

A jeśli chcielibyśmy nie
@ja3

Z całym szacunkiem, znów odpowiadam na Pani/Pana komentarz pod innym artykułem.

Z całością wniosków się zgadzam!

Referendum dotyczy sytuacji obecnej i obecnego stanu prawnego.
Już nie ma wyjścia, wykorzystajmy to, co nam sprzedawano, czyli demokrację, władzę ludu ;)

A jeśli chcielibyśmy nie dopuścić do powrotu takiej sytuacji jak obecna trzeba by było zastosować Pani/Pana rady.
To tworzy stabilnoś (cenzus).

Dam prosty przyklad:
60% jest bezdomnych
40% ma domy

Jaki będzie wynik głosowania:
Czy bezdomni (w pytaniu będzie potrzebujacy) powinni zająć dom jaki chcą (ocupas)?

Powiązane: Narodowy Program Szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki